Skocz do zawartości

OSTRZAŁKA ŁANCUCHÓW-czy warto kupić?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak w temacie,czy warto kupić ostrzałkę do łacuchów do pił spalinowych,taką z Allegro za 100zł?

Mam do porżnięcia 14sztuk pieńków z jabłonki.

 

 

Ostrza%C5%82ka-do-%C5%82a%C5%84cucha-BG-CS-85E-8588.jpg

Edytowane przez zimnyLECH
Opublikowano

Kolego moim zdaniem kup sobie ze trzy pilniki naszykuj używane łańcuchy i jakąś gorszą prowadnice a pieńki trzeba w miarę możliwości oczyścić z piachu i kamieni potem obciąć korzenie tak żeby tylko do pieca weszły , przy takim cięciu to zęby aż się wywijają wtedy pilnikiem przeciągniesz trochę mocniej i ok. Zgadzam się z pierwszym przedmówcą że po ostrzałce łańcuch szybciej się kończy , mam kolegę który pracuje zawodowo jako pilarz i ostrzałki nie ma tylko pilniki kupuje a piły ma chyba ze cztery...... :rolleyes:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ostrzałką uzyskamy odpowiednie kąty, o co trudno ostrząc pilnikiem(da się, ale wymaga to wprawy). Dla desperatów pozostaje rozwiązanie @andrzeja2110 :lol: .

Opublikowano

Panowie szkoda pieniędzy na takie wynalazki jeżeli już ktoś nie potrafi naostrzyć porządnie łańcucha to niech sobie kupi zwykły pilnik do ostrzenia łańcucha i tzw.prowadnicę do niego,koszkiem po pierwsze prowadnica do pilnika wraz z pilnikiem w firmowym sklepie husquarny kosztuje max 15,-,po drugie takim zestawem łatwo nauczyć nauczyć się ostrzyć łąńcuch,po trzecie łańcuch ostrzony samym pilnikiem wytrzymuje co najmniej dwa razy dłużej niż po ostrzeniu takim ustrojstwem..........

Opublikowano

@andrzej2110 co ile wymieniasz łańcuch ? Używasz oryginalnych czy jakiś zamienników łańcuchów ? Ostrzenie szlifierką to najgorszy z możliwych sposobów. Lepiej zwykły pilnik do łańcuchów i co jakiś czas podczas pracy ostrzyć pilnikiem.

Opublikowano

łańcuch w normalnych warunkach powinno się "podostrzać" po wypaleniu każdego zbiornika wówczas łańcuch jeszcze nie jest aż tak mocno tępy(mówię o normalnych warunkach)i jedno pociągnięcie pilnikiem wystarcza

Opublikowano

@andrzej2110 co ile wymieniasz łańcuch ? Używasz oryginalnych czy jakiś zamienników łańcuchów ? Ostrzenie szlifierką to najgorszy z możliwych sposobów. Lepiej zwykły pilnik do łańcuchów i co jakiś czas podczas pracy ostrzyć pilnikiem.

Zależy ile i czego się tnie. Ostatnio czyściłem rowy wiec cięło się czasami w ziemi wiec szybko się tępił. Ale nie jest tak źle jak by się mogło niektórym wydawać. Na jesieni skracałem łańcuch bo się już tak wyciągnął ze brakowało prowadnicy a jeszcze było czym ciąć.

Opublikowano

soltys48 dobrze mówi. Według gości ze znajomego serwisu nie powinno się ostrzyć mechanicznie bo się go przegrzewa i nie da się go tak jak ręcznie dokładnie naostrzyć. Ostrząc pilnikiem łańcuch dłużej wytrzyma.

Opublikowano

równie dobrze można pilnikiem łańcuch wykończyć jak i ostrzałką, wszystko zależy od operatora ;)

ostrzę ostrzałką, i jak mi nieraz goście przywożą łańcuchy po pilniku, co jeden ząb to inny kąt, to żeby to pokorygować to czasem rzeczywiście kawał łańcucha trzeba zeszliwować, ale pilnikiem jak jest zły kąt też trzeba zedrzeć więcej materiału,

 

generalnie jak ktoś nie potrafi i nie ma cierpliwości do pilnika, to lepiej zawieść na ostrzałkę, bo chociaż się nikomu ręka nie omsknie i łańcuch będzie się równo zagłębiał

 

co do tekstów, że jak mam pilnik to każdego zęba poostrze sobie jak chcę... potem tak wychodzi jedna strona bardziej przydarta, i łańcuch krzywo idzie w drewno, albo jedne zęby pracują głębiej niż inne i też nie idzie do drewna jak należy, albo łańcuch łapie w drzewie przy większym dociśnięciu,

Opublikowano (edytowane)

Ja też ostrze łąńcuchy zwykłą szlifierką kątową. Tyle że robię to troche inaczej.. Nie przykładam szlifierki do łańcucha, tylko łańcuch do szlifierki. A robię tak : Ze szlifierki wykręcam rączkę pomocniczą. (u mnie jest to gwint ósemka) W miejsce rączki wkręcam śrubę ósemkę z nakręconą nakrętką. Gdy już śruba wejdzie dostatecznie daleko w otwór, dokręcam nakrętkę celem unieruchomienia (zakontrowania) Teraz trzeba ustawić nakrętkę względem łba śruby. Szlifierkę umocowywuję w imadle łapiąc szczękami i łeb śruby i nakrętkę. Szlifierka nie jest umocowana z góry tylko z boku imadła. Odpalamy szlifierkę która chodzi sobie w zamocowaniu. Teraz wystarczy przyłożyć każdy ząbek do tarczy i go szlifnąć z wyczuciem. Ja dodatkowo pomagam sobie tym, że trzymając łancuch obiema rękami, zewnętrzną stroną lewej dłoni dotykam do głowicy szlifierki lub plastikowej obudowy (chodzi o to żeby zminimalizowac ruchy ręką gdy ząb dotyka tarczy. Aha i oczywiście szlifierkę trzeba przekładać "do góry nogami" , gdy się ostrzy drugą stronę łancucha. wiecie chyba o co kaman.. chodzi o to zeby tarcza ostrzyła ząb na zewnżtrz, a nie na nie do wewnątrz. Jeszcze jedna sprawa. Używam takich zwykłych tarcz do szlifierki kątowej które służa do cięcia. Tarcze te lubieją się ""zapychać"" Ich końcówki robią się błyszczące-śliskie co zmniejsza efekt szlifowania-ostrzenia. Ostzrenie wymaga wtedy wiekszego doscisniecia, przez to ząb nabiera wyższej temperatury. Wtedy dobrze jest zedrzeć ten błysk z tarczy przykładając na chwilę do obracającej się tarczy, zwykła osełkę lub cos podobnego, albo po prostu zmienić tarczę. Nie wiem czy udało mi się Wam to dobrze wytłumaczyć. Jak znajdę czas to córcia nakręci filmik telefonem jak ostrze swoje łancuchy, i jak szlifierkę umocowywuje w imadle.

Oczywiście ostrzenie taką metodą wymaga wprawy. Ja nauczyłem się robić to perfekcyjnie już przy czwartym szlifowaniu. Koleżka mówił że naostrzyłem mu lepiej, niż za 8zł dziad w /husqvarnie/ na maszynie do tego przeznaczonej,

 

mam kątówkę ferm chyba 900W (nie pamiętam, jest stara, a naklejka sie starła) Tarcza 125

Edytowane przez MarcinNielegal

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Czarek525
      Witajcie, próbuję uszczelnić siłownik z Autosanki D55 i chciałbym też wymienić te białe plastiki uszczelniające (prowadzące?), ale nigdzie nie znalazłem nowych i podobno nigdy takich nie było. Fabrycznie były takie montowane czy to pomysł "garażowy" ? Czy w Autosanach d55 były montowane takie same siłowniki co w modelu D47?



    • Przez kingway
      Witam , mam pytanie czy ktoś ma taką naczepę z tira i podczepia sobie do ciągnika ? Jak to zdaje egzamin w praktyce ? I jakie szukać naczepy aluminium czy metal ? Oczywiście wiem , że z własną hydrauliką , na resorze , poduszkach . No ogólnie nie znam się na tym . A w przyszłości może bym naczepę wykorzystał do tira , ale to tylko narazie luzne plany oczywiście tylko na krótkie trasy lokalne . 
    • Przez fiupek3110
      Jak w temacie. Która z tych przyczep wybrać.Wady zalety jakieś doświadczenia z tymi przyczepami?
    • Przez RolniczkaKaszuby
      Witam,
      Zakupiłam czyszczalnię Cezet Major, aby prawidłowo funkcjonowała potrzebuję instrukcji obsługi maszyny.
      Jeśli któryś z użytkownik portalu lub tej maszyny posiada taką instrukcję fabryka maszyn rolniczych Rofama "czyszczalnia M 307/0-2 CEZET MAJOR",
      byłabym wdzięczna za udostępnienie mi pliku w wersji pdf lub ksero instrukcji  - oczywiście odpłatnie.
      proszę o kontakt i pomoc 
    • Przez LMB
      Dzień dobry, mamy przyczepę rolniczą zakupioną ok. 1990 r. przez mojego ojca. Posiadamy tablice rej., dowód rej. stary niestety zaginął dowód zakupu- faktura.
      Na przyczepę nie ma przeglądu, OC.
      Nigdy nie była przetestowana na mojego tatę. 
      Chciałbym ją zarejestrować.
      Prosba o pomysly jak podejść do tematu.
       
      Dziekuje 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v