Skocz do zawartości

Pompa wtryskowa a ciśnienie doładowania turbosprężarki


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Witam po załozeniu turbiny do mojego c385 wszystko było dobrze pod pełnym obciąrzeniem ciśnienie doładowania turbiny dochodziło do 0,6-0,7 bara nawet przy jezdzie pod górkę pustym ciągnikiem po raptownym dodaniu gazu ciśnienie podskakiwało. Ale teraz co raz to jest gożej ciśnienie doładowania maleje teraz max jakie osiąga to 0,4bara i ciągnik już nie ma takiej mocy. po wyjęciu turbiny i jej oględzinach wydaje się ze jest wporządku luzów brak łopatki wirników nie wydarte lekko się kręci. I tu moje pytanie czy przyczyną tego moze być pompa wtryskowa bo z rana jak jest trochę chłodniej to cięzko odpala a jak się rozgrzeje to słychać z niej takie jagby dzwonienie.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Widzę ze zainteresowanie moim tematem znikome ale to nic bo temat nieaktualny.Włożyłem nową pompę wtryskową z korektorem i efekt ładnie chodzi równo dobze pali nie to co na starej ale niema wogule siły do 1500 obrotów to wogule mół się zrobił ledwo rusza z miejsca przy około 1800-1900 już coś tam ciągnie ale ne tak jak na starej pompie.Czy to moze byc zle wyreulowana nowa pompa wtryskowa czy moze turbe jest nic niewarte?

Opublikowano

Kolego to z pompą pewnie jest coś nie tak a może początek wtrysku źle ustawiony. Ja borykam się z podobnym problemem w 16 wiem że nie jedna 12 ma leprze przyspieszenie o ile można to tak nazwać . Wymieniłem turbo jest lepiej ale to nie to. Pompa wiele razy była u mechaników i w sumie nic zawsze jest tak samo lub gorzej kiedyś jednego pytałem dlaczego jeden silnik ma zryw i jest żwawy szybko wchodzi na obroty a inny się muli. Tamten stwierdził że tak to już jest wiec widać kompetencję łopaty która stoi przy stole i coś tam kręci zero innowacji. Po tych doświadczeniach śmiem twierdzić że jak się uda albo się z jakiegoś powodu dobrze ustawi albo źle i łopata nie wie dlaczego. Znajomy brał po regeneracji takie pompy wymienił chyba ze 4 szt zanim trafi na dającą odpowiednia kulturę pracy. Dla przykładu ma c360 org silnik był mułem bezsilnym palił morze paliwa w końcu rozpadł się wywalił kopyto. Po tej awarii wsadzono motor po naprawie głównej stary oddano. Ten „nowy silnik” też miał dziurę w bloku dlatego nie trzeba było dopłacać ca blok. Sprzedawca stwierdził że to na nic nie wpływa więc taki został kupiony. Efekt jest taki że silnik pracuje wspaniale mało pali jest mocny szybko wchodzi na obroty praktycznie żaden perkins 3p tak się nie zbiera. Moim zdaniem to zasługa dobrej pompy.

Opublikowano

Przerabiałem ten temat w 1224. Ile pomp zmieniałem i się naustawiałem a porządnego efektu nie było.Walczyłem z tym z trzy lata.Jest fakt żeby ktoś dobrze pompę zrobił to trzeba mieć szczęście. Jedną trzy razy wyciągałem w ciągu dwóch dni i woziłem do gościa żeby ją dobrze ustawił. Dopiero za 3 razem przy mnie założył ją na stół i się okazało że 4 sekcje dają dobrze a dwie dużo mniej, a silnik nie równo pracował i się grzał.Znalazłem pompiarza z 70 km ode mnie i on dobrze robił ale wpadki też mu się zdarzały.

Ale mimo tych regulacji nie chodziła dobrze. Zmieniałem koła rozrządu na wałku i pompie i też nic.Raz przerobiłem koło na wałku rozrządu,wypiłowałem nowego klina ale nie odpaliłem bo zawór blokował tłok.

Wszyscy mówili czego szukam przecież on jest dobry i szukam dziury w całym. Ale ja się nie podawałem.

Wkurzyłem się i zmieniłem koło na wale korbowym i wszystko się uspokoiło.Ciągnik porządnie chodził mało palił i miał siłę i się nie grzał.

Więc winne było koło rozrządu na wale korbowym.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

A co było nie tak z tym kołem rozządu na wale ja jak wstawiałem nową pompę to musiałem wstawić spżęgiełko od 60 bo na orginalnym nie pasował zapłon. Jak temperatura spadła do około 0 to i na nowej ledwo pali bez podgrzania świecy płomieniowej (bo taką mam zamontowaną) niema szans odpalenia. Już mi ręce opadają ile ja w ten ciągnik zainwestowałem a on tak samo chodzi. Znajomy mechanik mówił zeby zmierzyć kompresję.

Edytowane przez gintek
Gość Profil usunięty
Opublikowano

jak moze być źle zrobiona pompa jak to jest nówka czeska orginał motorpal prosto ze sklepu na gwarancji to już jeśli nowej pompie nie mozna wierzyć to ja już niewiem

Opublikowano

To radził bym ci podjechać do jakiegoś pompiarza i pożyczyć pompę na sprawdzenie.Mi pompa ze sklepu wytrzymała 600 MTH. , i też miałem problem z ustawieniem zapłonu na nowej.Pochodziła parę lat i po paru remontach pompiarz mi ją wymienił na inną do miał jej dość.nawet ustawić było ją ciężko bo miała jakieś nie typowe podkładki regulacyjne inne.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

no ale u mnie tak samo palił na starej i teraz na nowej ale na nowej ładniej cyka niż na starej do porównania dodam ze moja 40 chociaż ze dymi jak parowóz to raz przekręci rozrusznik i już chodzi a pompa napewno nie jest już w najlepszym stanie. jeszcze sprawdzę w 80 kont otwarcia zaworów ale jeśli i tam wszystko wporządku to zostaje tylko pomiar kompresji

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No i problem ciężkiego palenia na zimnym silniku po częsci rozwiązany przyczyną była słaba kompresja spowodowana przez zapieczone zawory które nietrzymały kompresji a powodem tego zapewne było brak luzu na niekyórych zaworach tylko niewiem jakim cudem ten luz zniknął bo wszystko było ustawione idealne. ale to nie wpłyneło zbytnio na poprawę wydajnosci trbiny i pozostaje teraz już tylko wymiana na inną ale jaką dodam ze orginalna turbina odpada ze względu na duze koszta. Ciekawe czy od zetora proksimy nie byłaby dobra gabarytami pasowała by idealnie w to miejsce między bakiem a chłodnicą a cenowo jest mało co droższa od orginalnej do ursusa.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

mi się też raz urwał w c385 podczas kultywatorowania mokrego pola

Opublikowano

chyba mokre pole nic tu nie ma do tego po prostu materiał badziewny i urywa :( a kolego z tym wałkiem w ciągniku to co krzywy był i miał bicia ??? bo ja też ten wałek muszę wymienić bo już ząbki nieźle przytarte:( i luz też tam minimalny to od razu się zrobi a powiedzcie mi jeszcze jedno podczas ściągania koła pasowego zauważyłem że jest na wale mały luz wzdłużny. najprawdopodobniej jest to związane z tymi pierścieniami oporowymi i teraz pytanie do was aby te pierścienie wymienić to wystarczy ściągnąć panewki główne czy jeszcze trzeba rozjeżdżać i koło zamachowe ściągać robiłem to kiedyś tam tz wymieniałem wał, ale zabij nie pamiętam

Opublikowano

Prawdopodobnie był krzywy. Później założyłem jakiś stary z starymi łożyskami i było dobrze. To że jest jakiś luz to niech będzie.Nowe sprzęgiełko założyć. Ja wałek zmieniłem bo mi nakrętka się odkręciła na kole rozrządu.

Co do pierścieni to tylko miskę ściągnąć i panewkę przy kola zamachowym.Wyciągnie się tak.

Opublikowano

dzięki za odpowiedź :) a co do tego wałeczka u mnie bardzo ścięte zęby muszę zmienić bo duży luz mimo nowego sprzęgieł-ka no i nie będzie za równo chodził silnik niestety. Dziękuje za odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez krychu
      Mam problem z moją 1014. Rok temu wymieniłem głowice na całkiem nowa ze względu na nieszczelność starej. Po roku czasu pod dwoma wtryskami zaczął lecieć płyn chłodniczy. W C360 jak miała miejsce taka sytuacja to się wymieniło tulejke i było ok. Jak to wygląda w urusach c385? Czyżby głowica była walnięta?
    • Przez 3sparrow
      po wyłamaniu rozrusznika drży ciągnik, czy możliwe zwichrowanie koła zamachowego?
    • Przez Snuff
      Witam mam problem przy złożeniu tłoków z korbowodem w zetorze 8011 ponieważ zrobiłem sobie trochę liche zdjęcie mianowicie pytanie jest 
      Czy tłok grubsza częścią od denka ma być skierowany do zamka na korbowodzie ? 
      Pytanie drugie czy przy wkładaniu tłoków do silnika korbowody mają być skierowane zamkami do walka rozrządu czy w drugą stronę ?

    • Przez Snuff
      Witam mam problem przy złożeniu tłoków z korbowodem w zetorze 8011 ponieważ zrobiłem sobie trochę liche zdjęcie mianowicie pytanie jest 
      Czy tłok grubsza częścią od denka ma być skierowany do zamka na korbowodzie ? 
      Pytanie drugie czy przy wkładaniu tłoków do silnika korbowody mają być skierowane zamkami do walka rozrządu czy w drugą stronę ?
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v