Skocz do zawartości


Idealnie zgrany zestaw teraz w pełni czuć co naprawdę potrafi ten ciągnik  z przednimi napedem

Co widzimy na zdjęciu Ursus 1214 agregat uprawowy 3.60?

Ursus 1214 współpracuje z zawieszanym agregatem uprawowym o szerokości roboczej 3,60 m podczas doprawiania gleby przed siewem, wykorzystując pełnię możliwości sześciocylindrowego silnika Zetor Z 8601 o pojemności 6,8 l i mocy około 114 KM. Mechaniczna skrzynia biegów z reduktorem, oferująca 16 przełożeń do przodu i 8 wstecz, pozwala dobrać prędkość roboczą do warunków glebowych, utrzymując odpowiednie obroty WOM dla pracy z zespołem zębów sprężynowych i wałów wyrównujących. Masa własna ciągnika rzędu 5,0–5,3 t poprawia trakcję na polu, a tylny TUZ o udźwigu około 4,2 t stabilnie przenosi ciężar agregatu uprawowo‑siewnego tej klasy. Model Ursus 1214 produkowano w latach 1974–1992, a przybliżone ceny używanych egzemplarzy na rynku polskim mieszczą się zazwyczaj w przedziale 35–70 tys. zł, zależnie od stanu technicznego i wyposażenia.


Rekomendowane komentarze

a po co pustynie robić z pola uprawiając dwa razy??O.o a co z gruzełkowatością gleby?? ugniataniem gleby?? przesuszaniem gleby?? bogaci ludzie....  zamiast ograniczać  ilość przejazdów  na wiosnę to widzę że na bogato... ;)

a pro po żółwia... to nie jest pół bieg, jak to jest w nowszych ciągnikach do jazdy ciągłej.... to jest wzmacniacz momentu do chwilowego braku mocy.... np, jak jedziesz pod górkę na 2 biegu i czujesz ze ciągnik ma ciężko to dajesz żółwia, jak jesteś już na górce  to zając i jedziesz dalej.... no bardzie łopatologicznie się nie da....    w razie jakiś pretensji to odsyłam do instrukcji obsługi ciągnika ( skąd wsiąść ?? z neta w pdf są dostępne) 

3 godziny temu, FINN napisał:

a po co pustynie robić z pola uprawiając dwa razy??O.o a co z gruzełkowatością gleby?? ugniataniem gleby?? przesuszaniem gleby?? bogaci ludzie....  zamiast ograniczać  ilość przejazdów  na wiosnę to widzę że na bogato... ;)

a pro po żółwia... to nie jest pół bieg, jak to jest w nowszych ciągnikach do jazdy ciągłej.... to jest wzmacniacz momentu do chwilowego braku mocy.... np, jak jedziesz pod górkę na 2 biegu i czujesz ze ciągnik ma ciężko to dajesz żółwia, jak jesteś już na górce  to zając i jedziesz dalej.... no bardzie łopatologicznie się nie da....    w razie jakiś pretensji to odsyłam do instrukcji obsługi ciągnika ( skąd wsiąść ?? z neta w pdf są dostępne) 

jak masz takie ziemie że po jednym przejezdzie masz gładko jak na stole i przygotowane pod siew to tylko sie ciesz ;)

@tomek73, widzę na zdjęciu że poprzedni przejazd już by w zupełności wystarczył.... co wy z tym robieniem pyłu z ziemi.... wiadomo, za duże bryły nie dobrze, ale i za bardzo rozpylona ziemia też nie dobrze...  pewno do innych szkół  rolniczych chodziliśmy , bo mi mówiono, aby za bardzo nie rozbrylać  ziemi przy zachowaniu odpowiedniej gruzełkowatości gleby  ;) no nic, każdy orze jak mu się podoba....

@rolnik 7343, nie mam idealnych , kiedyś nie raz było trzeba dwa razy lub więcej kultywatorem uprawiać , potem jeszcze bronować po siewie... ale teraz przy odpowiednim dobraniu agregatu i siewnika do posiadanych gleb wystarcza jeden przejazd...  

@FINN @tomek73 Tutaj było uprawiane dwa razy żeby było jak najbardziej równo dlatego że na tym polu została posiana peluszka w razie konieczności zbierania jej z ziemi nie będę rył hederem po ziemi .. Tyle każdy szykuje swoje pola pod swoje upodobania i możliwości tam gdzie nie potrzeba dwa razy uprawiać wykluczam zbędne przejazdy i ugniatanie gleby bo to bez sensu marnowanie paliwa pieniędzy i przede wszystkim czasu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v