Skocz do zawartości

czy bydło można karmić świeżym sianem?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

otóż zapasów brak a jutro mam zwijać pierwsze siano jak nie popada oczywiście. no i moje pytanie w związku z tym, czy bydlakom( w tym wypadku dwa byki ok 700kg i jałówka z cielakiem) można zapodać świeżego siana? w sumie to spytałem się kilku farmerów i wszyscy mówili że NIE, ale nikt nie powiedział dlaczego? może ktoś chodził do szkoły i wie? albo jak stare musi być te siano żeby było gotowe do spożycia?

Opublikowano

z tego co wiem to nie powinno się podawać takiego powinno się tzw ,,przepażyć,, ok 3 tyg chodzi o związki jakie te siano wydaje może powodować choroby żwacza

Opublikowano

teoretycznie nie powinno sie karmić bydła świerzym sianem, tak sam zreszta jak i świeżo skoszonym zbożem. ale z doświedczenia wiem, że nic nie szkodzi ani dawanie świerzego siana ani zboża. od prawie miesiąca karmie świeżym sianem i nie ma problemu ze zdrowiem zwierzat, pozatym wcinają aż miło popatrzeć. ja pisze to co wiem z doświadczenia, a nie to co usłyszałem od wioskowych mędrców którzy coś tam kiedyś słyszeli

Opublikowano

@strzechu niekoniecznie, co do zboża słyszałem o kilku przypadkach że kilka prosiaków zdechło z tej przyczyny, w przypadku krów nie wiem, ale np kurom nie szkodziło. Co do siana u nas świeże było dawane zaraz po zwiezieniu jak nie było starego i nic sie niedziało.

Opublikowano (edytowane)

Witam mam pytanie czy sprawdzają się wam takie rękawy do kiszonki takie worki zamiast folii i owijania ? proszę o odpowiedź pozdrawiam

 

Post nie na temat +10%

Edytowane przez razor275
Opublikowano

Nie powinno się dawać, ryzyko zawsze jest, chyba 2lata temu u mnie we wsi koleś dał świniom świeżo skoszony jęczmień lub owies to chyba 20świń(około40kg) poszło :wacko: Niedawno akurat miałem troszkę sianka luzem które sie otrzęsło z bel to dałem byczkom(200-350kg) po jakichś 3dniach i to pół tego siana jak normalnie daję, dziś też zebrałem troszkę sianka luzem bo nie zmieściło się do bel z sianokiszonką i narazie nie daje.

Tak samo jest z zielonka, po skoszeniu można dawać, w tamtym roku leżała 3dni po skoszeniu w cieniu i nic się nie działo ale już zielonke dosyć dobrze podsuszona nie należy dawać :blink:

Także lepiej poczekaj kilka dni i dawaj mniej niż zwykle przez jakiś czas.

Opublikowano

Gdy w prasie zostaje trochę siana (na sianokiszonkę) to wywalam w oborze dla jałówek i jedzą to lepiej niż stare i nic im nie jest.

Opublikowano (edytowane)

Wtrącę tutaj swoje zdanie a raczej informacje które pamiętam ze szkoły.

 

Świeżego sianie nie powinno się podawać, szczególnie jak było nie dosuszone odpowiednio lub lekko wilgotne. Jak wiemy dużo roślin ma w swoim składzie substancje anty żywieniowe , przy skoszeniu ścinamy wszystkie rośliny a nawet chwasty. Zwierzęta nie są w stanie już wybierać roślin z niska zawartością tych składników chodzi głownie o alkaloidy.

 

W zależności od gatunku zagrożenie może być inne ale ryzykujemy wzdęciami, problemami z trawieniem a czasem i groźniejszymi powikłaniami i zgonem.

 

Dlatego siano po zwózce powinno leżakować około 6-8 tygodni podczas którego się potocznie "wypoci" czyli przechodzi proces lekkiej fermentacji oraz odparowania wilgoci dzięki temu zmniejsza się udział związków anty żywieniowych.

Edytowane przez Soulshakin
Opublikowano

A u mnie w okolicy był facet który twierdził że kukurydze po skoszeniu na kiszonkę można od razu podawać. Kilka lat jakoś się udawało, a potem z 20 krów 8 padło a resztę ledwo co weterynarz odratował. Tak więc czasami trzeba uważać.

Opublikowano

ja z tatą czasami kosimy trochę krowom sieczkarnią i prosto z przyczepy dla byków głównie, ale trochę też dla krów , podaję z ospą zawsze i potem siano . a czasami jak kosi się kukurydzę na miejsce do nawrócenia to kosą albo nożem, ściętą kukurydzę pakujemy w dwukółkę i wcinają aż miło.

Opublikowano

Krowie nic się nie stanie od świeżej kukurydzy ale się okrywa całość i czeka przynajmniej 2- 3 tygodnie po to aby ona się zakisiła (zakonserwowała) i mogła dłużej poleżeć bo jak twój sąsiad końca nie okrywa i od razu daje to resztę pryzmy chroni tylko przed deszczem i śniegiem. Ona już się nie zakisi i po paru dniach będzie się psuła. Wtedy to krowy mogą pozdychać. Jak tak robi to po co marnuje folie. Niech wrzuci pod dach i niech tam leży. Będzie to samo.

Opublikowano

@ rmiecz jeśli kiszonkę się dobrze ubije a folię przydusi w poprzek pryzmy ziemią lub workami z piaskiem to z tą kiszonką nie ma prawa się nic dziać. Sami tak robiliśmy jak kuku było na styk i dzięki temu krowy nie spadły z mlekiem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez Fugeo
      Cześć 
      Co polecicie jako bufor dla opasów? Kwaśny węglan sodu czy tlenek magnezu? 
    • Przez krystek44
      Witam, przychodzę z zapytaniem odnośnie zawartości białka ogólnego w paszy treściwej która przygotowuje z komponentów takich jak 
      1000 kg śruty zbożowej składającej się pół na pół z pszenżyta oraz owsa 
      175 kg poekstrakcyjnej śruty sojowej 
      175 kg suchej kukurydzy mielonej 
    • Przez Buba1995
      Witam serdecznie. Z jakich zbóż i w jakich proporcjach przygotowujecie w swoich gospodarstwach pasze treściwe dla opasów? Wzrost hodowli i kosztów produkcji skłania mnie do zaprzestania kupna gotowej paszy i rozpoczęcia produkcji własnej. Potrzebuję porady jakie zboża i dodatki stosujecie przy swoich paszach i w jakich proporcjach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v