Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam tworzę temat, ponieważ przymierzam się do kupna "dużej szóstki" MF'a z tej serii i myślę, że temat ten innym też się przyda.

Jak wygląda w nim praca silnika? Słyszałem opinie, że to mułowaty i paliwożerny gad... chociaż nie wierzę w to do końca i pytam.

Użytkownicy tego modelu mieli jakieś awarie? - można się wypowiedzieć

Co jest bolączką tej serii?

Na co warto zwrócić uwagę podczas oglądania?

Ja kupując biorę pod uwagę miękką oś, pneumatykę, tuz, i fajnie by było jakby był ten podłokietnik co ma możliwość "auto zmiany półbiegów"

Ciągnik u mnie pracowałby z pługiem 4x45, zestawem uprawowo  siewnym na bronie wirującej 3m, talerzówce 3.15m, transport  i w przyszłości mulczer 3m i pewnie coś jeszcze.

 Ziemia od 2- 4B/5 klasy, teren równy.

 

Opublikowano
5 minut temu, Mikruss napisał:

@chuck00 ma 6290 wiec pytaj jego. Ogolnie silnik bardzo zrywny a jak ma mula to problem z pompą wtryskowa. 

Też mi się tak wydaje. Jeździłem na szóstce perkinsa 8120 i 3635, oba w turbinie i ciągnie elegancko. No nwm zdarza się że ktoś tak palnie

Opublikowano

Siemka mam takiego mf  przy zakupie patrz na instalacje, czy nie ma luzów np na tylnych ramionach,  czy silnik kopci, czy wszystkie napędy/blokady działają wałek itp,rozgrzej go dobrze i pojedzij na sprzęgle czy nie przestaje jeździć i czy błedu nie wywala. czy dołacza sie przedni naped podczas hamowania i rozłacza przy 13km/h jak coś sobie przypomne dopisze  

Opublikowano

kupiłem używany to wiadomo loteria , na początku nie przełączał zółw-zajac no to czujnik kupilem wymieniłem chodzi, pozniej rozsypały sie ramiona wałek i czujnik to wymienione ,ale wałek urwało przy pługu gówniany materiał dorobiony przez znajomego i chodzi, wywaliło komunikat od autotronic no to czujnik obrotów + akumulator hydrauliczny,bo rozsadziło membrane dlatego szarpał rewers i teraz śmiga oleje filtry na bierząco i unikaj pożyczania sprzętów z innymi olejami , jeszcze mi się dobrze ze pod domem odkręciły się śruby od tłumnika drgań nie dało sie odpalic ciągnika musiałem go rozpoławiac a tak to nic więcej cos to pytaj.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Paweeł
      Mam problem z MF 4370. Ciągnik jedzie do przodu do tyłu nie che jechać. Ciągnik jadąc do przodu nie zapala się żadna kontrolka do tyłu zaświeca się kontrolka ciśnienia oleju hydraulicznego . Kontrolka mogą kod błędu 4-2 i po chwili rozłącza się całe sprzęgło . Mierzone ciśnienie 18 Bar na elektrozaworach. Zamieniając elektrozawór przód tył dzieje się na odwrót jedzie do przodu do tyłu nie chce . 
    • Przez Paweeł
      Mam problem z Mf4370 . problem polega na tym że  ciągnik jedzie do przodu a do tyłu nie chce jechać. Do przodu jedzie i żadne kontrolki się nie świecą włączysz rewersem do tyłu kontrolki się zaświecają od ciśnienia oleju. Miga kontrolka kod błedu 4-2 i po chwili brzęczyk rozłącza rewers i do przodu i do tyłu. Ciśnienie badane jest 18 bar. Zawory elektromagnetyczne są do przodu jak i do tyłu te same po zamieni ich działa wszystko odwrotnie . 
    • Przez Cassius
      Witam. Po odpalniu z rury wydechowej wydobywaja sie ogromne ilosci bialego dymu, gdy silnik troche sie nagrzeje to na wolnych obrotach dym znika jednak gdy dodam gazu to znowu bialy dym leci cala rura jak z parowozu. Moze ktos podpowie gdzie szukac przyczyny? Dodam ze płynu chlodniczego nie ubywa i oleju nie bierze. Ciagnik to MF 8270 z silnikiem Valmet 280km. Dodaje link do filmiku z pracy silnika. 
       
    • Przez kostek
      Dzisiaj z wujkiem jedziemy do korbanków po nowy traktor MF 5465 jest jakiś uzytkownik takiego traktoru dodam ze ma skrzynie dyna 4 są jakos mocno awaryjne????
    • Przez włodek
      Witam Państwa
      Chciałbym zasięgnąć od Was opinii na temat wspomnianych w tytule modeli ciągnika Massey ferguson. Nie mam to jakichś konkretnych predyspozycji że musi być to model 6120 albo 6130. Oba te modele będą w pełni wystarczające mocowo dla mnie a o decyzji czy będzie to 6120 czy 6130, zadecyduje stan konkretnego egzemplarza. Czy są na forum użytkownicy któregoś z tych modeli i mogą wypowiedzieć się w kilku słowach na ich temat? O silnik się nie obawiam bo to raczej dobre jednostki jak się o nie odpowiednio dba. Bardziej martwię się skrzynią i mostem. Jak to z Waszej perspektywy wygląda? Na co warto zwrócić szczególną uwagę przy zakupie tego ciągnika? A może któryś z tych modeli będzie mniej awaryjny? Z tego co patrzyłem to 6130 ma 4 półbiegi na każdym biegu a 6120 ma ich 2. Chyba najbezpieczniej jakby ich nie było w ogóle tak jak np w starszych modelach 3050/3060 gdzie były dostępne skrzynie 16/16 w pełni mechaniczne. No niestety w nowszych modelach chyba już takiej opcji nie ma. Czy te półbiegi pod obciążeniem sprawiają dużo kłopotu? Ciągnik nie będzie pracował na wielkim areale. Około 20ha i zastąpi wysłużonego już ursusa 912. Oczywiście MF będzie miał napęd na przód czego w 912 nie mam. Tu bardziej chodzi o poprawę komfortu na stare lata. Czekam zatem na Wasze komentarze i zapraszam do dyskusji. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v