Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam

Zastanawiam sie nad budową obory wolnostanowiskowej na głebokiej sciółce docelowo na ok 50 DJP, i wlasnie mam kilka pytan do uzytkownikow takich obor lub podobnych, a mianowicie czy lepszy jest korytarz gnojowo-przepędowy na rusztach czy na gladkim betonie?? u mnie w okolicy są i takie i takie i kazdy chwali swoje, np gosc ma ten gorytarz na gladkim betonie i mowi ze pozatym ze musi codziennie ciagnikiem gnoj wywozic z niego to ma same plusy, raz ze zaoszczedzil na na rusztach, dwa ze nie musi wywozic tego co jest podrusztami no i nie smierdzi mu tak w oborze, ale za to musial zrobic dodatkową plyte obrnikową na zewnątrz. a drugi gosci twierdzi ze ruszta są lepsze bo nie musi codziennie wywozic gnoju, nie musial budowac dodatkowej plyty no i krowy mają dobre racice bo troszke je sobie scierają na rusztach, ale jak bylem u niego w oborze to smierdzi jak cholera... Druga sprawa jaka hala udojowa?? u mnie okolicy są same typu "jodelka" (rybia osc) i nikt na nie nie narzeka, osobiscie myslalem nad Autotnedemem ale jak bylem ostatnio w kielcach na targach Agro-tech to kazdy z dealerow odraddzal mi ten typ hali udojowej, wszyscy polecali jodelke.

Sprawa nastepna to jaki moze byc przyblizony koszt takiej inwestycji palnuje zrobic tą obore na kostrukcji stalowej??

Czy opalaca sie czekac i meczyc z papierkową robotą zeby dostac zwrot polowy poniesionych kosztow kwalifikowanych?? czy moze olac to wszystko brac kredyt i budowac na wlasną reke??

Obecnie mam 15 krowek dojnych do tego troche jalowek i mlodziezy i juz nie ma gdzie tego trzymac budowa obory to koniecznośc, chetnie pogadam z kims na gg kto budowal podobną obore w oststnim czasie moj numer to: 6412286 piszcie nawet jak nie jestem dotepny, czesto jestem nie widoczny.

 

Z gory dzieki za wszelkie odpowiedzi

 

Pozdrawiam

Opublikowano

na głębokej ściółce to ja bym w zyciu się nie zdecydował, raczej wolnostanowiskowo ze stanowiskami

Jak koles u mnie na wsi ma na głebokiej sciólce ok.50 krów to przyczepe słomy codziennie wwala a krowy są brudne po brzuch. No po prostu całe czarne

Opublikowano
osobiscie myslalem nad Autotnedemem ale jak bylem ostatnio w kielcach na targach Agro-tech to kazdy z dealerow odraddzal mi ten typ hali udojowej, wszyscy polecali jodelke.

 

Tak, a to dziwne podejście do sprawy, odradzali Ci lepszą halę?

 

Wiadomo droższa, ale sam po 6 latach od założenia Auto Tandemu nie zmieniłbym jej na inną.

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=11361

 

Napisz co Ci "fachowcy" stwierdzili i z jakiej firmy ;) :lol:

 

ale jak bylem u niego w oborze to smierdzi jak cholera

 

Ma na rusztach a do tego porządną wentylacje kalenicową i okna uchylane i nie stwierdzam że śmierdzi :o

Jedna strona na rusztach: http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=11357

A druga na ściółce: http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=11359

 

Nie żałuje takiego układu obory, obornika mam pod dostatkiem, to samo z gnojowicą. A obornik na łąkę trochę nie bardzo, a gnojowicą jak polejesz to dużo mniej nawozu idzie :)

Opublikowano
na głębokej ściółce to ja bym w zyciu się nie zdecydował, raczej wolnostanowiskowo ze stanowiskami

Jak koles u mnie na wsi ma na głebokiej sciólce ok.50 krów to przyczepe słomy codziennie wwala a krowy są brudne po brzuch. No po prostu całe czarne

Ja kiedyś widziałem u kolesia krowy na głębokiej ściółce (chyba z 60 szt.) i wcale tak dużo nie ścielił (3 bele) a krowy były czyste. Dla porównania powiem, że u tego samego gościa stały w oborze obok sztuki na uwięzi i dopiero były wyświnione!

Opublikowano

u mnie na wsi ruszyła budowa takiej obory jak w temacie i juz po wsi "myśl" chodzi, że mimo wszystko bedzie brudna tak jak mówi @ziemowit... szczerzemówiac obory na rusztach w okolicy są ale też zdania za dobrego nie mają, krowy wyzyłowane pod względem wydajnosci mają słaby organizm, łamią nogi a odchodu trzeba wgarniać od brzegów dosyc często jak nie chce sie mieć ich brudnych

Opublikowano
na głębokej ściółce to ja bym w zyciu się nie zdecydował, raczej wolnostanowiskowo ze stanowiskami

Jak koles u mnie na wsi ma na głebokiej sciólce ok.50 krów to przyczepe słomy codziennie wwala a krowy są brudne po brzuch. No po prostu całe czarne

Powiem to tak, czy krowym są czyste w dużym stopniu zależy od samego gospodarza no i jakością słomy jaką dysponuje, w marcu odwiedzielm dwie obory wolnostanowiskowe na glebokiej scialce, wlascicieli troche znam są to porządni gospodarze zawsze u nich musi byc dopiete na ostatni guzik:) i krowy byly czysciutkie nie pobrudzone prawie wcale, u mnie na uwiezi są w gorszym stanie niekiedy, jeden z nich mi powiedzial że ze slomą to jest tak jak jest balot slomy trzymany w stodole lub pod wiatą to na dzien wystarczą mu 3 sztuki i jest ok w oborze (ma obore na 60sztuk) a jak rzuci slome z dworu to 7 balotow to na wieczor nie ma po niej sladu... ostatnio tydzien temu bylem u goscia ktory przerobil stodole na wolnostanowiskową jak wszedlem do obory i zobaczylem te krowy to az stracilem apetyt... krowy chodzily po kolana w gu***ie, nawet łby mialy brudne, przykry widok, wlasciciel mowi ze musi oszczedzac na slomie bo mu braknie, jak zobaczylem te jego krowy to juz mie sie odechcialo z nim gadac

 

@robertbara odnosnie hali udojowej, to przedstawiciel firmy Alima bis (co prawda nie mają w swojej ofercie hali typu typu tandem i pewnie dlatego mial takie negatywne zdanie o niej..) powiedzial mi wprost ze ten rodzaj hali cytuje" to jest najwieksze gówno itd" swoją drogą ciekawe podejscie do klienta:), gosc z DeLaval powiedzial mi natomiast ze jesli chce to oczywiscie mogą mi zalozyc tego typu hale, jego argument przeciw to to że krowy w tego typu hali czesto zrzucają aparaty udojowe po prostu kopiąc w nie bo mają duzo miejsca, natomiast gosc z Westfali powiedzial mie w ten sposob ze jest problem z przyuczeniem krow do wchodzenia do boksów, twierdzil ze jak wchodzi kilka krow naraz to jest ok ale jak pojedynczo to czasem lubią sobie stanąć na korytarzu i stac. co mnie zaciekawilo to to że wszyscy ci gosci zgodnie twierdzili (moze jakas zmowa:)) ze tego typu hale praktycznie montują tylko w polsce, na zachodzie w krajach starej 15 tych hali bardzo malo sie sprzedaje.

Mimo wszytskich glosw przeciw i tak ten rodzaj hali autotandem wydaje mi sie byc dobrym rozwiązaniem.

 

A odnosnie nieprzyjemnego zapachu w oborze na rusztach u tego goscia co bylem to fakt nie mial wentylacji kalenicowej, i moze dlatego tak smierdzi, pewnie masz racje dobra wentylacja powinna jakos z tym problem dac sobie rade :lol:

 

Przy budowie obory chcialbym zamknąć sie w ok 400 tys (w tym zakladając hale typu autotandem, konstrukcja stalowa bez rusztow) jak sądzicie da rade srobić solidną obore za tyle kasy??

Dostal ktoś z Was zwrot plowy kosztow z Uni na budowe obory??? czy kazdy na wlasną reke budowal?? i czy oplaci sie wogole bawic i czekac kawalek czasu na decyzje i formalności związane z zalatwienie papierow potrzebnych do zwrotu polowy kasy??

Opublikowano
przedstawiciel firmy Alima bis (co prawda nie mają w swojej ofercie hali typu typu tandem i pewnie dlatego mial takie negatywne zdanie o niej..) powiedzial mi wprost ze ten rodzaj hali cytuje" to jest najwieksze gówno itd" sowją drogą ciekawe podejscie do klienta:)

 

No jeśli to przedstawiciel Alima bis to bez komentarza ;)

 

jego argument przeciw to to że krowy w tego typu hali czesto zrzucają aparaty udojowe poprostu kopiąc w nie bo mają duzo miejsca

 

No a w innej hali to Ci nie zrzuci. :o Mój znajomy ma Rybią ość i jak krowa chce to też zrzuci :lol:

Opublikowano

Mam takie pytanie czy mając 70 krów dojnych i 70 młodzieży od tych krów jestem w stanie spłacić w ciągu 10 max 15 lat 2 000 000 zł kredytu?? Bo musiałbym oprócz postawienia obory kupić ziemie.

Jakie są według was wogole dochody z minimum 50 sztuk?? Czy dałoby się z tego utrzymać dwie rodziny??

Opublikowano

My posiadam oborę na głębokiej ściółce z rusztami przy stole paszowym u krów i jałówek. Co do rusz jest to bardzo dobra sprawa tylko wiadomo, że przez cały rok to tego towaru się na robi żeby to było dobre to polania na pole to trzeba dobrze rozmieszać tą gnojowice więc trzeba mieć dobre mieszadła.

A do krów to zależy od gospodarza jak pościeli takie będzie miał krowy do dojenia ;) My aktualnie przy obsadzie 45 krów dojnych ścielimy 2 dziennie teraz jak krowy poszły już na pastwisko wystarczy spokojnie 1 dziennie.

Hale mamy 2x5 rybia oś Z Delaval i nie narzekam wszystko sprawnie chodzi i solidzie wykonane.

A co do zwrotu to my braliśmy hale, zbiornik i stacje paszowe na PROW

 

http://www.agrofoto.pl/forum/Krowy-image125754.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Obora-srodek-image119480.html

Opublikowano

Ja również mam oborę na głębokiej ściółce z rusztami przy stole. Na około 30-40 sztuk wystarczają 2 baloty dziennie. Hala to autotandem 2x3 i spisuje się dobrze :D. Pierwszy tydzień dojenia był na prawdę masakryczny u nas, ale na szczęście mamy to już za sobą ;) .

Opublikowano (edytowane)

Witam. Zamierzam budować oborę wolno stanowiskową na głębokiej ściółce. Wymiar 18x30 m konstrukcja metalowa be podpór. Jestem na etapie projektu . Mam pytanie czy na części legowiskowej potrzebny jest jakiś kanalik ( odciek gnojowicy ) do zbiornika , tak jak to jest na płycie gnojowej . Czy wszystko wsiąka w słomę i nie potrzeba żadnego dodatkowego odprowadzenia gnojówki.

 

Następna sprawa to pokrycie dachu. Co zastosować płyty warstwowe czy blachę i podwieszone docieplenie z płyt poliuretanowych?

 

Początkowo chciałem zastosować blachę i te płyty podwieszane. Wtedy miałbym gładki sufit i zasłonięta konstrukcje. Martwi mnie tylko skraplanie wody na powierzchni blachy. I teraz już nie wiem sam co będzie lepsze . Eurofali nie biorę pod uwagą. Czekam na wasze sugestie.

 

Pozdrawiam.

Edytowane przez Pawel156
Opublikowano

Witam, widze że temat troszkę zapomniany... Mam pytanie do użytkowników obór na głębokiej ściółce z korytarzem rusztowym przy stole paszowym. Ze względu na fakt iż w tego typu obiekcie obornik z części legowiskowej wybiera się okresowo co kilka miesięcy musi być ona zagłębiona i to znacznie w stosunku do korytarza rusztowego. W jaki sposób krowy bezpiecznie pokonują tę różnice poziomów, przecież pokonują tą droge wielokrotnie w ciągu doby.

Opublikowano

Jesli juz obora wolnostanowiskowa to lepiej na p lytkiej Scółce bedzie tanieja ścielarka załatwi pomniejszenie zużycia słomy.A jesli mi powiecie ze krowy bedą sie ślizgac to wystarczy piłą do betonu zrobic rowki w posadzce i po sprawie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Sobciak
      Witam jak zamontować bramkę przejazdową, mam rury i złącza jak je zamontować 
       
    • Przez KTJW
      Witam, chciałbym wybudować oborę na krowy mleczne i pojawił się temat hali łukowej/namiotowej. Ale pojawiło się kilka niejasności. Jak wygląda sprawa skraplania w takiej hali, zdaję sobie sprawę że będzie się skraplać ale czy będzie kapać czy może spływać po plandece? Czy to będzie bardzo negatywnie wpływać na krowy? Czy w lato nie zrobi się tam sauna, jak jedna ściana i szczyty będą otwarte? Może ktoś użytkuje taką hale i chciałby się podzielić odczuciami.
    • Przez bartekb6
      Witam. Chcę założyć dojarek przewodowa na 30 sztuk. Dojarka oczywiście używana rury nowe. Cztery aparaty udojowe. Co doradzicie bo każda firma zajmująca się montażem ma odmienne zdanie jeśli chodzi o rury tzn czy zakładać rury mleczne 40 czy 52.mm? Oraz rury podciśnienia maja być 5/4 czy 1.5 (półtora cala)? Będę wdzięczny za wszystkie podpowiedz
    • Przez LUKASZ1455XL
      Witam mam 30 hektarów młodego lasu 6-7 letni i muszę go przeciąć i chcę kupić rębak i nie wiem czy mi będzie i się opłacało czy lepiej te gałęzie zostawić. Albo gdzieś to indziej sprzedać czy to się opłaca. Pozdrawiam
    • Przez Matti
      Planuje wykończeni obory uwięziowej w następujący sposób: krowy na matach legowiskowych bez słomy, a podłoga za stanowiskiem rusztowa. Jak oceniacie ten pomysł? Czy krowy będą się na nich dobrze czuły? Może też z was wie, czy takie rozwiązanie spełnia wymogi weterynaryjne dotyczące dobrostanu zwierząt?
      Czy na samych matach krowy nie będą miały otarć i odparzeń? Dla mnie takie rozwiązanie jest bardzo korzystne ze względu na niedobory słomy po zwiększeniu zasiewów roślinami pastewnymi, a w okolicy są 2 typy rolników: zajmujący się produkcja roślinną i zwierzęcą i oni sami potrzebują słomę, albo uprawiający dopłaty, u których jest słomy jest 1 bela/ha - szkoda paliwa. Wydaje mi się też, że tańszy sposób utrzymania brak nakładów na zbiór słomy i ścielenie, a także mam już sprzęt do usuwania gnojowicy. Jak widać teoria wygląda dobrze, a może ktoś wie jak będzie wyglądać praktyka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v