Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przecież wiadomo że jak złodziej przychodzi po coś cennego to wie gdzie się poruszać i jak i najczęściej nas obserwuje a my jesteśmy tego nie świadomi czyli w rezultacie taka osoba jest jakiś znajomym lub sąsiadem ohmy.gif

Opublikowano

U nas pare lat temu w wiosce obok. Mieszka takie małżeństwo , mają 2 h ziemi i żwirownie. Facet ma żonkę która strasznie dba o pożądek. Samochód w garażu stoi na lenteksie wiadomo z lenteksu łatwiej zamieść i umyć niż z posadzki. Klucze wszystkie poukładane kopletami umyste wytarte wszystkie elektronarzędzia ładnie na półeczkach. I pewnego razu pojechali w gościnę , wrócili dość późno samochodu facet nie wprowadzał już bo stwierdził że nie warto. Nastęnego dnia wieczorem chce wprowadzić auto idzie do garażu kluczyki w kłódkę a tu nie pasują poszedł po drug komplet róznież nie pasuje. Udał się do sasiada przyniósł piłkę do metalu przeciął kłudki wchodzi a tam na stoliku leżą kłódki i karteczka z dopiskiem "Dziękujemy za pożądek " a na drzwiach były powieszone idendtyczne kłodki jak te stare.

Opublikowano (edytowane)

ta twoja historia co opisałeś godna podziwu , ale co poradzić złodziei coraz więcej wystarczy w jakiejś regionalnej gazecie poczytać i wszystko tam pisze co gdzie ukradli ;[

Edytowane przez Klepk995
Opublikowano

Moi rodzice mają takiego sąsiada który pomagał w gospodarstwie co ciekawsze nigdy nic za tą pomoc nie chciał żadnych pieniędzy ani nic... No i zaczął odbierać sobie sam... Najpierw zginęła cała rolka foli do owijania balotów Ensiball ... Potem nowiutki karnister z 5l benzyny, 200 litrów ropy (akurat rodzice pojechali w gości a on miał przypilnować gospodarstwa), wkrętarka akumulatorowa, bańka od mleka i sporo rzeczy z warsztatu (klucze itp....) . Oczywiście nikt za rękę go nie złapał ale któż to mógłby być inny ... I ufaj człowiekowi... A problemy zaczęły się z nim wtedy kiedy tata nie sprzedał mu auta (gość nie ma prawka, jeździ często pod wpływem, 3 lata siedział w więzieniu właśnie za jazdę pod wpływem i spowodowanie wypadku) ... Najpierw nasłał policje na tate który pojechał do lekarza ze stwierdzeniem że jeździ po wpływem niestety grubo się pomylił ... Potem w odwecie że mu się plan nie powiódł na następny dzień pojawiła sie u nas policja bo stwierdził że tata ukradł mu jakiś lewarek!!! Panowie policjanci zaczęli się tylko śmiać i nawet jeżeli by znalazł się takowy lewarek to kazali mu go nie oddawać bo sobie grabi ten człowiek od dłuższego czasu i trafi z powrotem do więzienia bo ludzie zgłaszają skargi na niego... u kogo się nie pojawi to coś ginie zaraz ....

Opublikowano

właśnie żeby coś ukraś przychodzi ktoś kto zna teren bo nikt kto nie zna nie przyjdzie a też znam takie przypadki opisze jeden z nich , młode małżeństwo odziedziczyło gospodarstwo z maszynami i najmowali dwóch takich co mieli pomagać i wypłacali im dniówkę na drugi dzień już nie byli potrzebni więc ich nie najmowali bo praca była tylko traktorem więc właściciel chciał odpalić traktor jak się okazało traktor nawet nie przekręci więc właściciel poszedł szukać przyczyny jak się okazało do rąk im się przykleił rozrusznik od traktora ;[

Opublikowano (edytowane)

dzis w nocy ukradziono mi paliwo z kombajnu i ciagnika i wiele narzedzi zglosilem na policji oczywiscie nikogo nie zlapia. Mam pytanie czy z ubezpieczenia mienia dostane jakies odszkodowanie straty oszacowalem na ok 5000zl ale jestem wkur....

Edytowane przez lambogrand
Opublikowano

Kradli, kradną i będą kradli. Tego się nie zmieni. Wujek mi opowiadał że u niego w pow. piotrkowskim u jednego faceta ukradli nowy ciągnik 1 roczny class 150kucy. Niby teren monitorowany, psy w zagrodach a tu proszę się dało. Jeden z pracowników podobno dostał 20% wartości za jego wyprowadzenie za ogrodzenie. Wszystko się stało o 5 rano. Pracownik miał jechać orać a tu przy lesie go napadli i zabrali maszynę i słuch o niej zaginął. Przesłuchania oskarżenie nic nie dały. dopiero po tyg. wyszło że ciągnik jest w gdańsku bo właściciel zamontował gps w maszynie i policja go namierzyła . a ciagniczek podobno stał w jakieś wiosce pod gdańskiem w strarej stodole.

Opublikowano

U nas na wsi była podobna sytuacja, z tym, że złodzieje kradli różnego rodzaju beczki na wodę dla krów, wanny - złomiarze. Koledze podpieprzyli beczkę 1000l, chyba nie mieli miejsca na wanne, bo po jakimś czasie a dokładniej w piątek 13 wrócili po nią późnym wieczorem. Los chciał, byśmy jechali do miasta po %%% xD Wyjechaliśmy za wioskę, gdzie na poboczu stał samochód z przyczepką, gdzie w promieniu 150m stała właśnie ta wanna. No nic, podjechaliśmy kawałek dalej i coś mnie tknęło i mówię Adam, zawracaj! Zawróciliśmy, wjechaliśmy na pole, patrzymy ktoś spier*****, wysiadliśmy szybko z samochodu i ogień za gościem, jego kolega uciekł autem. Dogoniłem tego złodzieja i od razu kose na glebe mu zajeb**** xD Następnie zadzwoniliśmy po policję, koleś tłumaczył się, że idzie z roboty co było absurdem. Policja przyjechała w ciągu 5 min na sygnałach, zawineli goscia na pake i siemanko, jeden z głowy. Póżniej pojechaliśmy szukać tego drugiego, który uciekł samochodem, odjechaliśmy 3km od miejsca zdarzenia i ku naszemu zdziwieniu stał właśnie ten samochód z przyczepką, zatrzymaliśmy się, wysiadamy(było nas 5-ciu) a koleś w rure to my za nim, zadzwoniliśmy na policje w którą stronę ucieka nasz zbieg, policja go przechwyciła i kaplica. Zaglądaliśmy nawet na tą przyczepkę-leżało kilka wanien. Panowie dostali 3 lata w zawieszeniu + 3 tyś kary. Myślę, że Ci sami już więcej do nas nie przyjadą :) Co najciekawsze najprawdopodobniej był to ojciec z synkiem, bo jeden z nich, którego złapaliśmy miał ok. 50 lat a ten drugi do 30. Ciekawy zbieg okoliczności, możecie wierzyć lub nie, ale przez chwilę zabawiliśmy się w policjantów.

Opublikowano

Koledze kradli złom z posesji, a że miał go sporo to kradzieże się powtarzały. Za którymś razem złapali oprychów i zanim przyjechała policja porządnie im wp.....li. No i zaczęło się. Zostali oskarżeni o pobicie, sprawa kosztowała ich sporo nerwów i kasy, ale kradzieże ustały.

Odnośnie kradzieży w rolnictwie, to jak jednemu gospodarzowi we wsi ukradli ciągnik z prasą - to nawet sobie bramy nie otworzyli tylko taranem ją pokonali.

Opublikowano

Wczoraj u znajomego zwinęli siano z łąki... Sprasował w okrągłe belki i poejchał do domu po przyczepy i ciągnik z turem... Gdy za nie cała godzine wrócił z 20 belek zostały 2 sztuki... Jak to ktoś zrobił tego nikt nie wie... Ale zaczyna się i będzie co raz gorzej...

Opublikowano

z kolei u nas nagminnie giną kable z betoniarek pozostawionych na budowach. Jest jeden specjalista od metali kolorowych na wsi i niby wszyscy wiedzą że to on, ale puki co nikt go za rękę nie złapał.

Opublikowano

ja też jak by to podwędzili u nas to było o tym głośno bo to z kilku pól zebrali największym areałem to był 1ha ale oni tam wyzbierali tu trochę tam trochę i mieli za darmo bo tak jakby rolnik chciał nawet im sprzedać to musieli by zapłacić a tak mają za darmo ;[ tylko jak zawsze w wszystkim znów Polski rolnik został poszkodowany :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie,
      Jestem na etapie podłączania nowej instalacji energetycznej i wodnej na gospodarstwie.
      Chciałbym od razu zaplanowac sobie miejsce do mycia maszyn rolniczych, od razu przy jednej robocie można podciągnąć siłę i wodę do takiego stanowiska.
      Jak to macie u siebie rozwiazane? Na co zwrócić uwagę? Co powinno być na takim stanowisku? Jak odprowadzać błoto z takiego miejsca?
    • Przez Percinowak
      Wynalazek o którym piszę ma już ponad 150 lat ! Co oznacza, że dzisiaj można go zbudować TYLKO w wersji LEPSZEJ, bardziej efektywnej/wydajnej. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kontaktu oraz do wczytania się w temat : "Hot Box" Horace-de-Saussure'a z 1767 r. - pomysł, który ja TYLKO dopracowałem i dostosowałem do współczesnych i łatwo dostępnych materiałów.

    • Przez stokrotka120
      Witam,
      planujemy budowę budynku gospodarczego do 300m2 na zgłoszenie. Czy ktoś budował coś podobnego na zgłoszenie i chciałby się podzielić jak to u niego wyglądało?
      Czy potrzebny jest projekt budynku zrobiony przez architekta czy wystarczy własnoręcznie zrobiony szkic? Czy potrzebna jest mapa do celów projektowych czy wystarczy mapa zasadnicza? Czy potrzebne są warunki zabudowy na tę działkę? Czy szerokość budynku może mieć więcej, niż 7m? Np. 9m podparte słupem w środku. Po wizycie w Starostwie niestety nie uzyskaliśmy odpowiedzi na te pytania, skierowali nas do gminy a gmina nic nie wie w tym temacie..
      Dobrze by było coś nieco wiedzieć przed następną wizytą w Starostwie... 😅
    • Przez Anicia
      Dzień dobry, zastanawiam się nad zakupem silosu płaskodennego lub lejowego? Proszę Was o informację jak to jest z ich użytkowaniem? Bo widzę, że ten płaski jest dużo tańszy ale jak jest później? Jak się zachowuje zboże w nim?
      Będę wdzieczna za informacje.
    • Przez pawlik794
      Witam, na wiosnę będę zmieniał kocioł,na rynku dużo jest kotłów na drewno i pellet. Mam  oczywiście opór owsa więc proszę o opinię na temat takich kotłów żeby spalać też owies. Palniki do pelletu są też różnego typu, które nadają się do palenia mieszanką pelletu z owsem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v