Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie udało mi się znaleźć podobnego tematu, więc...

 

nie mam praktycznie żadnego wykształcenia rolniczego, pomagam trochę ojcu, ale ostatnio czytam dużo więcej nowinek i chciałbym wprowadzić kilka nowości do Jego gospodarstwa. Zastanawiam się również nad podjęciem studiów rolniczych, po ukończeniu obecnych technicznych. :)

 

jestem ciekawy Waszego zdania na temat prowadzenia orki siewnej,

 

 

czy tak naprawdę jest ona wymagana, czy można ją ominąć?

pytam, bo czytam że jest uznawana za zabieg szkodliwy,

tylko czym ją zastąpić?

i dlaczego tak wielu rolników ją stosuje?

Opublikowano

więc może inaczej:

 

kukurydza była koszona na początku grudnia, a orka zimowa dopiero około 20 grudnia 2008 na około 10ha powierzchni. (mokro było, brzydko i bez mrozu)

 

co w takim razie polecacie na wiosne?

muszę wywieźć na to obornik jeszcze, oprysku oczywiście jeszcze nie zdążyłem zrobić.

 

mam aktywny agregat uprawowo-siewny kvernelanda,

wystarczy tym wjechać czy nie odstępować od orki siewnej?

Opublikowano

ja bym z orki nie rezygnował. raz na dwa lata można sobie odpuścić ale dłużej bym nie ryzykował. z drugiej strony wszystkie wielkoobszarowe spółki nie orają i też im rośnie.

Opublikowano

orać to najlepiej na zime nie wiosną, przed siewem jarych. Obornik to najlepiej gromadzić, ale wiadomo nie zawsze sie uda. Też mam kukurydze i 1/4 nawieziona została jesienią i zaorana, a reszta wiosną. No i rużnice były jako że wiosna była sucha. Kawałek trochę gliniasty (ledwo dałem rady zaorać jesienią było już mokro) ale za to przygotowanie ziemi super po pierwszym przejeździe rozbite bryły, a na wiosennej orce nawet po 2 razach nie udało się. Dalej kukurydza rowno rosła po zimowej orce a po wiosennej na glinie wcale nie chciała jedynie chwasty poszły

Opublikowano

właśnie zastanawiałem się czy nie rozrzucić obornika i od razu przejechać broną aktywną z wałem ugniatającym i dopiero po jakimś czasie to zasiać...

 

albo i od razu z siewnikiem, nie trzeba będzie ściągać i może jednym przejazdem to obrobię. z ojcem muszę uzgodnić... :)

Opublikowano

Postaram się doradzić Ci jak to wszystko zrobić. Po pierwsze orka nie jest żadnym błedem, jezeli już zaorałeś na jesieni to teraz przyorując obornik wyrzucisz słomę kukurydzianą na wierzch, nie po to przykrywałeś żeby teraz wyrzucać na wierzch, do tego piszesz że siejecie agregatem uprawowo siewnym, pod taki agregat, pole musi być starannie uprawione ponieważ będzie ci się pchało w trakcie siewu. Obornik wywieź jak najwcześniej i jak pisali koledzy potraktuj go talerzówką, ale najlepszym wyjściem by było złożyć na pryźmie i rozrzucić jesienią, ale wiadomo nikt nie ma dzisiaj za dużo pieniędzy na nawozy.

Pisałem to już na forum orka wiosenna jest poważnym błedem agrotechnicznym, przesusza ziemię i powoduje z zniszczenie struktury gruzełkowatej najbardzie optymalnej dla uprawy roślin, orze się na wiosnę tylko w awaryjnej sytacji np gdy na zimę pozostało ściernisko. Kukurydza jest swoistą arystokracją wśród zbóż i ma wysokie wymagania co uprawy ziemi i nawożenia. Wszelkie zabiegi wiosenne przesuszające rolę negatywnie rzutują na plonowanie szczególnie na ziemi gliniastej. Pod qq rola powinna być zaoranana, na głębokość 25-30 cm, dlatego że w pierwszej fazie wzrostu qq pierwsze rozbudowuje korzenie które stanowią fundament późniejszego plonowania.pozdrawiam jerzy

Opublikowano

talerzówką talerzówką, ale ja czystej talerzówki nie mam.

mam agregat ścierniskowy (chyba 10 zębów w dwóch rzędach) z jednym wałem talerzowym i wałem strunowym na końcu,

 

to też może być po tym oborniku?

w sumie to nawet nie miałbym gdzie zrobić pryzmy do tej jesieni :S

@jerzy dzięki za pełną odpowiedź

 

i współczuję rolnikom którzy są zmuszani do robienia orki siewnej :)

Opublikowano

orka siewna na jesien-u mnie nie widzę w niej nic złego, zboża dobrze plonują a orka wykonywana na około 30cm często po oborniku :)

 

orka siewna wiosenna-jak dla mnie całkowite nie porozumienie, zboża czepiają się wszelakie "plagi" nawet jak pryskać to i tak nie do konca pomaga, plon bardzo bardzo marny, dodam ze u mnie jest to jęczmien czyli bardzo wartosciowe zboze i co roku jest go bardzo mało

 

z racji ze jest duzo obornika i nie da rady go do jesieni "utrzymac" w oborze to mam zamiar na wiosnę wywieźć pod jęczmien, nie wykonywac orki a potalerzowac dopiero na jesien wywieźć obornik pod jeczmien jary i na zimę przyorać na jakies 20cm-jak myslicie będzie coś z tego? ciekawo czy będą lepsze plony

Opublikowano

Tak jak koledzy wyżej pisali myślę podobne. Orka wiosenna to kompletne nieporozumienie i powinno się robić wszystko żeby nie orać na wiosnę. Obornik najlepiej dawać na jesieni. Pod orkę siewną lub zimową.

Opublikowano

Odpowiedź dla Tommy 66692

 

" orka siewna wiosenna-jak dla mnie całkowite nie porozumienie, zboża czepiają się wszelakie "plagi" nawet jak pryskać to i tak nie do konca pomaga, plon bardzo bardzo marny, dodam ze u mnie jest to jęczmien czyli bardzo wartosciowe zboze i co roku jest go bardzo mało"

 

Orka wiosenna przykrywająca obornik po pierwsze jak pisałem wyżej przesusza glebę i do tego rozkładający się obornik dodatkowo przesusza no i zubaża zawartość azotu potrzebnego do rozłożenia słomy zartej w oborniku niech do tego dojdzie susza meteorologiczna i mamy klęskę na polu całkowitą, jęczmień jest zbożem wyjątkowo podatnym na suszę gdyż ma krótki okres wegetacji w trakcie której stara się wydac plon, choroby grzybowe w takiej sytuacji to sprawa drugorzędna. pozdrawiam

Opublikowano
ja uważam że obornik pod zboża i do tego na wiosne to pomyłka, obornik najlepiej dać pod okopowe i dwu liscienne

nie błyszczysz tą wypowiedzią bo są tacy ktorzy uprawiają tylko zboża i ziemniakow na własne potrzeby

 

ak jak koledzy wyżej pisali myślę podobne. Orka wiosenna to kompletne nieporozumienie i powinno się robić wszystko żeby nie orać na wiosnę. Obornik najlepiej dawać na jesieni. Pod orkę siewną lub zimową.

na zimę głęboko przyorac?

choroby grzybowe w takiej sytuacji to sprawa drugorzędna

na mojej ziemi to chyba pierwszorzędna, ale nie wazne, wazne ze muszę zmienic sposob uprawy jęczmienia

Opublikowano

Na zimę z reguły powinno się głęboko zaorać, niezależnie czy orzemy z obornikiem czy bez. Głęboko oczywiście w zależności od klasy ziemi. Bo wiadomo na piasku głębiej jak 20-25 cm orać bym nie polecał żeby samej martwicy nie wyorać. A na lepszej ziemi można swobodnie orać na 30cm i głębiej. Niektórzy tak maja że orzą po ramę, a czy to jest dobre to nie powiem bo sam mam piaski i głębiej jak 25cm nie da się orać.

Opublikowano

@milanreal1 ja mam 90 arów pola gdzie można orać po ramę bez żadnych konsekwencji :) ja osobiście też uważam że orka wiosenna to samo zło, przez ostatnie 20 lat jak tato sam gospodarzył to zawsze do orania na wiosnę miał pod ziemniaki i jęczmień (teraz ja pomagam to się wyrabiamy) no i teraz jęczmienia nie siejemy ale po ziemniakach widać ile im daje orka na zimę, są większe i mają więcej wilgoci. No ale niestety mamy za dużo obornika i czasami trzeba zostawić kawałek żeby na niego wywieźć, to zazwyczaj idzie tam koniczyna lub mieszanka na zielono :)

Opublikowano

Co do obornika pod zboże to najlepszym wyjściem jest po żniwach na ściernisko wywalić obornika to przy orać i później orka głęboko i siew zboża. U nas często jest to praktykowane z dobrymi rezultatami :)

Opublikowano

jeszcze może taki mały OT żeby nie zaśmiecać tego forum zbędnymi tematami na odpowiedzi tak/nie:

 

czy poprzez składowanie obornika (np. tak jak teraz od wczesnej wiosny do okresu po żniwach) nie traci on składników mineralnych?

 

my chowamy 40 tysięcy brojlerów i co 2 miesiące mam prawie 200ton obornika, więc jest co wozić i co na pole sypać przez długi czas :)

Opublikowano

woda + pasza + baloty

dużo + ponad 150 ton zjadają + 40 balotów

 

nigdy nie ważyłem :)

 

nie pamiętam ile mniej więcej wychodzi mi rozrzutników (6t), ale 30 na pewno jest pełniutkich, ale to kurzy obornik więc możliwe że 6t nie ma.

okej, niech będzie te 160 w takim razie :)

Opublikowano

Na 40 tys brojlera zużywasz 150 ton? Dużo więcej. Ja na 22 zużywam koło 100. Zeby zużywac 150 ton na takie stado musiałbyś mieć zużycie paszy ok 1,5 kg prz średniej wadze 2,5. Nierealne. Ja z 22 tys mam ok 9 Hl 6-tonowych naładowanych na max. Więc powinienem mieć ok 80 ton skoro Ty masz 160 wdwukrotnie większej produkcji. Wychodzi niecałe 9 ton na przyczepę. Napewno tyle na niej nie ma. Zejdź do 120-130 to będzie realne.Chyba że masz mokro na kurniku i wtedy możesz dobić do 160 :) Pozdrawiam :)

Opublikowano

Jakoże piszecie tutaj dużo na temat orki wiosennej to ja mam dwa pytania:

1. Czy dużym błędem jest orka zimowa (styczeń/luty) i jakie może mieć to konsekwencje?

2. Jakie mogą być konsekwencje orania pola zaśnieżonego (tak ok. 5cm).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Dixon377
      witam ile są warte tarczki wysiewająca do meprozeta s100 nowe ?
    • Przez damian7331
      Witam, wykopki skończone, mam głębosza dostępnego na gospodarstwie. Mozna zrobić głęboszem zaraz przed orka aby zerwać podeszwę płużną a następnie wykonać orkę i dopiero siew? Technika bezorkowa nie wchodzi w grę od razu zaznaczę. Da radę potem orać po takim głęboszowaniu na 45cm?
    • Przez Alpacino
      Witam, jaką nawigacje możecie polecić dobrze żeby była kontrola sekcji isobus dokładność +- 2,5 i nie było problemu z gubieniem sygnału. 
      Fjd At2 max czy chcnav nx 612 ktoś użytkuje jakie wady zalety? 
    • Przez Andrzej11111
      Witam 
      Mam pytanie odnośnie agregatu bezorkowego PolGrom jak się sprawuje jaka szerokość na ciężka ziemię do ursusa 1634
      Czy jest godny polecenia? Jak się sprawuje czy solidnie wykonany 
    • Przez damiandg
      Noszę się z zamiarem zakupu agregatu talerzowego i jaki wygrać wał na dość ciężką ziemię żeby rozbijał dobrze bryły. Może polecicie coś?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v