Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

heh trochę spóźniona odpowiedz :P

Są spokojniejsze praktykowano to w gospodarstwie w którym pracowałem, bydło było bardzo łagodne i potulne

Opublikowano

Ja bym odradzał. Jeśli wykastruje się byczki ulega przerwaniu wytwarzanie androgenów, a co za tym idzie - zmniejszenie tempa wzrostu (rozumiem, że chcesz kastrować opasy, bo niby w jakim celu miałbyś kastrować byki przeznaczone do rozrodu). To właśnie dzięki testosteronowi byki rosną szybciej niż jałówki.

Poza tym kastrację należałoby zlecić lekarzowi weterynarii :P

Opublikowano
Ja bym odradzał. Jeśli wykastruje się byczki ulega przerwaniu wytwarzanie androgenów, a co za tym idzie - zmniejszenie tempa wzrostu (rozumiem, że chcesz kastrować opasy, bo niby w jakim celu miałbyś kastrowac byki przeznaczone do rozrodu). To właśnie dzięki testosteronowi byki rosną szybciej niż jałówki.

Poza tym kastrację należałoby zlecić lekarzowi weterynarii :P

Coś w tym jest, sąsiad miał byczka który od urodzenia miał jedno jądro i rósł jak jałówka w wieku 2 lat miał ledwo 500kg. Gdyby to nie miało wpływu na wzrost to każdy by to robił, mogły by wtedy chodzić z jałówkami po pastwisku, były by wtedy spokojniejsze.

Opublikowano
a sam się @fenol wykastruj a nie byczyny będziesz maltretował :D

bez urazy :D

 

moje jaja są tak duże że żadnymi kleszczami ich nie podejdziesz :D:D

 

Wracając do meritum

Pracowałem w gospodarstwie w którym w wieku ok 200kg dawano głupiego jasia i zaciskano na parę minut specjalne kleszcze na mosznę powyżej jąder, po miesiącu moszna była pusta :P hihihihii

Nie widziałem później aby zwierzaki się obskakiwały, chyba że jałówkę, aby walczyły, były bardzo spokojne pędziło się je po drodze publicznej po 30 sztuk bez najmniejszych problemów, zaletą jest tez to że i jałówki i byki można śmiało trzymać razem i nie będzie wpadki :D

A co do przyrostów wczoraj przeczytałem "nowoczesne metody opasania bydła" z 1978r :D i nie jest to tam zalecane właśnie z powodów mniejszych przyrostów oczywiście nie takich jak u jałówek ale niższych, jednak nie jestem przekonany i będę szukał jeszcze, w gospodarstwie tym nie sprzedano bydła poniżej 600kg to się nie wzięło z powietrza

U świń jaja mają wpływ na zapach mięsa nie wiecie jak to jest u bydła?

Opublikowano

Moje jaja są tak duże że żadnymi kleszczami ich nie podejdziesz

 

@fenol skoro twoje jaja takie duże to może masz przepuchlinę, lepiej idź do lekarza :D:P

 

A co do kastracji, to wiadomo że będą spokojniejsze, ale czy chcesz wypasać je do większej wagi??? Bo na pastwisku nie osiągną takich przyrostów jak w oborze albo okólniku, tym bardziej wykastrowane. Może napisz szerzej jaki byś system przyjął???

Opublikowano

My kiedyś kastrowaliśmy jak zaczynaliśmy z bydłem mięsnym i rzeczywiście byki są spokojne ale rosną jak jałówki i przy sprzedaży nie ma takiej ceny jak za byka. Wtedy to był przymus bo nie było warunków na utrzymywanie byków osobno a po takich "skoczkach" to cielaki beznadziejne. Ktoś parę postów pisał o "niby kastracji" ale to nie kastracja tylko zrobienie z małego byka wnętra - ma jadra ale schowane w środku - rośnie normalnie ale jest niepłodny.

Na zachodzie kiedyś wolce się opłacały bo premia wołowa była 2 razy naliczana jak jest teraz nie wiem

Opublikowano

Jeśli rośnie normalnie to znaczy, że hormony są ciągle obecne (może wtedy najądrza zostają). A jeśli są hormony to byk niekoniecznie musi być spokojniejszy. Może po prostu w tym gospodarstwie była hodowana rasa bydła o łagodnym temperamencie a "kastrowano" tylko po to, żeby nie mogły zapłodnić jałówek??

Opublikowano

andrzej2110 moje słowa nie były skierowane do Kolegów aby ich obrazić, zauważ że pisałem żartobliwie o sobie... popełniłeś też błąd pisze się czyichś

 

A co do tematu to zwierzaki trzymane na wybiegu przy oborze częściowo zadaszonym tam też zadawana pasza. Jak znajdę coś nowego w tej materii to dodam. Z mich obserwacji nie było różnicy byki i tak były większe dlatego tak się tego trzymam. A kastracja podoba mi się z tego względu że latanie za bydłem po wsi nie odpowiada mi specjalnie, chodzi mi właśnie o temperament i o to że nie ma ogrodzenia na bydło mięsne... W gospodarstwie o którym wspominam zwierzaki łaziły po pastwisku i tam też miały dowożone treściwe, tylko na deszcze wracały pod dach. A hodowano angusy, galowaye, limozesy, szarolezy i krzyżówki tych wszystkich z BBB dlatego 600kg...piękne bestie

@niewydostanieszs... pisał o "niby kastracji" możesz więcej o tym napisać jak się przeprowadza ten zabieg? Również na genitaliach? Czym? bydło pewnie spokojniejsze nie jest ale przynajmniej wpadki nie będzie :lol:

 

kamieniak89 ja mięsa jeszcze nie mam i dopiero je organizuję łącznie z obejściem, jestem na etapie planowania, natomiast mój fater ma mięso i trzyma w taki sposób jak proponuję, daje mocznik, kiszonkę qq, słoma, siano, 600kg jeszcze nie było ale 570 tak (limozes), jakie półtora roku i pod nóż, stara się też możliwie najszybciej zrobić z cielaka przeżuwacza tak 2 miesięczny cielak nadal pije mlekomiks ale wcina też kiszonkę i śrutę ze starterem. Ty też masz opasy prawda? Nie ganiasz ich po okolicy? :P

Opublikowano

Tak mamy opasy, i jak narazie nie ganialiśmy ich po okolicy :P. Cielak do pierwszego roku chodzi sobie z mamką, i tak mniej więcej w tym okresie odłączamy te rodzone w lutym i marcu, byczki trafiają do obory i są trzymane na uwięzi. W przyszłości trzeba będzie pomyśleć o jakiś kojcach na byki, ale najpierw czeka nas budowa wiaty na bydło.

Opublikowano

"niby kastracja" słyszałem o czymś takim że kilkudniowym cielakom zakłada się na mosznę gumkę i wtedy jądra zostają w środku, po kilku tygodniach robi sie wnęter - jądra mają za ciepło w środku żeby plemniki mogły być prawidłowe ale nie wpływa to na hormony i byki są normalne- zarówno jeśli chodzi o przyrosty jak i temperament

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tymtus
      Co sądzicie o kastracji bydła mięsnego? W Europie nie jest to rozpowszechnione, ale prawie cała reszra świata jednak stosuje tą metode, pozwala to na o wiele tańszy koszt wyprodukowania wołowiny, oraz zmiejsza szanse kazirodztwa, oraz ułatwia prace nam, rolnikom. Bardzo wygodna jest metoda bandingu, która polega na zakładaniu specjalnych gumek na moszne cielaka, po czasie jądra po prostu odpadają. Zestaw do takiego zabiegu, to koszt 50zł, jest dostępny w polsce, chociaż z samą praktyką bandingu się nie spotkałem. Co Wy o tym sądzicie?
    • Przez s_z_k
      czy ktoś orientuje się jakie wybicie mogą mieć byki zebu? 
    • Przez GrubyRolnik123
      Witam
      kupię 50 sztuk bydła 1-2 miesięcznych, szczegóły w wiadomośći prywatnej na agrofoto.pl
      ✅✅✅✅✅✅
       

    • Przez szczygel18
      Witam niebawem zamierzam kupi większą ilości cielaków najlepiej mięsnych chodzi mi tu o byczki ale mogą to być również mieszańce prosił bym o jakieś namiary rolników bądź pośredników za pomoc będę bardzo wdzięczny...
       
      Myślę ze nie tylko mi to będzie pomocne...
    • Przez ŁukaszOla
      Witam , mam pytanie jak sprzedać byki lepiej na żywa czy poubojowo 
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v