Skocz do zawartości

nowy wał korbowy nie pasuje do Mtz82


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam mtza 82 z 1987r pękł mi wał i zamówiłem nowy

ale po założeniu okazało sie że obciera przeciw wagom o blok przy głównej panewce

od strony koła zamachowego.

po zmierzeniu okazało sie że przeciw wagi są o5mm dłuższe ;) i do tego tłoki wystają z tulei ok3mm

a ponoć wał orginał jest

 

Proszę o pomoc ;) spotkał sie ktoś z takim problemem ?????

Opublikowano

nie jestem pewien ale to może być wina tego ,że wał albo blok mogą być nieorginalne. Mój kolega kupił blok do MF255 jkiś chiński i też mu korbowód nie pasował to może ty kupiłeś nieorginalny wał...?

Opublikowano

Mam takie pytanie na które wydaje mi się że znam odpowiedz ,ale chce się utwierdzić w przekonaniu .Jesli zakręcony wał korbowy zacina się tylko w jednym miejscu w czasie obracania znaczy to iż jest krzywy? .Bo tak sobie myślę że gdyby blok nie miał osi to zwyczajnie by ciężko szedł podczas całego obrotu wału .Proszę o opinie,doświadczenia  w tym temacie

Opublikowano

To że nowy i orginał, nie znaczy, że jest idealny, wpadki się zdarzają. Ja bym zawiózł blok i wał do szlifierza. Pomierzy, sprawdzi czujnikiem i będziesz miał odpowiedź, co należy zrobić. Blok może mieć delikatną odchyłkę. W zasadzie stara prawda mechaników mówi, ze jeśli pęknie wał, to obligatoryjnie robi się osiowanie bloku. Nie wiem, z czego to wynika, mam tylko swoje przypuszczenia. Ale u  mnie jak pękł wał w ubiegłym roku, to zawiozłem do szlifierza blok. Zrobił osiowanie, pobielił płaszczyznę pod głowicę. Szkoda mi było dawać nowy wał do nie sprawdzonego bloku.

Opublikowano

Nie wiem czy pierwszy lepszy szlifierz znajdzie usterkę ,podejrzewam że wały są robione w fabryce na dobrych maszynach i sprawdzane dobrymi przyrządami .Inni mechanicy z którymi rozmawiałem stwierdzili że nie wiadomo czy znajdą usterkę ale na pewno narobią kosztów .Tak faktycznie to w szlifierni mogą wmówić klientowi wszystko


mnie tylko to intryguje dlaczego zacięcie jest tylko w jednym miejscu ,

Opublikowano

Żeby szlifować wały czy wyosiować blok, trzeba mieć sprzęt pracujący z dokładnością do tysięcznych milimetra i taki sam sprzęt pomiarowy. Wiec te wypowiedzi twoich mechaników mnie śmieszą. Możesz reklamować wał i wymienić, ale czego nie zrobisz porządnie, będziesz robił 2 razy. Wyosiuj blok, a przynajmniej sprawdź u szlifierza.  Wrzuć może jakiś filmik, jak haczy i jak to poskładałeś, bo może jest jakiś trywialny błąd.

Opublikowano

Tak tylko że sprzęt używany w szlifierniach w dużej części jest już wyeksploatowany i z tą dokładnością różnie bywa ,Nowe dobrej jakości maszyny sporo kosztują i nie każdą szlifiernię na nie stać .Wdawać się w koszty też nie ma sensu ,w dobrych szlifierniach roboczogodzina kosztuje grubo ponad 100 zł .Ciągnik złożony i chodzi ,a zacięcie zostało zobaczymy co z tego wyjdzie ,choć nie było jakieś żeby nie szło okręcić ,ale wyczuwalne podczas kręcenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
    • Przez Adamxxx
      Tur sterowany rozdzielaczem spod deski rozdzielczej . Problem z opuszczaniem . Wajcha się blokuje a jak puści tur opada z całym impetem . Brak płynnego opuszczania . W czym może być problem?
    • Przez panmino
      Belarus 1523 - na co zwrócić uwagę przed zakupem? Trafia się w okolicy rocznik 2007 z 3600 mth na zegarze. 
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v