Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

posiadam sieczkarnie jednorzędową z kunowa model z364, jakie jest wasze zdanie na temat tej maszyny i czy wszystkie tak się zapychają podczas pracy.moja strasznie ciężko chodzi da się może coś z tym zrobić?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja tez mam taką, ale dopiero 2 tyg. Może pomożesz mi z wałkiem WOM bo jak ją kupiłem to nie było. Jaki tam powinien być? Chodzi mi o moment obr. Od cyklopa wieloklin będzie dobry?

Opublikowano

ja używam wałka który był razem z maszyną nie posiada żadnego sprzęgła kierunkowego,jest to wałek w miarę mocny na drobnym frezie tylko raz na kilkanaście lat pracy pękł na krzyżaku.Moim zdaniem od cyklopa wałek może być za słaby bo w sieczkarni są nieporównywalne obciążenia.Jakim ciągnikiem będziesz ciągał tą sieczkarnię?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Pronarem 82SA. Nie wiem jak wy, ale ja w sieczkarni mam sprzęgło jednokierunkowe. A z wałkiem mam taki problem, ze jak kupiłem maszynę to nie miała wałka

Opublikowano

To można dopasować jakiś mocny wałek np.od kosiarki aby tylko długość pasowała i gitara a można jeszcze skracać cięgna dolne w ciągniku jeśli masz wydłużone. A możesz napisać jaki areał planujesz kosić i ile zapłaciłeś za tę sieczkarnię i czy kupiłeś nową?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja kupiłem ja z likwidowanego gospodarstwa za 4500zł. Tylko z nią była taka historia, że ją kupił ojciec gospodarza w 1998r. A jego syn kosił nią 3 sezony i kupił classa jaguara, a ta stała w stodole. Na kole toporowym jeszcze jest farba... Noże pracowały jeden sezon, Jeszcze mają czerwony kolor. Mogę wstawić zdjęcie. Myślę, że na moje 3.5 ha da sobie rade. A jeśli kupi się tą sieczkarnię nową, to jest w niej wałek, czy nie ma?

Opublikowano

Posiadam ową sieczkarnię około 9 lat i jest to dobry sprzęt. Ogólnie nie jest skomplikowana więc wszelkie usterki mozna samemu naprawić. Wieksza uwagę należy zwrócić na zespół ścinająco podający jak i bęben tnący z klepiskiem. U mnie pracuje na minimum 4 ha a od tego roku z farmerem 8258 a poprzednio C - 360 dawała radę. Co do wałka to nie było na wyposażeniu ale jesli już dobierać to radzę lepszy i mocniejszy bo przeciążenie bywa czasem duże.

Opublikowano

Nie wiem jak teraz ale jak tata kupował jakieś 15 lat temu to wałek dokładali a teraz w sumie to wałki do mało czego dokładają(chyba oszczędności).Na twoje 3,5ha w zupełności wystarczy ja rąbię rocznie ponad 9ha u siebie i się trzyma, co do wypowiedzi marti565 ciekaw jestem jak w naprawdę wysokiej kukurydzy 60-tka sobie radzi, bo ciągałem kiedyś ten sprzęt U-3512 i nie było kolorowo , można powiedzieć że raczej czarno bo ciężko było jak mało w czym o wydajności to lepiej nie mówić bo strasznie zapychało się w zielonej kukurydzy a jezdziłem najniższym możliwym biegiem, teraz nawet w pronarze na WOM 540 się zapycha dlatego tnę na 1000WOM i jest spoko tylko ciągnik strasznie po d***** dostaje ale za to sieczka niemiłośiernie rozdrobniona, i to główna zaleta maszyny.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A jak kosisz na WOM 1000obr/min to wałek musisz mieć inni, na 21 wpustów tak?

Opublikowano

Nie wiem jak teraz ale jak tata kupował jakieś 15 lat temu to wałek dokładali a teraz w sumie to wałki do mało czego dokładają(chyba oszczędności).Na twoje 3,5ha w zupełności wystarczy ja rąbię rocznie ponad 9ha u siebie i się trzyma, co do wypowiedzi marti565 ciekaw jestem jak w naprawdę wysokiej kukurydzy 60-tka sobie radzi, bo ciągałem kiedyś ten sprzęt U-3512 i nie było kolorowo , można powiedzieć że raczej czarno bo ciężko było jak mało w czym o wydajności to lepiej nie mówić bo strasznie zapychało się w zielonej kukurydzy a jezdziłem najniższym możliwym biegiem, teraz nawet w pronarze na WOM 540 się zapycha dlatego tnę na 1000WOM i jest spoko tylko ciągnik strasznie po d***** dostaje ale za to sieczka niemiłośiernie rozdrobniona, i to główna zaleta maszyny.

przy wysokiej kukurydzy 60-tka też dawała radę z tym że bieg przerzucało się na 3 lub 2 polowy i powoli szło. Co do kukurydzy to zawsze kosze jak zaczyna już podsychać więc nie ma mowy o zapychaniu się chyba że zielona to rzeczywiście zabicie wylotu jest kwestią kilku minut

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Dzięki za pomoc. Naprawdę bardzo mi pomogliście.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez arcadiuss92
      Hej, witam jestem w połowie sieczenia kukurydzy i w tym roku idzie tragicznie, sieczkarnia ciągle się zapycha, strasznie dużo na dole zostaje syfu (pod nożami od bębnów) i co chwilę zrywa bezpiecznik co strasznie utrudnia pracę... proszę o szybką pomoc!!
    • Przez krzyszofl
      Widział ktoś lub ma takowego Orkana? 






    • Przez przemek308
      Witam, mam problem z jaguarem 860 dotyczy on jazdy. Prędkość maksymalna tej sieczkarni to 14-15km/h przy maksymalnych obrotach silnika wydaje mi się powinno być 20-25km/h, ogólnie to dzoj ma małe wychylenie do przodu po odpieciu linki przesuwa się bardziej do przodu to tak jakby blokowalo coś na pompie od jazdy. Miał ktoś podobny problem albo regenerowal pompę jazdy?
    • Przez przemek308
      Mam zamiar kupić sieczkarnie tak do 100tys no max 120tys i zastanawiam się nad jd seria 6x10 czy to dobry wybór jaguar serii 800 to już będzie wysłużona maszyna i w tych pieniądzach nie bardzo jest co szukać a może lepiej ładną 600 tylko do tego znowu kończą się części.
    • Przez Patryk022001
      Witam, mam problem z sieczkarnia jaguar 870 z 2001 roku, wcześniej gdy kręciła i nie odpalała, wystarczyło cofnąć kluczyk i za 2/3 razem odpalała od strzała, nie wiem, czy jakaś cewka, czy moduł nie załączał, a teraz wcale nie odpala, kręci i nie odpala, dymek z komina także nie leci, w czym szukać problemu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v