Skocz do zawartości

Stoll LRZ 100 - łyżko-krokodyl



nowy sprzęt do wożenia paszy ;)


Rekomendowane komentarze

tak z metal fachu, kilka belek przywiozłem i nic się nie dzieje a nie są lekkie tylko może ten kolega inaczej bierze te belki bo ja biore w taki sposób że belka nie naciska na płaszczyzne szufli tylko jest o nią zaparta bokiem beli

 

 

no mi też mają dowieźć obciążniki w tylne koła jakoś im się długo z tym schodzi ;[ jakiej szerokości ten wycinak będziesz miał? myślę że z obciążnikami przy pracach tego typu obędzie się bez przeciwwagi

Do czego ci jeszcze krokodyl? Tym smiało nałądujesz obornik i co bedziesz chciał :) Ja nim ładuje czy z płyty czy na polu i jest oki. Krokodyl nie potrzebny :) Co do wytrzymałosci to nie ma sie czego bac mój przeszedł próbe w ekstremalnych warunkach - 2 dni kopania wyrywania karp, obkopywania karp i poza złamanymi kilkoma zebami to nic sie nie dzieje :) belki kiszonki tez woże ogólnie teraz to w ogóle go nie odczepiam. Przyznam ze malowanie metal-facha bardzo dobre jakościowo.Co do stabilnosci przy takim pełniutkim łyzko-krokodylu i naładowanym recznie "z czubem" kukurydzy tylne koła bez przedniego napedu potrafia sie juz slizgac jak jest błotko a wiadomo przy pryzmie nie jest wesoło chyba ze ktos ma silosy. Ja profilaktycznie mam przeciwage 1200kg i w kołach 300 :) bez przeciwagi brałem palety po 1t i jest dobrze na równym terenie ale nie odważyłbym sie poszalec po jakimś nierównym terenie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v