Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

witam . mam 30 ha ziemi piątej klasy  i szóstej , kiedyś w przyszłości zamierzam wybudowac chlewnię tak na 50m długości i 10 m szerokości  wiadomo że tyle zboża co  mam to jest mało i będę musiał jeszcze kupowac zboże  i mam pytanie czy opłacało by się  takie  coś ,  i ile by mnie to wyniosło, wiadomo na dachu blacha dobrej jakości ok 30 zł za m kwadratowy  białe pusatki , stal na  klatki , paśniki ,  poidła  i   świnie były by na ruszcie , no jeśli by system ściółkowy był lepszy albo dużo  niższa cena to bym zrobił system sciulkowy. no  i jeszcze pytanko  ile takie stadko dziesięc sztuk by musiało zjeśc kg śrutu i ile koncentratu ze  by od małego wyrosły do odpowiedniej masy .bardzo proszę o pomoc  czy opłacało by się  taki interes w którym bym musiał większośc paszy kupowac    , jaki bym miał    z tego pieniądz  i czy dostłlbym na to dopłaty.Jeśli taki biznes się nie uda to przeszedł bym na co inne np. na   kurczaki , albo  kaczki , albo gęsi , co wy na to.

odrazy dziękuję za pomoc.

 

 

 

 

Edytowane przez filp3090
Opublikowano

Powiedziałbym zainwestuj najpierw w słownik ("sciulkowym", "ktury" i inne kwiatki wraz z brakiem interpunkcji i ogólnego ładu), ale co to pomoże komuś, komu nie pomaga nawet podkreślanie błędów przez komputer. Nie masz bladego pojęcia o temacie, a już chęć zbudowania obory dla świń (!!!) pokazuje to na tyle dobitnie, że ciężko na krześle usiedzieć. Zainwestuj w swoją edukację, potem tu wróć

Opublikowano

Powiedziałbym zainwestuj najpierw w słownik ("sciulkowym", "ktury" i inne kwiatki wraz z brakiem interpunkcji i ogólnego ładu), ale co to pomoże komuś, komu nie pomaga nawet podkreślanie błędów przez komputer. Nie masz bladego pojęcia o temacie, a już chęć zbudowania obory dla świń (!!!) pokazuje to na tyle dobitnie, że ciężko na krześle usiedzieć. Zainwestuj w swoją edukację, potem tu wróć

 

dobra ,może i masz rację, ale prosiłem głównie o poradę  dla mnie w sprawie mojego problemu .

Opublikowano

bez dosiwdczenia wiecej stracisz jak zarobisz, tuczarnia 50x10 juz nie jest taka mała, wstawiasz raz cos pojdzie nie tak jestes udupiony do konca zyciaa w kredytach za warchlaka.. tego człoweik czyc sie całe życie i teraz przy tych wahaniach rynku sam zastanawiam sie czy sie rozwijac i dalej budowac czy zostac przy 1200 sztuk a szukac innego zajecia, tu przez długie lata trzeba sobie wyrabiac opinie dobra bo nie sztuka jest skakac z dostawcy do dosawcy i odbiory bo tu trebsa miec gotówke na dzien dobry, chyba ze współpracujesz dłuższy czas z jednym dostawcą i on tez nabiera zaufania do Ciebie i odbiorcą którey jednak wpier odbierze od Ciebie bo do nich ciągle sprzedajesz niz od pierwszego lepszego hodowcy...

Opublikowano

Masz rację BartekM bez odrobiny doświadczenia w tej materii a co już najważniejsze - bez zastrzyku pokaźnej gotówki "na dzień dobry" /gotówki uskładanej - BEZ BANKÓW/ ......to jest bardzo duże ryzyko i po prostu loteria. Dobrze jak dobrze, jak świnki się wiodą i odbiorcy w miarę uczciwi i rzetelni , a jak coś pójdzie nie tak np. afrykański pomór świń lub inne paskudztwo albo zdrowie rolnika wysiądzie...i co wtedy -- komornik (torbiarz - po starodawnemu) zlicytuje wszystko i zniszczy rolnika. Ja bym radził filp3090- dokładnie przeanalizuj wszystkie za i przeciw, kasa i późniejsze kredyty oraz ewentualne dodatkowe źródła dochodu na wypadek złej koniuktury wieprzowiny i co równie ważne ilość rąk do pracy /zakładam, że masz rodzinę / żonę, dzieci / może kuzyn albo więcej do pomocy. Ludzie ryzykują i często udaje im się wyjść na prostą. Jednak to loteria a wszystko dzisiaj drogie i przysłowiowy pleban modli się za kasę i konował bez 50 nawet nie spojrzy w twarz pacjentowi.....takie czasy i do dobrego nie idzie. Flip3090 zastanów się chłodno kilkanaście razy abyś potem nie żałował. U mnie w sąsiedniej wsi rolnik wybudował podobną świniarnię trochę swojej kasy reszta z banków kilka ciągników maszyny i coś ok. 40ha gruntów...i na początku było ok jednak po kilku latach niedawno właśnie z tych mączek, premixów lub koncentratów świnie zaraziły się syfem - afryk. pomorem świń i z ok. 1000 tuczników zostało 200 . Komornik zajął sprzęt i nieruchomości a rolnik całkiem się załamał...- takie życie.

Mimo wszystko kto nie ryzykuje ten nie żyje - jak mówi przysłowie ..a więc powodzenia ale bądź rozsądny i chłodno /bez emocji i napalania się/ kalkuluj wszystkie za i przeciw. Pozdrawiam i 3mam kciuki za pomyślność wyboru..:-)))

Opublikowano

ok    przepraszam za tą niedbałośc na początku.   Kuzolek2 lepiej zatrzymaj te swoje głupie żarty tylko dla siebie . Kafar191 z tą oborą to miałem na myśli  chlewnie , tylko tak się u nas mówi  obora i na krowy i na świnie no czasem świniarnia tylko miejsce dla koni u nas się nazywa inaczej - stajnia lub stadnina . A co do doświadczenia to mam je , bo mam 5 macior co może dac 100 - 70  sztuk tucznika rocznie ale mi się marzy ze 20 macior i jakieś 200 - 150 sztuk tucznika rocznie.  tak myślałem iśc  na kierowce w takiej jednej fabryce i zarabiał bym do 4,5 tys.  i wtedy bym mógł spokojnie spłaca kredyt albo przez kilka lat odkłada z tej wypłaty i uzbierac    150 000   zł  i bym postawił taką  chlewnie że zamiast muru  byłaby blacha  bo widziałem takie obory i chlewnie tylko pytanie ile by to kosztowało  cz 150 000 zł .  by wystarczylo . i czy by to nie bylo tak ze wiecej kasy bym wydawał na pasze niż bym zarabiał na tych świniach. a   jak nie to może gęsi?

Opublikowano

nie przepraszaj tylko popraw te wypociny ...wtedy zyskasz szacunek i nikt nie będzie żartów robił , a i ludzi chętnych do pomocy nie braknie  ;)

pisanie w ten sposób zniechęca do czytania - nikt tu polonistą nie jest , ale przynajmniej się staraj aby tekst był czytelny  :(

po za tym , tematów tego typu jest sporo i wypadało by poczytać najpierw 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Szymon122
      Witam,
      prowadzimy krótkie badanie wśród rolników i hodowców dotyczące poganiaczy typu grzechotka. Chcemy sprawdzić, które modele są najczęściej wybierane, jak długo wytrzymują oraz jakie cechy są dla Was najważniejsze przy zakupie.
      Ankieta jest anonimowa i zajmuje ok. 2–3 minuty. Wasze odpowiedzi pomogą nam lepiej dopasować produkt do realnych potrzeb gospodarstw.
      👉 Link do ankiety: Poganiacze grzechotka – wybór i użytkowanie
    • Przez adaskupodkarpacie
      witam posiadam stare budynki i chciłabym sie dowiedziec jak likwidujecie ubytki w posadzkach np w chlewniach czy wylewacie nowa czy stosujecie jakies srodki typu unigrunt bo wiadomo gnojowica robi swoje prosze o wasze sugestie PZDR
    • Przez qkohe155
      Macie jakieś sprawdzone sposoby, czym pomalować deski w zastawie do tuczarni na głębokiej ściółce, żeby świnie nie gryzły? 
      Poprzednia zastawa ze sosny wytrzymała 23 lata, z tym że świń nie było cały czas, a ostatnie kilka lat była co chwile łatana blachą. W innych kojcach trzymają się lepiej, ale ta była jakaś słabsza. Nowa zrobiona ze świerku wyciętego parę lat temu.

    • Przez jan140125
      Wózki paletowe elektryczne – opinie i polecenia Myślę nad zakupem od Maglo – mają modele z dużym udźwigiem i dobrą specyfikacją. Warto?
    • Przez rolnikgospodarny95
      Mam pytanie bo mam na plecach inspekcję nie długo. Jeżeli nie wchodziłem w dobrostan zwierząt muszę zakładać poidła? Bo słyszałem że na razie ci co a na dobrostanie. Wiem że każdy musi mieć apteczkę na leki. Dodam że wodę leje w koryto 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v