Witam występuje na moim terenie ( Podkarpackie) problem ze śniedzią w pszenicach, nie jest to jakaś poważna inwazja ale trafiają się pojedyńcze kłosy porażone tym tzn powiedzmy na 3 metry kwadratowe znajdzie sie jedna roślina taka mała niewyrośnięta z czarnymi ziarenkami jak się rozetrze w palcach to śmierdzi rybą ale występuje to tylko na glebach ciężkich typu rędzina. Jeżeli jest pole mozaikowe część powiedzmy rędziny częśc piaskowej a częśc jakiejś normalnej ziemi to ta śniedź jest tylko na rędzinie pszenica siana z kwalifikatu czy swoja zaprawiana najlepszymi zaprawami nie ma reguły i tak to wyskoczy robione są płodozmiany jęczmień ozimy i jary , rzepak, soja, groch, kukurydza wychodzi że pszenica jest siana co 2-3 lata. jak temu zaradzic żeby się tego pozbyc? i dlaczego to występuje tylko na rędzinie ? bo podobno z jednego takiego kłosa może się to rozprzestrzenić na większą powieżchnie