Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja polecił bym rumianek, sam mam uprawę tego zioła i powiem że da się troszkę więcej zarobić niż na rzepaku oczywiście zależnie od roku bo czasem rumianek słabo sypnie a rzepak nadzwyczaj dobrze. Minusem tej uprawy jest na pewno to że jest ona uzależniona od pogody tzn. cały czas musi grzać słońce od skoszenia i złożenia na kozły. Drugim minusem jest to że do tego trzeba wynajmować ludzi, no chyba że ma się dużą rodzinę. Teraz robotnicy każą sobie płacić 10zł za godzinę a przy kombajnie nawet 15zł za godzine (ale tam to trzeba biegać),kiedyś się płaciło 5-6 zł i ludzie byli happy a teraz 10 zł im mało. Trzecim minusem są wspomniane kozły, trzeba je albo sobie kupić albo zrobić z tym że mogą one posłużyć parę lat lecz co roku trzeba albo gwoździk dobić albo poprzeczkę zmienić. Przy bardzo dobrym plonie rumianku można wyjąć prawię tonę przy gorszym od 700-800 kg, przy cenie 7zł+ vat (wychodzi prawię 7zł 50gr za kilogram) można łatwo policzyć ile wychodzi. My co roku siejemy hektar więcej, na następny sezon planujemy posiać 5-6 ha.

Opublikowano

Hah Borówkę mówisz ;) Taka cena to była w tym sezonie ale to było miesiąc temu bo obecnie to jest od 12 - 16zł... Popyt może i jest coraz większy ale podaż jeszcze większa...

Opublikowano

Borowke jak najbardziej sie oplaci uprawiac,ale jest jeden warunk, trzeba posiadac wiedze i to nie mala, bo jej uprawa nie nalezy do latwych.KOszt zalozenia, jeden kszak 7-8 zl,reszte sobie policz,a jeszcze wczesniejsze przygotowanie pola !

Opublikowano

W ksiazkach pisza ze zalozenie plantacji 1ha (2200 krzakow) to okolo 30 000 zl wiec malo nie jest a w pelnie owocowania wchodza dopiero po kilku latach dlatego od razu ci sie nie zwroci...

Opublikowano

W ksiazkach pisza ze zalozenie plantacji 1ha (2200 krzakow) to okolo 30 000 zl wiec malo nie jest a w pelnie owocowania wchodza dopiero po kilku latach dlatego od razu ci sie nie zwroci...

Ja w 2008 założyłem testowe poletko borówki amerykańskiej 0,25ha, 500kszaków około 4tys, ogrodzenie terenu 1,5tys w tym roku miałem mieć pierwszy zbór, ale ptaki mnie ubiegły. Nie wiem skąd się wzieły ale to był jeden dzień, początek września, chyba jakieś wędrowne całe stado. Nawet nie wiem jaki ma smak moja borówka, nawet jednego owoca nie zostawiły.

Opublikowano

Opłaca sie trawa rolowana. można zarobić ok 10 zł za m/kwadratowy. Czyli w najlepszym wypadku 100000zł brutto z hektara. Przy uprawie na folii trzeba mieć równy teren i zbieramy ręcznie,a do zbierania uprawianej bez folii trzeba mieć sprzęt wartości ok 200000zł. W Polsce na razie nie ma dostępnych maszyn do uprawy takiej trawy. wiec może opłacało by się tym zająć :)

Opublikowano

W Polsce są już takie gospodarstwa, niedaleko mnie jest gospodarstwo zajmujące się trawą na trawniki i boiska, oraz specjalną roślinnością na dachy, powierzchnia co najmniej kilkadziesiąt ha. Do takiej produkcji potrzeba sporych nakładów inwestycyjnych: obowiązkowo nawadnianie, specjalistyczna kosiarka, maszyna do wycinania i to pewnie nie wszystko, więc to nie jest propozycja dla małych gospodarstw tylko co najmniej kilkudziesięciohektarowych tak by nakłady się zwróciły.

Tu masz kilku producentów trawy w rolce. http://www.ogrodnik.com.pl/katalog/next.php?cat=33&woj=&s=1

Opublikowano

najkorzystniej to uprawiać politykę :) a co siać? tego nikt nie wie, przeważnie najlepiej wychodzi się na pszenicy, czasami na rzepaku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v