Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

miałem kłopoty z bebechami o hydrauliki niskiego ciśnienia wzmacniacz, wom itd, wymieniłem wszystkie elementy biorące udział w działaniu hydrauliki każdą pompkę nawet kosz wom olej nadal się pieni. w skrzyni mam dobry olej boxol dlaczego się pieni, nie idzie nic zrobić można tylko jeździć. co moż być przyczyną?

Opublikowano

zakrzewiak, HIPOL 15F to olej do mostów napędowych, posiadający aprobatę "Dopuszczenie Zakładów Samochodowych „Jelcz” S.A. oraz CLN W-wa do stosowania w tylnych mostach napędowych MT 1032A produkowanych przez Zakłady Samochodowe „Jelcz” S.A.", z osobistego doświadczenia wiem, że świetnie się pieni w skrzyni Zetora 7745 bodajże, wiem bo straciłem z kolegą kupę czasu przy tym ciągniku, zostaliśmy zbesztani przez właściciela, a po zalaniu starego oleju podnośnik "się naprawił".

Już kiedyś pisałem, że układy hydrauliczne krajowej produkcji miały próby stoiskowe podczas produkcji na olejach BOXOL 26 i HIPOL 6 i do skrzyń biegów zalecany prze Ursusa był olej HIPOL 6.

Na potwierdzenie Rolnictwo - OrlenOil.pl

Opublikowano

Ojciec jak kupił nowego U 912 (1987 rok) to miał zalany właśnie hipol 15F i do dnia dzisiejszego skrzynia i most nie były ruszane, a i wzmacniacz momentu działa. A te ususy co miały lany hipol 6 to już cały napęd wyje coś zgrzyta, wyje albo tłucze.

Opublikowano

ale hipol jest olejem przekładniowym a nie hydraulicznym był lany do ursusa bo był tani i tyle w żadnym układzie hydraulicznym nie powinno się stosować hipolu bo nie dość że jest to kiepskiej jakości olej to jeszcze nie nadaje się do hydrauliki, fakt ursus przerąbał sprawę łącząc skrzynię biegów i hydrauliką bo jeden układ potrzebuje rzadkiego oleju a skrzynia gęstrzego, więc boźol jako olej hydrauliczno przekładniowy sprawuje się dużo lepiej w tym układzie ursusa bo pompy nie dostają tak po d*pie a skrzynia chodzi troszkę głośniej ale nic złego się jej nie dzieje, i jest to olej o dwie półki wyższy od g.... jakim jest hipol

Opublikowano

zmieniłem olej na hipol4 wszystko działa ok cholera wie co było, dziwne bo wcześniej chodził dobrze. I w ten sposób problem rozwiązany lecz brak poczucia sukcesu przyczyna nie znana a w skrzyni słaby olej... o kant doopy z ursusami.

Opublikowano

A co do tematu to ja mam w 3 cięzkich ursusach oleje w skrzyni spuszczone z NH i Zetora bo one jeżdzą na Fuchs tak jak od nowości w NH było ale nie pamiętam nazwy. Po 1000 mth w NH olej jeszcze pochodzi w ursusach - ale nie nie był wlany olej po pierwszej wymianie!. Mogą być opiłki. Czy dobrze na tym chodzi to zabardzo nie powiem bo one rzadko mają coś na podnośniku, a z hydrauliki to aby przyczepę wykiprować. Ale mimo to nie mieszamy olejów z NH i Zetorem

Opublikowano

Jest napisane jak byk że ma być hipol i ende jak ktoś ma na podwórku fergusa to może sobie przejść na agrolU co by się oleje nie mieszały.Jeśli chodzi o to że ursus dał ciała wolę mieć do dyspozycji ponad 40 litrów oleju do kipowania niż kilkanaście a czy cena hipolu jest niższa o hydraulicznego wątpię.I do sedna wolę ursusa ze swoimi kaprysami niż emtezeta przynajmniej mnie po 10 godzinach nie wytrzęsie jak w kosmicznej wirówce no i mam wszystko na swoim miejscu :).A i na dokładkę wolę miłe cycuszki chyba jak wszyscy.

Opublikowano

Ojciec miał kiedyś MTZ82 i jak go sprzedał to postawił krzyżyk - nie ma powrotu tej marki na podwórko. Jak już to zetor.

Ursusy mają swoje kaprysy ( największy to przełącznik 24V/12V)- raz coś było nie tak z 1212 to musiałem MF255 od sąsiada pożyczyć żeby mieć czym ciągnać cysternę 11 ton wody - przesiadka z 112 czy 117 koni na 47 i wogle maska krótka śmiesznie się tym jedzie.

Zetor forterra za to wolny jest narazie od kaprysów mimo że ma 5000 mth, ale dwa NH TMy miewają już swoje kaprysy mimo że jeden mamy 3 a drugi 4 sezon - ale godzin nabite w jednym z 3500 w drugim z 5500.

Jakbym nie miał spuszczonego oleju z NH to kupiłbym hipol, nie lałbym do skrzyni ursusa czegoś drogiego. Co innego silnik - 1212 po kapitalce ma Fuchsa 10w40 takim sam jak NH TM - ale oczywiście nie spuszczany tylko nowy. Na tym oleju już 3 lata i chodzi jak żyleta - zero wycieków, silnik suchutki, zero brania oleju. Ciągnik po remoncie i na tym oleju silny jak tur, z przyczepami 28-32 t na szybkiej skrzyni rozwija pełną prędkość, na wiadukt bez redukcji tylko komin się prostuje i dym a forterra zdycha trzeba redukować żółwie lub cały bieg. Na asfalcie przy ruszaniu koła się kręcą aż asfalt drze. Można było przy remoncie uturbić go - byłoby 1612 ma ktoś takie coś ?

Opublikowano

Fenol, napisz jaki dokładnie typ hipola zalałeś do skrzyni

yarecki12, takie cudo jak szóstka turbo bez przedniego napędu widziałem gdy studiowałem na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu- przyjechała po coś na instytut z gospodarstwa uczelni na swojczycach

Opublikowano

wlałem Hipol4 z hurtowni olei orlen, jest on trochę rzadszy do hipol6(tego chciałem ale nie było), teraz nie wiedzieć dlaczego wszystko działa prawidłowo do dziś. Nie znam dokładnej specyfikacji tego oleju w porównaniu do boxola, ale o dziwo wszystko jakoś działa. Najważniejszy jest wom bez tego ani rusz...generalnie nie ma sensu oszczędzać na olejach, maszyny są zbyt drogie na takie skróty zwłaszcza gdy są to maszyny zachodnie.

Opublikowano

Witam mam pytanie odnośnie mikropompki ponieważ burzy mi olej w skrzyni i myślę ze jest to spowodowane zepsutą mikropompką czy jest to możliwe a może macie inne pomysły????

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A kontrolka ciśnienia od mikro pompki się nie zapala jak silnik pracuje?

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

No a wszystko chodzi? przekaźnik, przedni napęd, żółw - zając.

Edytowane przez MAT912
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

No jak działa to trudno podejrzewać, że mikro pompka jest zepsuta, a filtry masz czyste?

Edytowane przez MAT912

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MatiTM
      Witam. Jak zakładacie uszczelniacze wałka sprzęgłowego? Oba wargą w stronę skrzyni biegów?

       
    • Przez MatiTM
      Witam. Mam problem w ursusie 914. Założyłem wzmacniacz momentu i biegi zaczęły strasznie zgrzytać. Na zimnym oleju po naciśnięciu sprzęgła ciągnik się zatrzymuje tak jakby hamowało sprzęgło. Po rozgrzaniu nie jest to aż tak odczuwalne ale biegi działają kiepsko. Ma ktoś jakiś pomysł?
    • Przez kisiel103
      Witam wszystkich forumowiczów. Jest to mój pierwszy post na tego rodzaju forum, więc jeśli coś napiszę nie jasno to proszę o wyrozumiałość.
      Jestem nowym posiadaczem Ursusa 1014 Turbo z 1998 r. (wersja krajowa) z szybką skrzynią biegów. Wcześniej pracowałem na Ursusie C-360.
      Opiszę swój problem: Gdy na postoju chce włączyć jakikolwiek bieg to "wchodzi" bez żadnego oporu i bez żadnego zgrzytu. Jeśli np. ciągnik jest na postoju i wciskam bardzo szybko sprzęgło i od razu chce włączyć bieg to wtedy czuje chwilowy opór a nawet delikatny zgrzyt i dopiero "wbija" się bieg. Takim zachowaniem się nie zrażam, bo myślę że to jest normalne zachowanie tego rodzaju skrzyni biegów i ciągnika. Wystarczy, że jak jest na postoju to wcisnę sprzęgło i odczekam 2 sekundy i wtedy biegi wchodzą jak "w masło". Natomiast dość duży problem pojawia się podczas jazdy ciągnikiem. A mianowicie: Jak ruszam z 1 biegu i chce włączyć na 2 bieg to muszę "rozpędzić" ciągnik do równych obrotów około 1500 obr/min i wtedy wciskam sprzęgło i "szybko" przełączam na 2 bieg. Taki sam sposób muszę "obierać" przy próbie przełączenia z 2 biegu na 3 bieg, a następnie z 3 biegu na 4 bieg. Zawsze muszę wyrównać obroty silnika na około 1500 obr/min i dokonać szybkiej zmiany biegów i wtedy jest w miarę wszystko ok. Natomiast jak chce zmienić którykolwiek bieg przy mniejszej lub większej prędkości obrotowej silnika to wtedy powstaje bardzo duży zgrzyt skrzyni biegów....Tak samo powstaje bardzo duży zgrzyt skrzyni biegów jeśli zmieniałbym bieg "bardzo powoli", czyli mniej więcej tak - rozpędzam ciągnik na 2 biegu i "wyrównuje" prędkość obrotową silnika do około 1500 obr/min, wciskam sprzęgło i wtedy jeśli przełącze "na luz" i trzymając cały czas wciśnięte sprzęgło, chciałbym po 2 lub więcej sekundach włączyć 3 bieg to "powstaje" bardzo duży zgrzyt skrzyni biegów aż do tego stopnia że tego biegu nie da się włączyć. Dodam, że testowałem to zarówno przy jednym "pełnym wysprzęgleniu" jak również przy "podwójnym" wysprzęgleniu - jak to się robiło kiedyś z starych samochodach ciężarowych typu STAR.
      Dalej, największy problem mam przy "redukcji" biegu z wyższego na niższy: jeszcze nigdy nie udało mi się zredukować biegu.....poprostu przy próbie redukcji biegu powstaje bardzo duży zgrzyt skrzyni i nie da rady włączyć biegu. Nie ważne przy jakiej prędkości ciągnika i nie ważne przy jakiej prędkości obrotowej silnika. Poprostu, jeszcze nigdy nie udało mi się zredukować biegu o 1 w dół.....Muszę wtedy całkowicie zatrzymać ciągnik i wtedy biegi wchodzą bez problemu.....
      W związku z tym, chciałbym spróbować wyregulować sprzęgło. Pod kabiną ciągnika, przy dźwigni sprzęgła znalazłem dwie śruby regulacji. Jedna śruba tzw. "rzymska" odpowiada za regulację docisku względem tarczy sprzęgłowej, natomiast druga śruba regulacyjna odpowiada za "hamulec" skrzyni biegów. W instrukcji obsługi ciągnika Ursus 1014 są podane wymiary (wymiary liczone "od podłogi" do końca ruchu pedału sprzęgła). Zgodnie z instrukcją "hamulec" skrzyni biegów powinien się załączać w odległości około 2,5 cm "popuszczenia" pedału sprzęgła od podłogi. W moim ciągniku, przy wciskaniu sprzęgła pod nogą nie wyczuwam jakiegoś dodatkowego oporu kiedy załącza się "hamulec skrzyni biegów". Może właśnie trzeba to wyregulować i wtedy poprawi się włączanie biegów podczas jazdy???
      I na koniec moje pytania:
      1.) Skąd mam wiedzieć że w odległości 2,5 cm od podłogi wciskając sprzęgło "załącza" się "hamulec skrzyni biegów"?? Gdzie spojrzeć?? Na co zwrócić uwagę??
      2.) Jak sprawdzić czy ten hamulec skrzyni biegów działa i faktycznie go załączam wciskając sprzęgło do końca, do podłogi ???
      3.) Wkręcając tą śrubę regulacyjną dotyczącą "hamulca" skrzyni biegów to bardziej ten hamulec powinien działać?? Ile wkręcić, żeby nie przesadzić i czegoś nie uszkodzić??
      4.) Starać się wyregulować sprzęgło zgodnie z instrukcją czy może jednak radzicie inaczej, żeby skrzynia mniej zgrzytała przy zmianie biegów podczas jazdy???
      5.) Co może być uszkodzone/zużyte, że podczas postoju biegi wchodzą bez problemu, a podczas jazdy są bardzo duże zgrzyty???
       
      Proszę o porady i pomoc......
       
       
       
       
       
    • Przez Godzio
      Witam mam problem z biegiem wstecznym w ursus 1224. jeśli mam cofać do tyłu i jest obojetnie jakis opór to idzie po zębach a jeśli nie ma oporu to jedzie ok gdzie trzeba rozpołowić i co może być wine łożysko? w tamtym roku musiałem zmienić łożysko baryłkowe z przodu skrzynia za " żów zająć" proszę o jakieś porady bo jestem zielony z tego
    • Przez grodzioman
      Witam! Mam problem w 1614. Przy pracach polowych najczęściej w orce samoczynnie włącza mi się zółw zając. Co jest tego przyczyną? Do czego służy taśma na wzmacniaczu? Dodam że pół roku temu tarczki i taśma zostały wymewnione. Tylko nie piszcie mi zeby zaspawać. Pomóżcie!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v