Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Kiedy pierwsze pokosy?

Opublikowano

Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. :P Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.

Opublikowano

Co robić ?-poczekać po prostu-u mnie są tylko torfowe łąki i nie ma już ani jednego odważnego który orałby łąki-torf się przesusza i trzeba sporo czasu aby to się wszystko z powrotem ustabilizowało

Opublikowano
Renowację łąki najlepiej przeprowadzic wiosna kiedy jest jeszcze mokry torf. A poza tym łąk torfowych sie nie orze, należy zniszczyć darń np. brona aktywna albo co w tym rodzaju, i na to wykonać podsiew.

Mokry torf :P , to zapraszam w moje torfy i spróbuj coś zrobić, moim zdaniem najlepiej zacząć coś po sianokosach sieknąć porządnie randupem, ja w sierpniu zrobiłem 1 ha miałem dużo śmiałka darniowego i łąka często była zalewana, więc po roudupie najpier cieżka brona i nawet dociążona nic nie dała, no to kultywator i za kultywatorem brona, bełk wyszedł okropny ale kilka krotne bronowanie i wałowanie wszystko łądnie wyrównało trawka bardzo ładnie rośnie ( chociaż są place nie zruszone ale tam też jakeś trafki się czepiły, zastanawiał się czy nie orać, ale sąsiad wyorał i miał tak jak opisujecie same chwasty i di tego sitnik się żucił, najwazniejsze dokąłdnie wypalić raudupem i tylko zruszyć lekko darń żeby się coś uczepiło i styka

Opublikowano

ja zaorałem w tamtym roku 1ha nieuzytku torf teraz nawet te zielsko nie chce rosnąc .Na wiosne znowu sprobuje stalerzowac i cos tam zasiac;] zobaczymy co z tego wyjdzie

Opublikowano

sąsiadowi tez dziki zryły ok 1ha, gadał ze weźmnie to glebozgryzarką posieje trawę i zwalcuje, tam gdzie dziki trochę poryły to przeważnie ludzie recznie równają :P , naszczęscie do mnie sie nie wrypały i oby tak dalej ^_^ , tak ogólnie to dzików jest w piz**, a propo torfu to raz chciałem przez ugór sobie drogę skrócic jak pieszo szedłem, jak się tam wrypałem do tego torfu to szkoda gadać, czuje tylko coraz mokrzej pod nogami, patrze dalej z rowu zalane wodą było nic tylko sie spowrotem wórciłem, z 10min drogi nadrobione B) w butach już zaczynało sie mokro robić, spodnie trochę uwalone B) no ale przynajmniej już teraz wiem ze tam przejscia niema, bo myślałem że tam droga idzie :) :) Trochę współczuje tym co mają łaki na torfie, bo pewnie czasami ciekawe akcje są :P

Opublikowano

mój tata jak prasował na torfie to to małe koło od podbieracza to w ziemie w padało ok 1/3

prasa to nie jechała tylko ciągła sie

 

ostatnio to przejeżdzałem to ktos nie sprzątnoł siana a nawałkach było

i tak fajnie sobie pływało

Opublikowano

U mnie nie też nie ma aż takich problemów z wjazdem (jest tylko kilka miejsc gdzie trza wiedzieć którędy jechać) , ale jest większy problem z dobraniem odpowiedniej mieszanki do zasiania. Naszczęście w zeszłym roku przyjęła się w końcu jakaś pastwiskowa. Teraz musze jeszcze podsiać w paru miejscach bo coś puste pola sie pokazały , ale myślę , że już jestem na dobrej drodze.

Mam taką nadzieję. :P

Opublikowano

Witam

Panowie a co powiecie na taki sposub renowacji łąk na torfach:opryskać łąkę randapem a potem wsiać w to trawe specjalnym siewnikiem bez orania itp co wy na to?

Opublikowano

Właśnie taki siewniczek na pewno ma swoją cenę. A co do tych łąk to ja robię jedynie wsiewkię najpierw bronami przejadę następnie posieję trawę i zazwyczaj znów bronami przejadę bo wał to bym tam utopił. Jak sięgam pamięcią to w życie z tamtąt suchym kołem nie wyjechałem.

Opublikowano

może się udać ale ja bym ci radził posiać ze zbożem to jak nie bedziesz miał trawy to zboże bedziesz miał a jak jeszcze po żniwach to bydło możesz wypaść B)

Opublikowano

robiłem tak nawet w lipcu i było git. łąka na wiosnę potrafiła być mokra, tak że po pierwszym pokosie , talerzówka orka i trawa w czysty siew wałowanie i na jesieni można było kosić. wszystko zależy od pogody . jak trafisz z sianiem przed deszczykiem to trawa piorunem zchodzi bo w lipcu było cieplutko i po tygodniu się zazieleniło. gorzej jak będzie susza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez lemysz1
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat. Kursy te mają niby zastąpić szkoły dla dorosłych w tym także na kierunkach rolniczych.
       
      Jak ma się wykształcenie zdobyte poprzez taki kurs a wymagania do otrzymania środków z unijnej kasy.
    • Przez krone125
      Witajcie koledzy jest taka sprawa mam blisko domu do wzięcia 3 ha łaki u 2 właścicieli a łąki obok siebie są,teren jest torfowy troszku podmokły ale nie dużo i gdybym wziął ją to co radzicie żucić na to łąkę zeby trawa była taka choć jak trawa w jednym brzegu jest wyżej a bliżej rowa troszkę niżej,mam 20 sztuk bydła ale niestety łąk mało,a za łąkę to tylko podatek zapłaciłbym ,Teraz to już za puźno na obornik pieczarkowy?Czekam na wasze opinie.
    • Przez bekba
      Witam
       
      Piszę w związku z sygnałem który dostałem od znajomego. Otóż ów znajomy zasygnalizowal mi ze w firmie z tematu kradną mleko!!! Zbiorniki starszej generacji(taki jak moj) nie posiadaja wyświetlacza i trzeba mierzyc poziom mleka manualnie(jak mleko sie ustanie i jest schlodzone) toteż nie mieżyliśmy poziomu mleka ufając w uczciwość kierowcy. Jakież było nasze zdziwienie gdy zadzwonił znajomy i zmierzyliśmy poziom mleka a na kwicie z dostawy było 150 litrów mniej!!! Nikt by nie robił afery o 10 litrów. Jest to proceder uprawiany przez kierowców ponieważ jest to WYNAJĘTA FIRMA PRZEWOZOWA. Mleko dopisują nieuczciwym rolnikom i dzielą sie zyskiem. W moim przypadku to jest strata bagatela 3tys zł/mieciąc. Najgorsze jest to że nie ma tego jak udowodnic bo kierowca wyprze sie ze zrobił to jednorazowo. u nas pomiar nie zgadzał sie za każdym razem odkąd dowiedzielismy sie o sprawie w koncu nakryliśmy go na gorącym uczynku jak przelewał mleko. i przelał nam spowrotem. ale nie ma żadnej gwarancji że proceder sie nie powtórzy. Kierowca wzruszal tylko ramionami. Nadmieniam ze w poprzedniej mleczarni nikomu nawet do glowy nie przyszlo by zeby robic takie rzeczy.....Alarmuje że jest taki problem. Piszcie czy też spotkaliście sie z tym problemem i jaki macie pomysł zeby zlikwidowac ten proceder....
    • Przez wojtek161
      polecacie czy nie? prosze o opinie
    • Przez kobra89
      Witam. Mam problem, kilka lat temu rozwiazla sie spolka wodna i od tamtej pory nikt nie czyscil rowow i pozarastaly i przez to z suchych lak porobily sie bagna. I prosze was o pomoc, czym wy czyscicie u siebie rowy na lakach??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v