Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?

Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.

Kontynuacja tematu:

 

  • Haha 1
  • Confused 2
Opublikowano

Sumek aleś mnie przetrzymał, klikam i klikam odpowiedz i nic. A ty w tym czasie temat zablokowałeś😁

Odnośnie dyskusji z poprzedniego tematu:

Z tym samochodem to niezłe jaja.

Co za te 50tys kupisz , ile w remonty wydasz, ile paliwa przepalasz jeżdżąc dla przyjemności i skąd te pieniądze na przyjemności? No i za ile odsprzedaż to po 5 latach?

Kupując ziemię po 50tys klasy 3(O piachach nie mówię ), możesz liczyć średnio na 3tys rocznie z dopłatą. 

Jak będziesz chciał sprzedać po 5 latach najprawdopodobniej nie weźmiesz mniej niż dałeś

Opublikowano

ale pytanie nie dotyczyło w co zainwestować tylko co by sobie kupił za 50 tyś.

wiadomo ze jak mamy za dużo kasy to inwestycja w ziemie jak najbardziej ok z tym ze bardziej trzeba to traktować jako lokate długoterminową tym bardziej za tą cene.

 

  • Haha 1
Opublikowano

nie no samochody to wiadomo, inwestycja żadna ale czymś trzeba jezdzić, ale z maszynami jest to samo, niektórzy sie podniecają ciągnikami czy tam kombajnami a to przecież takie same skarbonki jak samochody, wiadomo czymś trzeba to pola obrabiać, ale to tylko narzedzia do zarabiania ale wielu zle podchodzi do tematu, kupują maszyny na wyrost, ustawiają po 10 ciągników i mase innych klamotów a w rzeczywistości potrzeba im 25% tego i tak tracą kase 

Opublikowano

A samochód jeśli nie służy do zarabiania to tylko jako generator kosztów. Sam koszt samej rejestracji, ubezpieczenia i serwisu olejowego to na dzień dobry dochód z 1 do 1,5 ha ziemi 😁

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

A samochód jeśli nie służy do zarabiania to tylko jako generator kosztów. Sam koszt samej rejestracji, ubezpieczenia i serwisu olejowego to na dzień dobry dochód z 1 do 1,5 ha ziemi 😁

to znaczy że dochód z ziemii jest poprostu słaby :D

Opublikowano

ale ten zbędny park maszynowy najbardziej boli tych co takiego nie posiadają.

I chyba mało jest takich którzy kupują kolejny używany traktor czy maszynę na kredyt

Opublikowano

no ja się rozglądam bo muszę coś kupić w tym albo następnym roku żeby powiększyć po program ale narazie u mnie na Mazowszu pow. Płock-gostynin zastój jest kilka działek co krzyczą drugi rok po 50 za ha i zainteresowańia zero i czekam i ja się nie wychyla ale ok 35-40 To bym pogarnol

Opublikowano
W dniu 9.02.2020 o 12:14, Agrest napisał(a):

ale ten zbędny park maszynowy najbardziej boli tych co takiego nie posiadają.

I chyba mało jest takich którzy kupują kolejny używany traktor czy maszynę na kredyt

podam ci przykład, obok mnie jest gospodarstwo co sieje co roku 60 ha kuku na kiszonke i co roku najmuje firme do koszenia i nawet nie mysli o kupnie własnej sieczkarni za milion zł bo to bez sensu, ale wielu z tego forum by kupiło :D

Opublikowano

Patrz, a ludzie po 30-40 latach stają się właścicielami swoich mieszkań, choć nie zawsze bo zostaje często wieczysta dzierżawa gruntu ze słoną opłatą roczną😁

Opublikowano
12 minut temu, Agrest napisał:

Sumek aleś mnie przetrzymał, klikam i klikam odpowiedz i nic. A ty w tym czasie temat zablokowałeś😁

Odnośnie dyskusji z poprzedniego tematu:

Z tym samochodem to niezłe jaja.

Co za te 50tys kupisz , ile w remonty wydasz, ile paliwa przepalasz jeżdżąc dla przyjemności i skąd te pieniądze na przyjemności? No i za ile odsprzedaż to po 5 latach?

Kupując ziemię po 50tys klasy 3(O piachach nie mówię ), możesz liczyć średnio na 3tys rocznie z dopłatą. 

Jak będziesz chciał sprzedać po 5 latach najprawdopodobniej nie weźmiesz mniej niż dałeś

To jest takie gdybanie @Agrest W mojej wiosce, powiem ci szczerze, że przez tych kilka dziwnych ostatnich lat, zainteresowanie ziemią maleje. Idąc kilka kilometrów dalej ci co płacili po 30-40 tyś już tyle płacić nie chcą, max 20-25 tyś za ha.

Opublikowano
2 minuty temu, rejvas napisał:

podam ci przykład, obok mnie jest gospodarstwo co sieje co roku 60 ha kuku na kiszonke i co roku najmuje firme do koszenia i nawet nie mysli o kupnie własnej sieczkarni za milion zł bo to bez sensu, ale wielu z tego forum by kupiło :D

Patrz, co roku najmuję kombajn do zbioru zbóż i nawet nie myślę o kupnie. 😁

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Patrz, a ludzie po 30-40 latach stają się właścicielami swoich mieszkań, choć nie zawsze bo zostaje często wieczysta dzierżawa gruntu ze słoną opłatą roczną😁

tylko co to ma do rzeczy ? mieszkac gdzies trzeba, w ciągniku czy sieczkarni albo na polu nie pomieszkasz :D 

Opublikowano

mieszkanie to mieszkanie a grunt orny to inwestycja która powinna przynosic zyski w jakimś realnym czasie a nie ze za 15 czy 20 lat zacznie na siebie zarabiać. watpie czy w jakiejś inej dziedzinie gospodarki jest taki długi czas na zwrot w inwestycjach

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Patrz, co roku najmuję kombajn do zbioru zbóż i nawet nie myślę o kupnie. 😁

no i prawidłowo

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Patrz, co roku najmuję kombajn do zbioru zbóż i nawet nie myślę o kupnie. 😁

a to akurat mądre bo jak jeszcze przyjdzie nająć kogoś do obsługi zwozu ziarna to najem nie wychodzi głupio. pod warunkiem ze jest jakiś konkretny usługodawca a nie ze trzeba za nim latać żeby do ciebie przyjechał wykosić.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, robercikj100 napisał:

mieszkanie to mieszkanie a grunt orny to inwestycja która powinna przynosic zyski w jakimś realnym czasie a nie ze za 15 czy 20 lat zacznie na siebie zarabiać. watpie czy w jakiejś inej dziedzinie gospodarki jest taki długi czas na zwrot w inwestycjach

Znajomy kupuje każdą działkę rolną a później narzeka kiedy to się splaci 😉 

Opublikowano

zgodzę się że jest ryzyko spadku cen. No ale każdy biznes jest obarczony ryzykiem. 

Tylko ja np wiążąc się z rolnictwem już nie planuję zmiany zawodu. I trwam przy tym co mam. Jeśli mnie stać i wiem że podałam fizycznie ogarnąć większy areał to kupuję. 

Liczba kupujących wydaje mi się że spada. Ale jeżdżąc ostatnio po lubelskim jak widzę co zabiera chyba via carpatia nie sądzę żeby ziemia znacząco potaniała.

Opublikowano
7 minut temu, robercikj100 napisał:

mieszkanie to mieszkanie a grunt orny to inwestycja która powinna przynosic zyski w jakimś realnym czasie a nie ze za 15 czy 20 lat zacznie na siebie zarabiać. watpie czy w jakiejś inej dziedzinie gospodarki jest taki długi czas na zwrot w inwestycjach

Nie pozostaje nic innego jak sprzedać swoje hektary i brać się za inny biznes , spijać śmietankę i co roku zmieniać auto😁 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
    • Przez leszan
      Witam. Czy ktoś wie jak wyglądają przepisy odnośnie zatrudnienia przez np. urząd gminy do odśnieżania dróg Czy trzeba zakładać normalną firmę usługową, czy można to zrobić jakoś w ramach gospodarstwa. Urząd gminy życzy sobie oczywiście fakturę za odśnieżanie, aby mógł za to zapłacić. Może ktoś wie ile można na tym zarobić??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v