Skocz do zawartości

Wybor łyżkokrokodyla Manitou 629


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,proszę doradzcie chłopaki jako wybrać łyzkokrokodyl do Manitou 629 compact.Ladowarka ma 2m szerokości.Widzialem fajny oryginał Manitou 1,85m.Do obornika ok ale przy korytowaniu , równaniu nie pokrywa kół ładowarki więc chyba lipa?myślę o 2m albo 2,1-2,2 ale tego w zachodnich używkach nie ma praktycznie,są 2,3-2,4 bo zwyczajnie tak szerokich ładowarek jest więcej.Teoretycznie mógłbym kupić 2,3 ale on pusty bd z 800kg ważył min ,czy to nie przesada do tej manitki, Polski nowy zrobią na każdy wymiar ale wydaje mi się że lepiej stary zachodni niż nowy polski? Co sądzicie?

Opublikowano

Widzę że jesteśmy w trakcie podobnych poszukiwań. Tylko u mnie inna marka ładowarki. Ogólnie z tego co szukałem dostać używkę w dobrym stanie jest ciężko, albo cenią jak za nowy polski. A tak to w większości albo niekompletny, lemiesz do wymiany, siłowniki i przewody do poprawy. Znalazłem nowy polski 2,4m za 9tys netto + transport na Podlasie i tak się waham czy zamawiać nadal. Według mnie przyzwoita konstrukcja, pytanie tylko jak z materiałem. Różne szerokości dostępne, więc jeżeli chcesz to mogę podesłać link do aukcji.

Opublikowano

Sorka, że tak wstawiam ale z telefonu inaczej chyba się nie da. https://www.olx.pl/d/oferta/lyzkokrokodyl-lyzko-krokodyl-lycho-krokodyl-manitou-jcb-dieci-merlo-CID757-IDLHuLE.html Według mnie musi być delikatnie szerszy od ładowarki. Inaczej sobie nie wyobrażam

Opublikowano

Szerokość 240 cm Blacha 8 mm Lemiesz hardox  20 mm Plozy 15 mm Boki  9 mm Ząb palony 15 mm Łyżka w środku w najgłębszym punkcie 89 cm Od podłogi do najwyższego punktu krokodyla (mocowanie siłownika) 105cm Manitou oryginalny 19tys netto

Opublikowano

Ogólnie konstrukcyjnie to praktycznie kopia Manitou. Nie wydaje mi się, aby były z nim większe problemy. Ja patrząc ze swojej perspektywy widzę, że projektował go ktoś z wiedzą o podstawach projektowania lecz bez praktyki w pracy tego typu sprzętem. Ale wytrzymałościowo według mnie będzie dawał radę. Wolę go niż np. Sonarol. Tam nie podobają mi się zęby z jednego płaskownika. Jak to w ładowarce, jeden niewłaściwy ruch i zaraz wygięty. My mamy obawy jedynie czy rzeczywiście usprawni pracę taki łyżko-krokodyl, żeby zwrócił się zakup w małym gospodarstwie.

Opublikowano

Z tego co widzę, Inter-Tech ma dwa wzmocnienia w środku łyżki. U mnie niestety podstawowym kryterium jest brak tych wzmocnień w środku. Denerwuje podczas późniejszej eksploatacji.

Jest to osprzęt dedykowany do ładowaczy chyba?

 

Opublikowano

Mam ją przy ładowarce dla mnie wystarcza służy mi głównie do ładowania obornika a po odkręceniu bocznych blach ładuję drzewo   To prawda posiada w środku wzmocnienie ,ale w czym przeszkadza oprócz myciu ? 

DSC00468.JPG

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , mam zamiar kupić ładowarkę i teraz pytanie czy Manitou czy Merlo ? Mnie ciągnie do Manitou i teraz czy skrzynia mechaniczna czy hydrostatyczna ? Na co zwrócić uwagę przy  kupnie żeby się nie wkąpać ?? Merlo znów  mają na pobliskim skupie i ile ona dostaje to naprawdę się dziwie ze jeszcze działa . Także proszę o opinie . 
    • Przez kolos87
      Cześć, potrzebuję porady na temat okładzin szczęk hamulcowych do fadromy Ł200. A mianowicie czy wie ktoś z Forumowiczów czy podchodzą z jakiegoś innego pojazdu w ludzkich pieniądzach? Nie ukrywam, że maszyna sumarycznie pracuje może 1-2 miesiące w ciągu roku. Dlatego szkoda mi jakoś bardzo inwestować w ten sprzęt, niemniej jednak hamulce się przydają.
       
      A może zalegają komuś takie okładziny i chciałby się wymienić na kilka papierków z wizerunkiem odpowiedniego władcy?
       
      Pozdrawiam!
    • Przez Tikuś
      Witam, 
      posiada ktoś może dokument jak skalibrować czunik przeciążenia w ładowarce Dieci?
      Pozdrawiam, Tikuś!
    • Przez Kierownik
      Witam. Szukam użytkowników tej skrzyni. Jak to się sprawdza co z czym się je?
    • Przez JakubPL
      Dzień dobry,
      mam problem z hamulcami w ładowarce JCB 526s, rok produkcji 1997r. Z tego co udało mi się ustalić to działają one na tym samym oleju co układ hydrauliczny od wysięgu, ramienia itd. Problem polega na tym, że pedał hamulca jest dość miękki i ładowarka nie zawsze hamuje po wciśnięciu. Czasem jest tak, szczególnie na rozgrzanej, że hamulce działają jak brzytwa. Natomiast przy zimnej ładowarce, dopiero po około 3 sekundach po wciśnięciu pedału hamulca. Dolewałem oleju do zbiornika bo było mało. Jednak po uzupełnieniu problem nie zniknął. Podejrzewam, że mogły się zapowietrzyć, czy ktoś miał podobny problem ? Wiecie może jak je próbować odpowietrzyć ? Dziękuje za odpowiedź. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v