Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Dzisiaj wieczorem jechalem moim Wladkiem z pola droga asfalatowa. Po przejechaniu ok 3,5 km z predkoscia licznikowa 20 km/h silnik zaczal inaczej pracowac i za chwile stracil moc i zgasl. Silnik ma rowne 90 mth po remoncie. Zanim sie zatrzymal zdazylem spojrzec na cisnienie oleju, bylo w normie, olej na miarce jest, temperatura 45 na pewno dziala. Chwile odczekalem i sprobowalem odpalic, chodzi na jeden cylinder oraz mocno dmucha z korka oleju. Pierwszy cyl byl goracy az skwierczalo, a drugi prawie zimny. Godzine przed awaria robilem walowanie pola, a ze to byl piach to kilka razy sie zakopalem raz az go udusilo. Do domu przyjechalem na holu.

Edit: spojrzalem na licznik i zmienilem ilosc motogodzin, nie 70 a 90 ...

Edytowane przez zbyszekbrzuze
Opublikowano

Zeberka sprawdzone, wszystko czyste, zadnych przeciekow, tylko rzadki olej sie zrobil. Ale to musial byc pech, bo przed silnikiem przestal dzialac podnosnik, bo sie zawor zablokowal. W dzien zobacze go na spokojnie, ale zauwaylem, ze teraz chodzi jak silnik 1 cylindrowy, calkowicie nie ma kompresji na jednym garze, nie ma objawow przerywania silnka, tylko chodzi normalnie ale na jeden. Zadnych stukan nie slychac.

Opublikowano

Witam, jeśli raptownie dostał przedmuchów do komory silnika, to przyczyna moim zdaniem jest w tłoku, mógł pęknąć, lub pierścienie popękały lub zapiekły i dmucha do środka, powiem że aż przykro słyszeć na tyle pracy i kosztów które poniosłeś :( Pozdrawiam.

Opublikowano

Zadnych przedmuchow zewnetrznych, cylinder caly, na szczescie nie pekl, rozebralem go dzisiaj i juz mam, zatarcie tloka w pierwszym cylindrze. Pierscienie cale, ale 3 gorne wtopily sie w tlok, sa mokre kolektory na tym garze (w wyniku braku zaplonu). Na tulei jest plama z aluminium w jej gornej czesci, sprobuje to usunac, ale nie sam, tylko ze znajomym nauczycielem-mechanikiem. Dobrze ze nie jechalem dalej na tym silniku bo by nie bylo co zbierac, tak sie moze uda. Czy mogl sie przyczynic do tego zaspawany przelot w tlumiku? Po rozcieciu rury okazalo sie ze byla wstawiona podkladka z malym otworem. Musze kupic tlok, pierscienie, uszczelki. robota na caly weekend :(

Opublikowano

U znajomego była podobna historia, ale powodem był zgromadzony bród na żebrach cylindra od strony blachy osłaniającej, a reszta czysta więc nikt nie zaglądał dokładniej.

Brud spowodował nie oddawanie ciepła i w tym miejscu przegrzało go. Tuleja porysowana, pierścionki zapieczone w tłoku. Przedmuchy, praca na jeden cylinder i brak siły.

Co ty chcesz robić przez cały weekend skoro masz już go rozebranego? Rozebranie i złożenie przy wszystkich częściach to pół dnia robiąc nawet 2 cylindry.

Opublikowano (edytowane)

Roboty to będzie z doprowadzeniem gładzi do stanu używalności.

Rozbiórka zajęła może z pół godziny.

Mój cylinder nie jest porysowany, spróbuję zobaczę, ale jak sie nie uda go wyczyścic, to się wymieni. Tylko dziwi mnie to, czemu jadąc samym ciągnikiem bez zadnego sprzętu sie to stało? Obroty trzymałem 1700, 1800, bo mu zmniejszałem na śrubce, zeby nie katować .

Ojciec twierdzi, że musiał dostać w polu po garach, górki dołki piach, owszem kopcił, kręcił kołami, raz zgasł, ale jezdziłem tylko 2 biegiem.

Potem zjechałem, zgasiłem, zjadłem kolację, odpalił normalnie i po 3km d*pa :(

 

Przy okazji zrobiłem test szczelności układu smarowania, bo miał spadki ciśnienia, a szkoda by było szlifować wał drugi raz i wyszło mi, że filtr olejowy ma takie przedmuchy, że szkoda gadać (nie licząc dysz).

Edytowane przez zbyszekbrzuze
Opublikowano

Pomierz cylinder bo może być za mało przeszlifowany do rozmiaru.Jak masz jeszcze stare tłoki to po wyczyszczeniu wpuść w cylinder postawiony na foli tłok i będzie wiadomo czy swobodnie opada na dół czy z oporami.

Opublikowano

Witam, powiem tak, są trzy rozmiary, tak cylindrów, tłoków, jak i pierścieni, jest wymiar o symbolu A ,A2 i A3 ,są minimalne różnice ale jednak są, i są te oznaczenia na cylindrach jak też na tłokach i pierścienie też mają, z tym że na opakowaniu mają pierścienie, dobrze sprawdż te symbole i czy o tych samych symbolach dałeś zestawy, cylinder tłok pierścienie, cylindry mają symbole na samym dole pod użebrowaniem, a tłoki w środku, to znaczy w wewnątrz tłoka :rolleyes: Pozdrawiam.

Opublikowano

Cylindry dawalem nowe, w ogole cale zestawy.

na tlokach jest wybite C 03 juz gdzies pisalem, ze to komplety (wg napisu) oryginalne z Wladimirskowo.

przy skladaniu to bylo w zimie, wchodzily ciasno z pierscieniami, tylko, ze tloki staly na piecu, a cyle mialy -10stC

 

Wyczyscilem gladz cylindra, w miare sie udalo, przed chwila skonczylem...

Ten zdarty tlok wchodzi jeszcze z luzem. Nie wkladalem calego bo pierscienie nie dadza, ale wsuwalem go tym niezniszczonym koncem. A zeby porownac stare to musze je przywiezc z grazu z 2 gospodarki

Opublikowano

Witam, ja bym nie zakładał tego zdartego tłoka, albowiem wierzchnia jego warstwa została naruszona i zdarta ,tym samym tłok stracił swoje właściwości struktury wierzchniej warstwy, jak też zmieniła się jego waga, co nie jest bez znaczenia i ma wpływ na wyważenie wału i układu korbowo-tłokowego :huh: Pozdrawiam.

Opublikowano

Witam po przerwie. Silnik zrobiony, kupiłem nowy tłok firmy GMP tej samej selekcji, czyli "C" i pierścienie firmy Prima, sprawdzałem je w tulei i zamek według zaleceń mają na gazetę, czyli tak jak ma być, poprzednie, te z zestawu miały fatalnie obrobione zamki. Nie mam przyrządu do zakładania ani ściskania pierścieni, tyle to zrobię palcami :) . Teraz nie było problemu z montażem pierścionków, bo wszystko poukładane w opisanej kopercie i gdzie trzeba wybite "TOP".

Tłok zpierścionkami wszedł w cylinder leciutko a nie gumowym młotkiem i z oporami jak ten poprzedni (nie zapomniałem o dużej ilości oleju) imogłem nim normalnie poruszać w górę i w dół.

Teraz wał obróci ręką. Zapalił z rozrusznika.

Drugiego cylindra nie ruszałem, bo nie było potrzeby.

Taki niejednakowy będzie ten motor, ale zobaczy sie co dalej...

Na razie niech się dotrze.

 

Szczęście, że nie stanął wtedy na dobre, zaraz po zatarciu odpalił i na drugi dzien też bez problemu. Tak to by trzeba cały komplet wymieniać.

 

I teraz pytanie, czy przyczyną przegrzania tłoka mógł być zaspawany tlumik? Wypaliło mi na nim uszczelki pod kolektorem 2 razy. Czy zły kąt początku wtrysku, czy spasowanie?

Teraz założyłem normalny i jakby lepiej się na obroty wkręcał :)

Opublikowano

Tłumik go dławił ale jak jak pisałeś ciasne zamki na pierścieniach i pamiętaj jak nie masz przyrządu do wkładania tłoków z pierścieniami lub masz i po wsunięciu tłok młotkiem się przesuwa to jest coś nie hej.

Opublikowano

Zamki to były jakieś krzywe, może któryś trzymał ale nie mogłem wydostac pierścieni uszczelniających, żeby je sprawdzić. Jeden, ten najniższy zostawił wolne niewypolerowane miejsce szerokości zapałki, czyli olejowe były nawet za luźne.

Gdzieś mam zdjęcia, to postaram się wstawić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dudek102
      witam 
      Ojciec zaczął remont ciągnika był coraz słabszy wcinał olej wiadrami i zaczął stukać . 
      głowice pojada  do regeneracji . ale tuleje wyglądają prawie idealnie żadnych rys . 
      pojedzie nowy zestaw naprawczy ursusa i teraz pytanie odnośnie wału 
      na panewkach mam oznaczenia 50.50394.0  w jednym katalogu pisze ze był robiony jeden szlif w drugim ze wał jest nominalny ?
      czy za każda wymiana zestawu naprawczego trzeba dawać wal do szlifu wał nie ma rys.
      na panewka są ale płytkie .
      czy trzeba wymieniać pompę oleju stara trzymała ciśnienie

       

       
       

    • Przez Harnas16
      Jaki zalać olej do silnika Renault 110-54 1997 rok :)
    • Przez Darek_d12
      Witam, czy ktoś wie gdzie może znajdować się odma silnika w deutz fahr Agrofarm 430 profiline.
    • Przez Michall08
      Witam. Tak jak w temacie nie działa mi czujnik osiowania w manitce. Odnalazłem go już, jednak nie potrafię go wyjąć. Odkręciłem te 3 śruby mocujące go i nic to nie dało, a nie chcę próbować przez siłę. Pytanie, czy ktoś go wyciągał, i czy wie co mogło się w nim uszkodzić, na jakiej zasadzie on działa i ewentualnie jak go naprawić? Dodam, że problem występuje w obydwóch osiach, a wiązka i kontrolki są sprawne. Z góry dzięki za pomoc 

    • Przez Marcin_1992_2008
      Witam. Posiadam od niedawna  Deutz-Fahra 5110g, który już się popsuł po zrobieniu 26mth. Minęło 2 tygodnie od zgłoszenia awarii po czym przyjechał serwis. Drugie 2 tygodnie ciągnik stoi w serwisie i nie wiedzą co jest?  A dokładnie ciągnik szarpie jak się rusza i przestał chodzić REWERS I LICZNIK. Twierdzili, że zrobili a gdy pojechałem to nie wyjechałem z placu i znów ten sam problem. Tylko inny kod błędu się wyświetla. Wcześniej niby coś było z centralka i mówią że nie wiedzą co teraz bo to nowy ciągnik i czekają na jakiegoś mechanika z Niemiec, który ma być pod koniec miesiąca. Moje pytania brzmi czy należy mi się jakaś rekompensata za taki długi okres oczekiwania? Czy można coś z tym zrobić czy porostu trzeba czekać? Bo nie ukrywam, ale ciągnik by się teraz przydał. Był kupiony,zeby robił a nie stał w serwisie 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v