Witam, jeśli ja bądź mój handlowiec nie obsłużył Pana jak należy to mogę tylko przeprosić, myślę że to odosobniony przypadek, kontakt z klientem to raczej nasz bardzo mocny punkt. W samym szczycie sezonu czyli lipiec-sierpień natłok pracy jest tak ogromny (każdy z nas ma po 100-150 telefonów dziennie plus rozmowy z klientami na placu), że może komuś zabrakło już chwilowo paliwa. To, że staramy się obsłużyć każdego jak należy to jeden z głównych elementów, dzięki którym sporo ludzi nas wybiera. Sam zawsze mówię, że na robotę się nie wybrzydza i mimo, że w danym momencie jest dużo zamówień to nie znaczy, że tak będzie zawsze i że trzeba tym bardziej się starać bo nie wiadomo jakie czasy przyjdą.
Pozdrawiam i być może do usłyszenia
Tomasz Batyra