Skocz do zawartości

Uprawa agregatem talerzowym


Gość
  • 3091 wyświetleń

Półtora miesiąca temu jeszcze rosła tu porzeczka czerwona. Rozdrabniacz, oprysk glifosatem, karczownik, agregat talerzowy, głęboka orka, dwa razy agregat talerzowy i taki efekt. W ciągu 2 tygodni ponownie zagości tu czerwona porzeczka.

Rekomendowane komentarze

1 godzinę temu, Adrian_K_90 napisał:

Sadzisz porzeczkę po porzeczce? Nie wymagają one jakiegoś płodozmianu? 

Jak wszystko powinno mieć płodozmian. Tylko że tu wokół są porzeczki, działka 0,5ha 13m szeroka. Problematyczne było by sianie zboża. Sadzonkę mam swoją już 2-letnią, więc muszę ją posadzić a nowych działek nie będę obsadzał 

1 godzinę temu, wojak1986 napisał:

Pisałeś żeby ceną się nie podniecać ale jednak z tego nie schodzisz?

Siedzę w tym od lat, mam cały park maszynowy, siłą rzeczy nierozsądne byłoby porzucenie wszystkiego.

Przestroga dotyczy tzw. skoczków co to zobaczą cenę i cyk sadzą hektary płacąc po 2zł za sztukę.

Ja arealu nie zwiększam, wymieniam nasadzenia.

W tym roku poległo 1,5ha agrestu, 0,5 ha czerwonej, dosadzę 0,5 czerwonej i 0,8 czarnej ( ta zlikwidowana dwa lata temu)

Gość

Opublikowano (edytowane)

Słuchaj, po świeźo oranym to masakra bo pomiędzy kołami robi się górka luźnej ziemi. Czy zapniesz 70 czy 120km to jak się zgapisz ciągnik stanie i zrobi mega kopiec kreta. Jak ciągnik da radę i wyjedziesz na polną drogę to masz pół tony ziemi do przerzucania.  

Uważam po latach użytkowania że lepiej kupić było bronę talerzową, bo ten agregat jest niby uniwersalny, ale ściernisko zrobi gorzej jak kompaktowa brona a jako uprawowo siewny to tylko do wolnej jazdy i najlepiej w odleżaną glebę.

Edytowane przez Agrest

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v