Skocz do zawartości

Ursus C-362 + Tur 3B i Sipma Classic



Mam mały problem z ciągnikiem. Chodzi o wałek przekaźnika mocy. Na wyłączonym wałku nawet i ze sprzęgłem nie da rady zakręcić końcówka wałka(frezem) I Po uruchomieniu wałka słychać jakieś tarcie za obudową. Wcześniej podczas Belowania z włączonym womem mogłem uruchomić silnik i prawie pełną komorą a teraz nawet z kostkującą nie dam rady tak zrobić. Spotkał się ktoś z takim przypadkiem??

  • Like 1

Rekomendowane komentarze

niezle ta twoja sipma wybiera ursusowi wczesniej hydraulika teraz wom.a nie którzy mówia ze c 360 jest idealna do tej prasy moim zdaniem tylko wtedy gdy sie niema mocniejszego traktora .Wtedy to nie ma wyjscia musi u mnie przy zetorze smiga aż milo a ferdzia nawet nie podpinam po co katować ciągnik .a z tą awaria to chyba coś poważniejszego

A łożysko Ci nie siadło?

Rozmawiałem dzisiaj z kolegą co ma identyko prasę, a ciągniki to 60ka i 912, prasuje 9setką, jak się zapytałem go czy 60ka da w niej radę to powiedział że w słomie i sianie tak, ale do kiszonki się nie nadaje, jako podstawową wadę podał masę-to prawda że ona jest strasznie ciężka(on mówił o ~2t)? Mówił że do 360 to sokółka jest dużo lepsza...

@versus ta jest parę kilo lżejsza od Sokółki. A posiadacze pras Metal-Fach Pytają się mnie czy ja zgłupiałem że prasuje króciutką słomę w południe. Co mówi samo za siebie. A ja chciałem taką prasę żebym prasował o każdej porze dnia dlatego wybrałem Sipme łąńcuchową. I według moich spostrzeżeń to 60 z Sokółką ma ciężej w sianokiszonce ale każdy orze czym może a ja na razie mogę tym :)

 

A awarie rozminie jak deszcz spadnie i będę miał więcej czasu bo w środku żniw nie rozbiorę ciągnika

Sąsiad dzisiaj prasował słomę Sokółką w południe... :lol: Ze dwie zrobi dobre , dwóm musi sznurek podawac , a następną z prasy wywala i rozwija - nie szło mu to ni holery ;) A Sipmą prasujesz jak wszystko inne. Sipma waży chyba jakieś dwie tony z paroma kilami.

 

Dodi nie myślałeś o owijaniu bel folią,chybaże wszystko mieścisz pod dachem. A nie lepiej było chwilkę z rana poświęcic i odkręcic parę bagnetów w krokodylu, bo chyba niełatwo tak ładowac słomę.

Ja myślę , że poszłaby w słomie i lepiej ubiłaby sianokiszonkę , ale to nie byłoby ani to samo co walcowa w sianokiszonce , ani to samo co łańcuchowa w słomie - jak to maszyna mieszanych rozwiązań. Też ekspertem nie jestem.

Ja nie skosiłem nawet ara zboża <_< W pogodę dwa kobajny usługowe zajęte,trzeci więcej stoi niż kosi, a do tego wczoraj wieczorem lało.

co do masy to sipma lancuchowa wazy chyba 1,7 t czyli z bela slomy (z porzadnie zbita bela) bedzie kolo 2t... a co do wypowiedzi kolegi @tedi to takie podejscie mi sie podoba. do takiej prasy wedlug mnie idealny jest ursus 912 tym bardziej jak sie ma zabezpieczenie klapy komry hydrauliczne bo wiadomo ze 912 ma lepsza pompe i rozdzielacz no ale moc tez jest wazna... no ale wiadomo, robi sie tym co sie ma ;) moj sasiad ma tez sipme ale jeszcze czerwona i w ubieglym roku prasowal 912-tka, ale w tym juz c-360 bo mowi ze mu 912 za duzo pali :lol: wiadomo ze wiecej spali ale za to jakie ma bele...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v