Skocz do zawartości

Sterowanie sekcjami w opryskiwaczu - przeróbka


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witajcie,

Dziś po zimie zauważyłem że mam uszkodzony ten element z kranikami do zamykania sekcji w opryskiwaczu. Sterowanie mam ręczne. Będę musiał to wymienić tylko teraz tak się zastanawiam czy nie zrobić zamykania na elektrozaworach. Zacząłem sobie przeglądać różne oferty i trochę się przeraziłem bo jak patrzę na ceny to są one równe tej, którą zapłaciłem 4 lata temu za opryskiwacz. Opryskiwacz mam zwykły, prosty, 400l, 12m szerokości firmy Biardzki. Tylko jak patrzę na te sterowniki za grube tysiące to widzę że są one z jakimiś komputerami, ze sterowaniem dawkami itd. A czy idzie znaleźć jakiś prosty zastaw elektrozaworów + sterownik który je otwiera i zamyka, nic poza tym. Ewentualnie rozważył bym też zakup jakiejś używki. Tylko do takiej przeróbki potrzebne są jedynie elektrozawory i sterownik czy może coś jeszcze? Bo jak się okaże że przeróbka będzie kosztowała kilka tysięcy to kupuję zwykłe ręczne zawory i zakładam tak jak było. 

Edytowane przez włodek
Opublikowano
1 godzinę temu, włodek napisał:

prosty zastaw elektrozaworów + sterownik który je otwiera i zamyka, nic poza tym

Kupujesz puszkę elektryczną, przełączniki dźwigniowe i trochę kabli. Za pośrednictwem tych przełączników podajesz napięcie na każdy z elektrozaworów z osobna i ot cały sterownik.

Jednak jeśli już masz elektrozawory to ja bym się pokusił o więcej czyli co najmniej pokazywanie jaką aktualnie aplikujesz dawkę w l/ha 

Opublikowano

Ja kiedyś przerabiałem opryskiwacz 18 metrów belka podzielona na 6 sekcji i robiłem to na elektrozaworach od podlewania Do tego puszka elektryczna z przełącznikami, trochę kabli i chodziło to długie lata, nawet RSM rozlewałem bo elektrozawory miały kwasówkę w środku. Stary rozdzielacz był w układzie tylko żeby regulować nim ciśnienie. Jakbyś był zainteresowany to znajdę gdzieś co to za zawory.

Opublikowano

No właśnie dzwoniłem. Za zestaw elektrozaworów do mojego opryskiwacza + sterownik pod nie (zawory przystosowane do RSM), powiedzieli mi 4900zł brutto. 

Opublikowano
1 godzinę temu, włodek napisał:

No właśnie dzwoniłem. Za zestaw elektrozaworów do mojego opryskiwacza + sterownik pod nie (zawory przystosowane do RSM), powiedzieli mi 4900zł brutto. 

A nie orientujesz się ile za same elektrozawory?

Opublikowano

Ja miałem regulację ciśnienia jak na tym filmiku, ale do załączania był dodatkowy elektrozawór typu NO. Strumień cieczy zaraz za pompą rozdzielony na elektrozawory i stary rozdzielacz. W momencie załączania zawory na sekcje otwierają się a zawór dodatkowy zamyka. Stary rozdzielacz cały czas ustawiony na oprysk. Wada taka, że musi być dodatkowy filtr za pompą, ale nie ma tego silnika z zębatką i czegoś co go wyłącza w skrajnych położeniach. Poza tym przy napełnianiu ze zbiornika zasysając stare zawory ręczne do sekcji użyłem sobie do rozwadniacza i mycia.

Opublikowano (edytowane)

Cześć,

Wracam do tematu modernizacji opryskiwacza. Trochę popatrzyłem na rozwiązania innych osób i zauważyłem że sporo jest przeróbek za pomocą elektrozaworów np model FPD-270A. Niektórzy o tym nie mówią ale kilka osób powiedziało, że takie rozwiązanie ma jedną zasadniczą wadę. Po wyłączeniu danej sekcji, rośnie ciśnienie w układzie. I o ile po wyłączeniu jednej sekcji i odjęciu gazu, jeszcze jakoś idzie o tyle jak się wyłączy już np dwie sekcje to ciśnienie wzrasta dość znacznie i może to doprowadzić do uszkodzenia opryskiwacza. Nie ukrywam, że po to chcę to przerobić, aby móc te sekcje włączać i wyłączać tak jak chcę, bez obawy że coś uszkodzę. Praktycznie na każdym jednym polu zdarza mi się pryskać z wyłączonymi przynajmniej jedną/dwiema sekcjami. Da się ten problem jakoś obejść czy pozostaje mi jedynie zakup elektrozaworów sekcyjnych? W tych oryginalnych zaworach manualnych (i tych elektrycznych które są dedykowane do opryskiwaczy) zapewne jest jakiś zawór wyrównujący ciśnienie po odłączeniu danych sekcji i widocznie on nie działa kiedy mamy tą manualną sekcję otwartą a odetniemy ją dołożonym elektrozaworem. Swoją drogą zastanawiam się czemu one są tak horrendalnie drogie bo przecież tam żadnej nie wiadomo jakiej technologii nie ma. No ale nic, jeżeli nie da się rozwiązać w żaden sposób problemu z ciśnieniem to pozostaje mi jedynie szukać kompletu takich zaworów sekcyjnych w używce. Bo sterownik zrobię sobie bez problemu sam. Gdyby jednak było jakieś rozwiązanie z użyciem tych dodatkowych elektrozaworów to było by super bo koszt takiego rozwiązania wyniósł by max 300 - 400zł. 

Edytowane przez włodek
Opublikowano

Nie miej złudzeń że używki kupisz taniej jak one potrafią być i droższe od nowych elektrozaworów araga czy geoline. Ja mam w planach na zimę zrobić sobie te elektrozawory z kompensacją bo teraz mam same elektrozaworki to tak jak piszesz zamykając wzrasta ciśnienie i trzeba doregulować. A tak by było z głowy. Też mi się nie uśmiecha wydawać 3 koła na 5 sekcji elektrozaworów markowych. Paranoja.  @włodek Jak jesteś zainteresowany to podziele się nie tyle patentem jak to zrobić a komponentami jakie chce użyć bo to mi się wydaje najtrudniej jest zgrać ze sobą.

Opublikowano (edytowane)

Pewnie że jestem zainteresowany. Ja jestem aktualnie na etapie zbierania informacji i doświadczeń innych osób. Jak już mam robić to niech to będzie zrobione tak aby działało i dało się z tego korzystać. Bo co mi po tym że będę mógł sobie zamykać sekcje jak mi zaraz membrany w pompie strzelą i tyle z tego będę miał. A mówię, na każdej działce zamykam sekcje bo nigdzie nie mam tak aby było idealnie a pryskać dwa razy tego samego miejsca nie będę bo szkoda oprysku a w niektórych wypadkach można popalić rośliny. Popatrz, przecież te zawory od Araga nie różnią się niczym od tych co można kupić za 30zł. Zasada działania jest identyczna. Może budowa nieco inna. Ok, niech by nawet kosztował 100zł. Ale kurde, nie 500 czy 700. Co tam tyle kosztuje to nie wiem. Bo nawet taki jeden miałem w ręku i oglądałem go i serio, nie widziałem tam nic, co mogło by tyle kosztować. Zwykły elektrozawór. Po podaniu napięcia otwiera, po wyłączeniu odcina i dodatkowo jeszcze ten co patrzyłem miał pokrętło do regulacji przepływu cieczy że mogłeś sobie jeszcze ręcznie regulować przepływ. I tyle. I za to tyle kasy. I żeby to jeszcze z jakiejś nierdzewki było. A to plastik. Zapewne jakiś mocniejszy ale to nie zmienia faktu że łatwo go uszkodzić. 

Edytowane przez włodek
Opublikowano (edytowane)

To zapytam inaczej. A czy ktoś z Was, próbował się bawić w przeróbkę oryginalnego zaworu z sekcji stało ciśnieniowej na elektrozawór? Tak wygląda ta sekcja u mnie:

Sekcja-stalocisnieniowa-do-opryskiwacza-Biardzki.jpeg

I teraz zastanawiam się, czy jakby odkręcić tą górę z tą dźwigienką która otwiera i zamyka przepływ, dorobić ewentualnie jakiś adapter i zamontować ten cewkę od elektrozaworu, to czy to by nie zadziałało. Muszę chyba sobie kupić taką sekcję testowo i coś z nią pokombinować. 

Edytowane przez włodek
Opublikowano
kellyq napisał:

podziele się nie tyle patentem jak to zrobić a komponentami jakie chce użyć bo to mi się wydaje najtrudniej jest zgrać ze sobą.

już to komuś pisałem, wystarczy dać na każdą sekcję dwa elektrozawory. jeden będzie odcinał sekcję a drugi wpięty na trójniku będzie otwierał przelew z danej sekcji do zbiornika. Za elektrozaworem przelewowym trzeba dać dławik regulowany i ustawić tak żeby ciśnienie nie zmieniło się po przełączeniu zaworów.

Opublikowano

To wszystko jasne. Nagranie które zamieścił kolega @przybyslawice5211 też widziałem i jest to dla mnie zrozumiałe. Tylko teraz kombinuję (nie mówię że mi się to uda zrobić) w jaki sposób osiągnąć dokładnie ten sam efekt przy użyciu jednego zaworu. To ma być prosta i niezawodna konstrukcja a 2 elektrozawory na jedną sekcję i dodatkowo jeszcze jakiś zawór sterujący ciśnieniem, czyni z niej, już dość 'zaawansowany' system i ryzyko ewentualnej awarii wzrasta.

Opublikowano

Jeśli ma być  prosto , bez elektroniki i na  jednym zaworze to pozostaje   zawór trójdrożny . 

Ewentualnie można popróbować z  zaworem  (reduktorem ) stałociśnieniowym do wody , choć nie wiem z jaką dokładnością one pracują . 

Są też manometry kontaktowe które mogą sterować napędem zaworu redukcyjnego i w ten sposób utrzymywać zadane ciśnienie . 

Opublikowano (edytowane)

Takie coś zaczepić do trzpienia ręcznej sekcji z kompensacją, tylko pewnie sprężynę odciągającą trzeba by dać inną. Wychodzi sekcja 40 + elektromagnes 100 = 140 plus trochę kombinatoryki. Tylko że te markowe elektrozawory są wodoszczelne i takie ładne a tutaj trzeba by było jeszcze robić skrzynkę na to.... szukam dalej jakiegoś elektromagnesu 😜 

https://allegro.pl/oferta/elektromagnes-ciagnacy-12v-24w-6-5kg-12225560702?bi_s=ads&bi_m=productlisting:desktop:query&bi_c=NDQ5ZDNkM2ItMjEzOS00NTM2LWFiZGYtMDc1NjYwYTU5NTdmAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=b7dfa0b1-3e89-44c0-9db7-be0049552f4d

few moments later.....

potrzebny elektromagnes pchający coby nie marnować światła ;) Po zamknięciu sekcji ciśnienie w rozdzielaczu zapewne by troszkę pomogło utrzymać szczelność zamkniętej sekcji. Korci mnie zmajstrować taką jedną sekcję i poddać ją testom

Edytowane przez kellyq
Opublikowano

Moim zdaniem elektromagnes za rozsądne pieniądze będzie za słaby    . W oryginalnych elektrozaworach  ze sterowaniem elektromagnesem stosuje się coś w rodzaju wzmacniacza hydraulicznego .

 

Tego typu bezpośredni  napęd to raczej silnik z przekładnią , plus tego rozwiązania jest taki że pobór prądu występuje tylko podczas zmiany stanu  zaworu . 

 

 

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, peugeot napisał:

W oryginalnych elektrozaworach

Masz na myśli araga czy te elektrozawory do wody? W tych do wody jest włąśnie coś takiego jak piszesz przez co cewka steruje mały trzpieniem, nie potrzeba dużo prądu. Całkowicie nie wiem na jakiej zasadzie działają natomiast aragi i te inne wszelkiej maści.

Gdyby zamontować elektromagnes typu push wydaje mi się że mogło by się to udać, trzeba się za to liczyć z poborem prądu rzedu 2,5A plus/minus. Kiedy zamyka się 2-3-4 sekcje jeszcze nie było by tragedi chyba. 

Pomysł z silnikiem z przekładnią też dobry tylko jak to zamontować? Musiałby być tam też mechaniczne krańcówki odcinające prąd po osiągnięciu skrajnych pozycji.

.............

Chociaż z drugiej strony silnik z przekładnią to więcej rzeczy które mogą się popsuć

Edytowane przez kellyq
Opublikowano

Tecnoma miała elektrozawory z elektromagnesem plus wzmacniacz hydrauliczny , działa to dobrze . 

Zawory stosowane w instalacjach nawadniających nie wyglądają źle , ludzie to montują i dają jakąś gwarancję .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kuna9977
      Czy ktoś posiada taki opryskiwacz ciągany  demarol 1200l 15m belka. Cena brutto za nowy 25000zł. W porównaniu do innych firm bardzo tanio tylko czy ten opryskiwacz jest coś wart?  Czy ktoś ma jakąś wiedzę na ich temat ? Chciałem używany 1200l ale szczerze nic nie ma ciekawego,  np. nowy tolmet Bruno 1215 w podstawowej wersji 32tys netto biradzki 28 tyś netto a demarol 25tys brutto.
      https://agrolsklep.pl/sklep/opryskiwacze/opryskiwacz-przyczepiany-1200l-demarol/?attribute_pa_wariant-produktu=1200-szerokosc-belki-12-glowice-potrojne&utm_source=Google+Shopping&utm_medium=cpc&utm_campaign=google_calosc&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=produktowa&gad_source=1&gad_campaignid=19181108397&gclid=CjwKCAiA0eTJBhBaEiwA-Pa-hVTM1hrhh2CqH-9GhX6c-9sOMt5AwFsPtZIY5VetcHfb1WFLo6YmWBoCSMcQAvD_BwE
    • Przez MF6190
      Witam, 
      Chciałem się podpytać czy mogę podłączyć dwie lampy led niebieskie każda po 40w pod pozycje od opryskiwacza jako zasilanie ? Czy to będzie za duże obciążenie dla przewodów, gniazda itp? 
      Opryskiwacz to rau d2 a ciągnik to mf 6190 jeśli ma to jakieś znaczenie.
    • Przez Dorsik148
      Witam mam problem z silnikiem sekcji opryskiwacza hardi ranger 2500l. Silnik nie załącza się ma zamala moc krzywka nie może włączyć sekcji. Nikt nie chce podjąć się naprawy tego i stąd pytanie czy ktoś nie wie jaki silnik pasuję do tych sekcji załączam zdjęcia silnika.

    • Przez Dorsik148
      Witam mam problem z silnikiem sekcji opryskiwacza hardi ranger 2500l. Silnik nie załącza się ma zamala moc krzywka nie może włączyć sekcji. Nikt nie chce podjąć się naprawy tego i stąd pytanie czy ktoś nie wie jaki silnik pasuję do tych sekcji załączam zdjęcia silnika.
    • Przez Okisz
      Cześć, 
      Musialem w opryskiwaczu wymienic przeplywomierz. Zawieszal sie najwyraźniej jakos i przy automatyce pracy cisnienie spadalo do 0 praktycznie. 
      Nowy przeplywomierz ma kalibracje 662 impulsy.
      Jak sie ma liczba impulsow do ilosci wody?
      Czy np zakladajac ze te 662 impulsy to 100l wody, to zwiekszajac liczbe impulsow przeplyw sie zmniejszy czy zwiekszy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v