Skocz do zawartości

Fortschritt K-442



stara, poczciwa "niemka"


Rekomendowane komentarze

Jak sie ta prasa sprawuje mam takom zamiar kupici ale długa droga ale nic nie wiem o tej prasie :)

Mozesz mi powiedziec czy miałes z nia jakies problemy co sie w niej psuje ??

Na allegro widziałem takie od 2 tys do 4 tys i to sa najtanisze prasy jaki morzna kupici opłaca sie wogule ??

Co rok wydajemy na prasowanie koło 500 zł jesczez by sie cos po ludziach po prasowałao to by sie szybko zwruciła ale tylko czy ona jest bardzo awaryjna ??

co do awaryjności to nigdy nie miałem z nią problemów mam ją od nowości (1980) i nigdy nie miała poważniejszej awarii. Najczęstrze co sie u niej psuło to ścinające sie kliny na głównym kole (gdy prasa miałą za ciężko), a poza tym jak aparaty wiążące są na bierząco czyszczone to chodzi i kilka hektarów bez puszczenia żadnego sznurka. Robi trochę inne belki od polskiej niższe i inaczej zbitę. Bardzo chwale sobie te prase i zawsze lubilem ja prasowac

pozdr

Witam , ja też miałem taką prasę tylko starszą jeszcze(rocznik między 75 a 78 gdzieś juz nie pamiętam dokładnie), prasowaliśmy nią do roku 1988 bo w tedy dostaliśmy przydział na nówkę z lublina. W ciągu sezonu chodziła u nas na 100 czasem na 150 ha siana i słomy(słoma wszystka była prasowana nią nawet rzepaczanka). Ogólnie ich wykonanie jest ok, nie psuły się mocno chodziły ładnie i jak to mówi mój tata "mogłem na nawet prasować w deszcz ,a ta i tak wiązała". Wyjęcie aparatów podobno jest o niebo lepsze od sipmy chwila moment i już są po za prasą. Wadą tej prasy jest na peno wąski podbieracz- pasuje do Vistuli a nie do bizona( trzeba bardzo dobrze jeździć bo praktycznie pokos słomy jrest tak szeroki jak podbieracz prasy, teraz to bym pomyślał o zamontowaniu takiego koła zgarnisającego jak ma Famarol), kolejną wadą tych pras jest to iż strasznie ciężko idą, u nas ta prasa po prostu obcieła dwa wałki od C360 i potem już ja sprzęgaliśmy tylko z jumzem. Ma też pare fajnych zabezpieczeń i ulepszeń, np. fabrycznie montowano blokadę bezpieczeństawa na klapie od aparatów(po prostu gdy nie były zasłonięte apraty igły nie chodziły- niestety w SKR-ach jak zwykle byli mondrzejsi i zdejmowali to zabezpieczenie a w tedy zdazały się sytuacje że znajomemu igła przebiła dłoń na wylot). Ogólnie to polecam te prasy, tylko nie wiadomo czy za te 2 tys. ta prasa będzie w tajkim stanie aby dobrze pracować.

Też miałem taka prase.Kupiłem ją od gościa u którego była od nowości (chyba od 1981 roku). U mnie była od 1994 do 1997.Oprócz zalet które zostały juz wymienione to dodam że dużym plusem był niski podbierak co umożliwiało zbiór nawet krótkiego siana( w sipmie to zanim siano dojdzie pod tłok to spadnie pare razy z podbieraka i na bok ucieknie).Fakt przez te trzy lata to wom w c360 dwa razy sie ukręcił <_< .Jak młot sie rozchodził to nie było że boli wszystko przebił.

Jak sie ta prasa sprawuje mam takom zamiar kupici ale długa droga ale nic nie wiem o tej prasie :)

Mozesz mi powiedziec czy miałes z nia jakies problemy co sie w niej psuje ??

Na allegro widziałem takie od 2 tys do 4 tys i to sa najtanisze prasy jaki morzna kupici opłaca sie wogule ??

Co rok wydajemy na prasowanie koło 500 zł jesczez by sie cos po ludziach po prasowałao to by sie szybko zwruciła ale tylko czy ona jest bardzo awaryjna ??

 

 

 

 

 

Ty się niebuj ja też się bałem jak kupowałem 2 lata temu nie miałem wogule pojęcia jak to wogule chodzi bo u mnie w okolicy to można tylko spotkac było z 224 . wkuzyłem sie bo trzeba było sie zawsze prosic żeby ktoś przyjechał a i tak im zawsze sie cos niepodobało a pozatym kupa kasy leciała . Ja kupiłem z 75 i sie z 330 spisuje idealnie mam do niej jeszcze drabinke i odrazu ładuje na przyczepe . Ja za nią zabuliłem 3500zł.

Prasa ogólnie super u nas pracowała najpierw z C-360 a potem z ursusem 3512 a potem została sprzedana i tak sobie myslę że dalej służy komuś do pracy.

Wady:

- wąski podbieracz i tak jak ktos tu juz kiedyś pisał po bizonie może być delikany problem

- brak nowych części jak juz się coś popsuje ( jak się nie mylę u mnie leży jeszcze kilka trybów)

 

Zalety:

- Prostota konstrukcji powala na kolana

- części łatwo dorobić jak się zna dobrego fachowca

- zaczep do przyczep

- często z podajnikiem na przyczepę prasujesz i od razu ładujesz

 

Moim zdaniem jak stan techniczny ok i przystępna cena to można śmiało kupować - dbać trzeba jak o każdą maszynę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v