Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na allegro jest 3514 turbo, wygląda na fabrycznie zamontowane, wie coś ktoś o tym doładowaniu?

Interesuje mnie to, czy silnik pod doładowanie był jakoś modernizowany, np. czy stopień sprężania jest podobny do wersji wolnossącej, jakie ma korbowody i tłoki, pompę wtryskową... Pisać co o nim wiecie...

 

Żeby nie było, nie chcę uturbiać swojego 3p ;)

Opublikowano

Zobacz ciągniki MF 360 (87-88r), 355 (88-94r) czy 352 (93-97r)- silnik Perkis AT3.152, 3cyl Turbo, 2500ccm, 53-58KM.

Najprawdopodobniej w 3512 Turbo jest ten sam silnik (gdzie zwykły wolnossący ma oznaczenie AD3.152).

  • Like 1
Opublikowano

Czy masz te obydwa ciągniki u siebie w gospodarstwie? Bo ja tak i wiem co mówię. Komfort w 3512, chyba żart a podnośnik z czym lepszy jedynie tym, że teoretycznie ma o 150 kg więcej udźwigu za to praca z rozsiewaczem zamykanym hydraulicznie to udręka to samo tyczy się kopania kombajnem ANNA. Trzeba zakładac blokady na podnośnik, żeby nie opadał. Niestety porażka. Jedno co można napisac to, że jest lepszy niż C 360-3p. Każdy z tych ciągników ma maszyny do których lepiej pasuje, ale c360 nadaje się do większej ilości maszyn. Byc może kolega booster12 bierze pod uwagę tylko wygląd to faktycznie 3512 trochę ładniejszy bo młodszy. W swoim MF mam kabinę KOJA więc jedną z najlepszych (lepsza jest oryginalna kabina komfort fabryczna) i na pewno cicho w tym ciągniku nie jest szczególnie na wysokich obrotach pod dużym obciążeniem. W tym ciągniku trzeba wtedy pracowac w słuchawkach, których w C360 nigdy nie zakładałem i proszę nie pisac, że to pewnie jakiś złom, bo silnik ma po remoncie, tłumik nowy i rewelacji na pewno nie ma. Takie są fakty.

Opublikowano

Kolego nie wygladadem sie sugreuje ale ja mam u3512 w komforcie i miałem kiedys U4011 to samo co szcześciasiątka. To powiem ci jak przesiałem do Fergusona bo mam go od nowości to biegi wchodzą jak w masło jak się umie dobrze wysprzęglać, pamietam ze w szcześdziesiatce biegi się strasznie kleszczyły i wkurzała mnie ta dzwignia przy kierownicy gdzie trzeba było biegów szukać. Wracając do podnośnika jest mocniejszy i zdecydowanie szybszy niż u c-360 chociaz jest ciesza. Pamietam jeszcze jak miałem U4011 to miałem go w małej tej kabinie blaszanej ile razy siniaka sobie nabiłem w niej albo w szybe przydzwoniłem. I jeszcze duzy plus dla Fergusona to znikome spalanie jak go zalejesz to moze chodzić cały dzień. Minusem moga byc urywające się wały ze wzgledu na nieparzysta liczbe cylindrów ( 3 gary )

 

Kolego moze mi powiedzięć jak kabina Koja może być jedną z lepszych w Fergusonie chyba się wczoraj urodziłes. Najlepsze kabiny Ursusa to byle te które trafiały na export. Znajomy na wsi sprowadził Sobie 3514 wersje eksportowa z turbo to powiem ze lepszego ciągnika do średnich prac polowych nie potrzeba ( Super sprzęt)

Opublikowano

Zgadza się, że fabryczna kabina komfort to już zupełnie inna bajka, ma ogrzewanie i podłogę, tam faktycznie można mówic o jakimś "komforcie". Natomiast w 60 a dokładniej mówiąc w c355 bo taką mam nie ma najmniejszego problemu z wbijaniem biegu i nie ma zgrzytania. Trzeba przyznac, zę spalanie jest zdecydowanie na korzyśc 3512. Nie twierdzę, że to zły ciągnik, wiadomo jak kto dba tak ma. Jak chodzi o kabiny to Koja jest jedną z droższych nie fabrycznych kabin i jest całkiem nieźle wykonana i ładnie wygląda.

Opublikowano

Koledzy też mnie właśnie interesuje jak by założyć do U3512 Turbo to trzeba było wymieniać wał tłoki pierścienie przystosowane pod Turbo. A co do U3514 fajny ciągnik zawsze chciałem takiego mieć tylko strasznie drogi, jest droższy od 4514 momentami. Ale wersje U3514 jak wychodziły na zachód ze wzmocnionym plecakiem oraz z siłownikiami pomocniczymi , pełne obciążenie, naprawde Zetor sie chował 5245- w porównaniu do U3514 i spalanie bajka.

 

Ursus wycofał sie szybko z montowania U3514 bo by mała sprzedać a po za tym drogie wykonanie takiego małego ciągnika przestali produkować 1997 r,

Opublikowano

Własnie mam taki zamiar włożyć koła 14,9 r28 dociążyć go na przodzie 200 KG . Jak bym przerobił koła od c-360 to bym wzioł z balastami to wtedy mysle ze mogł by lekkie prace polowe bez problemu robić

Opublikowano

Jak założysz felgi nowe pod 14,9 też masz możliwość montażu dodatkowych obciążników z tyłu. Nie wiem czy nawet te od C360 by nie pasowały.

Z przodu masa ok, ale jak jest mokro na tych wąskich kółkach przód bardzo grzęznie jak ma duży cieżar. Miałem kiedyś założony z przodu podnośnik widłowy (ciężki) i bardzo często była sytuacja że przód utknął tak że tył mimo że się nie zakopał, nie był w stanie go wypchnąć czy wyciągnąć.

Opublikowano

Bo to lekki traktorek do robót typu brony itp. a nie do ciężkiej harówki jak niektórym się wydaje. Jak dawniej posiewałem zboża lejkiem wczesną wiosną to C330 przeszła a ten się topił i o co chodzi skoro mają podobne opony?

Opublikowano

Na tył koła 14,9, ewentualnie dociążenie też na tył i nie jest źle. Ciężar z przodu- tylko tyle ile potrzeba. TUZ z tyłu nie jest za mocny i za wiele nie podniesie, moim zdaniem fabryczne 4 x 25 kg jest wystarczające. Często woziłem nim ciężary na granicy udźwigu TUZ-a i te 100 KG było w porządku. Może jeszcze dołożyć max 2 x 25, byłby może trochę stabilniejszy i lepiej skręcał w takiej sytuacji.

Jak do ciągika 50 KM zakładali koła takie jak do 30 KM to nie dziw że się kopie. Te 12,4 w trudniejszy teren to pomyłka moim zdaniem.

Opublikowano

Na dzisiejsze czasy to ma bardzo wiele wad. Po prostu sprzęt jest przestarzały. Słaby podnośnik, hydraulika- wydatek i jej regulacja (albo podnośnik albo hydraulika)- porażka, przekładnia przestarzała (biegów mało, szybkie). Ale poza tymi wadami- w końcu to jest koncepcja sprzed wielu wielu lat- to dość solidny, niezawodny ciągnik. Przynajmniej mój egzemplarz (3512 ale jeszcze na calowych gwintach). Wadą na dzień dzisiejszy jest też kłopot z dobrej jakości częściami zamiennymi.

Opublikowano

mam ursusa 3512 na oponach 14,9 r28 i mf 255 na oponach 12.4 r 32 i naprawdę różnica w uciągu obu ciągników jest bardzo duza dzięki szerszym oponą w ursusie po prostu no lepiej sobie radzi we wszystkich pracach:) ursus 1997 rok produkcji chodzi bezawaryjnie ,mf mam 2 rok też mu sie nic nie dzieje, przed mf był t-25 (szczytowe osiągnięcie rosyjskiej myśli technicznej;P) awaryjny nie był ale komfort pracy to porażka , kierownica to czasami chciała ręce powyrywać;p

Opublikowano

moc mocą, osiągi osiągami ale wystarczy porównać oś przednią U3512 i okrągłą starego typu z C330. No to jest po prostu badziewie, jak można przy cięższym ciągniku zamontować tak słabe zawieszenie z przodu. Przy suchym roku to bym się bał wyjechać w pole po orce żeby mi się to nie rozkraczyło...

Opublikowano

Ja mam MF255 z 87r jak do tej pory był tylko raz robiony przód ( tulejki i sworzeń oraz zwrotnice). Wcale nie wydaje mi aby to było badziewie a i pewny jesteś że nacisk na przednią oś jest dużo większy jak w C330? Tylko u mnie ten ciągnik jest do lekkich prac, brony, opryskiwacz 400l, rozsiewacz itp.

Opublikowano (edytowane)

U mnie mf 255 to głowny i jedyny koń pociągowy na 17 ha. Rocznik 87. Ziemia raczej ciężka bo to mady. Ma nakręcone 18 tyś motogodzin, a kapitalkę silnika przeszedł przy 13 tyś. Ponadto 2 razy wymienialiśmy tarcze sprzęgłową i niezliczoną ilość razy uszczelkę pod głowicą. Od kapitalki nie bierze wcale oleju. Jest ekonomiczny i wytrzymały. Wczoraj nakręciłem na nim 13 motogodzin mając w baku ok 40 litrów i po robocie jak zaglądnąłem do zbiornika to nie było widać tej podziałki co jest w środku, a lekko nie miał bo straszna susza jak na robienie podorywki. Czyli można powiedzieć, że jest ekonomiczny. Jakieś 10 lat temu był jeszcze robiony przód, a tak to skrzynia, podnośnik nie ruszane. Oby jak najdłużej.

Edytowane przez master20002

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez aster453
      Ostatnio taka myśl mi przyszła do głowy czy aby nie zamienić dwóch wysłużonych 60 tek z dopłatą na 4514. Co o tym sądzicie ? Czy ten wiekszy bedzie dużo więcej palił ? Myślałem o nim jako pomocniczym główny to proxima 90 plus. Jako że proxa ma tur więc praktycznie jest do wszystkiego w ciągu roku robi ok 400 Mth więc wg mnie sporo podczas gdy te dwa dziadki jedynie pracują przy cyklopie, czasem z mniejszym rozrzutnikiem 4,5 t, opryskiwacz, zielonce przewracanie, podwalanie więc dużo nie mają do roboty...  W dodatku chciałbym do niego  również tura czyli wyręczył bym dziadki w tych mniejszych pracach jak również i  przejął bym od proximy choćby prace związane z turem a nawet zamiennie prasowanie w Unia DF1,2. 
      @mf Wiesz to tez sposób można i tak zrobić tez o tym myślałem najwyżej tak tez bym zrobił. tylko czy w ogóle jest sens sprzedawać jedną (czy dwie moze mniejszy sens) i dołożyć i kupić ten pośredni ciągnik ? Czy taki ciągnik srpawdza się w turze np. ?
    • Przez Damiano604
      Witam, jestem na etapie zamawiania części do układu pneumatycznego w Ursusie 4514. Znalazłem schemat całego układu jednak przy nr. 10 mój zawór hamulca ręcznego posiada 2 wejścia a tutaj są 3, również przewód od pedału hamulca ten po prawej powinien iść przed regulator ciśnienia przed butlą (tak mi się wydaje). Może ktoś przerabiał ten temat i podpowie czy dobrze myślę. Z góry dziękuje. Pozdrawiam! 


    • Przez Marcin70707
      Witam, zamontowałem kabine na moim ursusie 3512 Lubsko 2. Kabina ma metalowy dach, ale pasuje mi coś dać od wewnątrz aby chociaż minimalnie wygluszyc na ile jest to możliwe. Jak polecacie mi to zrobić stosunków tanim kosztem i jakie macie pomysły na takie coś ?

    • Przez kacper9540
      witam chciałem zapytać się na co zwrócić uwagę przy zakupie ursusa 5314
    • Przez Lalafka
      Cześć, od nowości mam podłączonego tura na 1 parze wyjść hydraulicznych. Natomiast chciałbym teraz podłączyć go w taki sposób, aby zawsze dostępne były 2 pary. Ma ktoś coś takiego, albo robił? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v