Skocz do zawartości

Orka łąki



Orka łąki, która pługa od okresu między wojennego nie widziała, a może i od cara Romanowa 




Rekomendowane komentarze

11 minut temu, danielursus3p napisał:

Mam taki kawałek co mi się melioracja pozarywała, szykuje tam pod kukurydze zobaczymy jak wyda. 

Na reszcie arealu też zaczynam się zastanawiac nad kukurydzą. Mam strasznie mokre pola z wiosny. Ale niestety przy kukurydzy jak dobrze rachuję to bez swojej suszarni i swojego koszenia, aby z tego coś zostało to ani rusz :(

Można kontraktować mokrą. W tym roku po 450 - 470 zł/netto można było pisać kontrakty, ale każdy myślał że będzie drożej. Wiesz raz na wozie raz pod, ale jakby na spokojnie chcieć to piszesz kontrakt i zarobek masz pewny.

Susza na twoich polach raczej nie grozi za bardzo może górkami gdzieś ale nie w dole. Oby były w dobrej kulturze. A kombajn swój to przystawka na chodzie 20 tys + paliwo więc wynajęcie usługi to nie jest już tak dużo większy koszt.

Większość gruntu mam już w dobrej kulturze, ale to tylko większość. Cały czas coś przybywa, a przy moich 30 ha to i tak za mało by powiedzieć, że to jest faktycznie większość. 

Na jakiej zasadzie odbywają się te kontrakty? 

Dla mnie te lata (bez przesadyzmu z brakiem opadów) są zbawienne. W końcu jest więcej jak 3-4 tony z ha, bo reszta obsady zawsze wymiękła.

Ile tak średnio kosztuje wyprodukowanie hektara kukurydzy razem ze zbiorem na mokro? Ale to tak średnio bez wnikania w szczegóły. Z moich rachunków na szybko po kosztach nasion paliwa nawozów oprysków i ewentualnych usług to minimum 4000 zł. Dużo się pomyliłem? Bez zagłębienia w szczegóły to liczę więc odchylek może być spory. 

 

@Uziu92 spróbuj żyta hybrydowego na przyszłe lata. Fajnie plonuje. Na glebach o dobrej kulturze całkiem fajna kasa zostaje.

 

1 godzinę temu, Adrian_K_90 napisał:

Nie siałem jeszcze żyta na tak niskich ziemiach. Za to peluszka świetnie się udaje, łubin to słabo(albo mi po prostu nie wypalił), i oczywiście kukurydza sobie radzi perfekcyjnie. 

Potwierdzam łubin na tego typu połąkowych ziemiach kompletnie nie wychodzi. U mnie powschodził, stanął w miejscu i obumarł. Żyto w zeszłym roku dało radę, więc w tym roku znowu tam je zasiałem.

Uziu może ty coś podpowiesz bo też masz VN moj niby jest ustawiony ok, pierwsza skiba tak jak pozostałe, równo wszystko pomierzone, a jak obraca w prawo to mi łącznik ściąga do orki, w drugą idzie idealnie. I tak się zastanawiam co może być nie tak jeszcze? Pochylenie takie samo jest, masz jakiś pomysł? Niby ładnie kładzie ale coś jest nie tak jeszcze...


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v