Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Obore mam kombinowaną i nowej raczej nie postawie (przynajmniej nie prędko) więc trzeba sobie radzić, jak narazie niezastąpione są 2 taczki z obi (te z reklamy po 69zł), korytarz jest waski dzwi 1,2 m a wyciąg też nie wchodzi w grę bo kanał gnojowy jest przy samej ścianie, równie kombinuje, podstawiałem kołówkę ale w zime przymarzało towszystko i w góre trzeba zarzucać, do płyty od obory mam 6 m, i na płytę w góre również trzeba wymachnąc, więc co myślicie o pomyśle ustawienia przygotowanych palet za każdymi dzwiami i na palete bym wyrzucał potem turem podjerzdzał i na płyte wywalał, czy turem dobrze brało by się z posadzki (troche nierówno jest jak narazie), myśle tez zrobić w przyszłośc skrzynie na tuz podczepianą, jakieś inne pomysły?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja bym proponował zrobić spych na tuz....

Opublikowano

15 w tym obora skłąda się z 2 pomieszczeń w jednym jest 6 w jednym rzędzie a w drugim 9

 

tak myśle wyrzucić ręcznie aby za dzwi a potem turem ładować, pytanie czy widłami z betonu wezme to czy jakoś szczypać krokodylem, czy na palete wyrzucać a potem brać widłami i na płyte, a może łyzke odpinać od tura i w łyżke rzucać?

 

jest tego codziennie dobra tona, a codziennie turem to przerzucać nieopłaca się ciągnika odpalać,

Opublikowano

tylko 15?? myślałem ze masz sporo więcej jak gdzieś pisałeś że robisz 600b el siana to co ty z tym sianem robisz????

 

a wracając do tematu to nie myślałeś nad jakimś wyciągiem albo zgarniaczem

Opublikowano

kiedyś w top agrarze jako wynalazek był prezentowany pojazd który gośc sam wykonał też dao wąskiej obory(do wozenia paszy)silnik ze starego samochodu,biegi przód tył, pojemna paka i szerokośc 90 cm.. myślę żę do gnoju też by się nadawało

Opublikowano
kiedyś w top agrarze jako wynalazek był prezentowany pojazd który gośc sam wykonał też dao wąskiej obory(do wozenia paszy)silnik ze starego samochodu,biegi przód tył, pojemna paka i szerokośc 90 cm.. myślę żę do gnoju też by się nadawało

Też to widziałem i do takiej obory to świetne rozwiązanie a ten pojazd miał chyba jeszcze kiper.

Opublikowano

ja to sobie turem podjeżdżam pod drzwi od obory i na łyżke ładuje i potem wywoże sobie na pryzme i po kłopocie.kiedyś też woziłem taczką to ja rąk nie czułem od wożenia tego obornika.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Sobciak
      Witam jak zamontować bramkę przejazdową, mam rury i złącza jak je zamontować 
       
    • Przez KTJW
      Witam, chciałbym wybudować oborę na krowy mleczne i pojawił się temat hali łukowej/namiotowej. Ale pojawiło się kilka niejasności. Jak wygląda sprawa skraplania w takiej hali, zdaję sobie sprawę że będzie się skraplać ale czy będzie kapać czy może spływać po plandece? Czy to będzie bardzo negatywnie wpływać na krowy? Czy w lato nie zrobi się tam sauna, jak jedna ściana i szczyty będą otwarte? Może ktoś użytkuje taką hale i chciałby się podzielić odczuciami.
    • Przez bartekb6
      Witam. Chcę założyć dojarek przewodowa na 30 sztuk. Dojarka oczywiście używana rury nowe. Cztery aparaty udojowe. Co doradzicie bo każda firma zajmująca się montażem ma odmienne zdanie jeśli chodzi o rury tzn czy zakładać rury mleczne 40 czy 52.mm? Oraz rury podciśnienia maja być 5/4 czy 1.5 (półtora cala)? Będę wdzięczny za wszystkie podpowiedz
    • Przez LUKASZ1455XL
      Witam mam 30 hektarów młodego lasu 6-7 letni i muszę go przeciąć i chcę kupić rębak i nie wiem czy mi będzie i się opłacało czy lepiej te gałęzie zostawić. Albo gdzieś to indziej sprzedać czy to się opłaca. Pozdrawiam
    • Przez Matti
      Planuje wykończeni obory uwięziowej w następujący sposób: krowy na matach legowiskowych bez słomy, a podłoga za stanowiskiem rusztowa. Jak oceniacie ten pomysł? Czy krowy będą się na nich dobrze czuły? Może też z was wie, czy takie rozwiązanie spełnia wymogi weterynaryjne dotyczące dobrostanu zwierząt?
      Czy na samych matach krowy nie będą miały otarć i odparzeń? Dla mnie takie rozwiązanie jest bardzo korzystne ze względu na niedobory słomy po zwiększeniu zasiewów roślinami pastewnymi, a w okolicy są 2 typy rolników: zajmujący się produkcja roślinną i zwierzęcą i oni sami potrzebują słomę, albo uprawiający dopłaty, u których jest słomy jest 1 bela/ha - szkoda paliwa. Wydaje mi się też, że tańszy sposób utrzymania brak nakładów na zbiór słomy i ścielenie, a także mam już sprzęt do usuwania gnojowicy. Jak widać teoria wygląda dobrze, a może ktoś wie jak będzie wyglądać praktyka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v