Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

No właśnie takie mieszańce, czy konie nie nadające się na hodowle idą na hak. Mieliśmy kiedyś klacz: była mała, wszystko okej - super pochodzenie, po ojcu z Niemiec i matce państwowej hodowli, podrosła, zmieniła zęby - pech chciał że zmieniła na krzywe i już do hodowli nie mogła zostać uznana to poszła na mięso. Innym razem mieliśmy klacz, która nie dała się już zaźrebić po porodzie, a też pokładaliśmy w niej duże nadzieje. I mieliśmy trzymać takiego konia "przyjaciela", a może sprzedać komuś jako zdrową? No chyba nie...

 

@artur125 - to nie jest powiedziane, że po koniu z super rodowodem wyjdzie fenomen nie tylko na wygląd ale i przyrostem, także nie ma na to reguły. Czasem kiepski ogier czy klacz będzie dawać super potomstwo. My kryjąc klacze patrzymy na to, żeby ogier miał lepsze to, co klacz ma słabe - kłoda, nogi, ruch itd. W tym roku jak dobrze pójdzie będziemy mieć każdą z trzech źrebną innym ogierem ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v