Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Najlepiej kupić pług typu "vario". Można wtedy ustawiać jego szerokość w zależności od panujących warunków na polu. Każdy traktor o mocy 110 KM spokojnie sobie poradzi z pługiem 4-skibowym (uciąg, udźwig i obrót).

Opublikowano

no u mnie na ziemiach 4 i piątej to pod 110 to i 5 podepnie ale co z tego po oranym tak tak da radę ale weź jedź tą 5 zaorać trawę żeby siewną wsiać u mnie 3 od sąsiada to szło bez jaj. ja mam tylko 2 to wiecie wiele tym nie zdziała i też kupić muszę 4.ale jak będę 4 kupowAŁ To jedynie kvernelanda bo u nas te niebieskie szwedzkie chwalą zapomniałem nazwę :D ale nikt nie ma ciągnika pow 100 koni więc nawet 4 nikt tu nie ma :)

Opublikowano

Najlepiej kupić pług typu "vario". Można wtedy ustawiać jego szerokość w zależności od panujących warunków na polu. Każdy traktor o mocy 110 KM spokojnie sobie poradzi z pługiem 4-skibowym (uciąg, udźwig i obrót).

 

najlepiej kupić i wydać kasę na coś co przy pługach do 4 skip, nie jest aż tak potrzebne, przy 5 skibach jest to zakup wart swojej ceny...

Opublikowano

koledzy mam taki problem. niedawno zakupiłem do mojego gospodarstwa df agrofarma 100 (96KM) i teraz stoje przed wyborem odpowiedniego pługa do niego. w grę wchodzi pottinger servo 25nova 3 skibowy lub polski ibis LH3+1. proszę o opinię na temat tych dwuch pługów i co byście zrobili na moim miejscu.

 

PS. co roku pług bedzie przeorywał ok 30 ha ziemie III I IV klasa.

Opublikowano

Witam

Kolego my posiadamy taki sam ciagnik i kupilismy do niego plug Ibis niejestem pewien ale chyba LS albo XLS 3+. W kazdym badz razie na zabezpieczeniu resorowym. Ziemie u nas sa gliniaste i ciagniczek ma co robic ale jakos daje sobie rade. Zabezpieczenie resorowe bardzo dobrze sie sprawuje. Troche z jazda jest problem bo plug ma swoja wage i go podrzuca a z obruceniem niema problemu. Jesli myslisz o 4 skibowym to bedziesz musial mocno dociazyc przod. Mysle ze w lekkiej ziemi to pociagnie spokojnie 4 skiby.

Opublikowano

na przodzie mam 500 kg ale jak będzie potrzeba więcej to można jakieś 100kg dołożyć a ten LH to waży 1100 więc tyle co jego odpowiednik z pottingera tylko mnie martwi czy ten pług się nie powyrabia na sworzniach.

Opublikowano

Nie chce zakładac nowego tematu więc do tematu chce kupic nowy pług, ale nie wiem czy wybrac Kuhna czy GB. Ma to byc pług 4 skibowy obrotowy zabezpieczenia hydrauliczne, nie wiem czy wziąśc ścinacze skiby czy przedpłużki (co lepsze na orke po kuku na ziarno)??, ciągnik jakim dysponuje to 140km, następna sprawa czy ma byc koło transportowe czy nie (najdalej pola mam 15km od domu)? prosił bym was abyście mi doradzili konkretnie jaki pług i model jak możecie to opiszcie troche wady i zalety jak ktoś użytkuje takowy :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


    • Przez PawełMazurkiewicz
      Poszukuję osoby która posiada taki korpus, bądź cały pług.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v