Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam ponownie po dlugiej przerwie. Chce zaczac ponownie temat kurnikow a raczej ich wyposazenia. Moze i jest tu cos takiego jak wyposazenie ale trudno znalesc a jezeli jest to pewnie z przed kilku lat! Pytanie takie czy ktos sie orientuje badz ma wyposazenie takich firm w kurniku jak roxell, big dutchman, indoor badz z takich firm jak z hodowlany.pl, fermo ? nie chodzi mi o ceny tylko sprawnosc dzialania tych urzadzen z tych firm? jaka zywotnosc? jak sie sprawdzaja w uzytkowaniu? jak z gwarancja i po ? bede jeszcze dopisywal co nie co pozdrawiam

Opublikowano

o to swietnie:) moj sasiad ma na 5 kurnikach tez i znajomy na dwoch. Wycene juz mam od nich i tak naprawde do tanich nie naleza ale liczy sie tu dla mnie jak to wszystko dziala w produkcji itp. Kompleksowo wam to wyposazali czy w czesci?
i jak to sie przeklada na wyniki produkcji? czy wentylacja tez jest od nich?
a jak z ogrzewaniem jakie? z jakiego regionu pl jestes?
peny259 ?

Opublikowano

No kolego powiem Ci że ja osobiście posiadam małą hodowlę niosek i zakupuję wszystko od firmy fermo.pl naprawde godni polecenia. Dla mojej małej hodowli instaluje sobie wszystko sam, ale produkty mają trwałe i solidne. Znajomi w okolicy posiadają całe wyposażenie kurników od nich i naprawde super! Wyposażają kompleksowo budynki inwentarskie od podstaw. Na dodatek w grę wchodzi także serwis. U kumpla pisklak wszedł do spirali to szybki jeden telefon i chlopaki z montażu przyjechali i usunęli awarię. Mają w ofercie pełne wyposażenie wraz z montażem, także nie trzeba szukać tego tu, a tego tam także myśle że bardzo korzystnie, a działają na całej Polsce. Więc zadzwoń i poproś o wstępną wycenę wszystko Ci powiedzą i poradzą.

Opublikowano

maja firme kilka miejscowosci ode mnie w piotrowie kolo kalisza.
nie chce pochopnie cos brac w ciemno. Jedziemy na targi do lodzi w ta sobote pobiore ofert umowie sie na spotkania i cos bedzie trzeba wybrac

Opublikowano

wentylacja, linie pojenia i zywienia, oswietlenie, zamglawianie, wloty powietrza, sterowanie klimatem. na co zwracac szczegolna uwage przy zakupie tych urzadzen? nie chodzi mi o cene tylko o urzadzenia czego sie czepiac czego nie?
karmidla sa roznej wielkosci jakie wybrac na brojlera? tak samo pojenie z miseczkami czy bez ale chyba raczej z aby niekapalo! jakie wloty powietrza czy z zewnatrz kazdy wlot odzielnie przykryty czy wszystkie razem po dlugosci kurnika? z wentylacja to raczej u mnie pustka w glowie jaka wybrac! tak samo komputer ktory ma tym wszyatkim sterowac!
pomozcie jak mozecie

Opublikowano

Polecam zdecydowanie big dutchman,niedaleko mnie znajduję się ferma i posiada taki osprzęt tej firmy, dobra jakość stali duża wytrzymałość karmideł lini wodnych,choć na pewno cenowo będzie drożej od innych firm .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kukuła
      Dzień dobry wszystkim.
      Przychodzę do was z zapytaniem o paradę odnoście rozpoczęcia własnej fermy brojlerów  , mam 19 lat i około 60000zł na zainteresowanie oraz mniej więcej 2 hektary pola , do tego dziadka po sąsiedzku który już od dawna prowadzi gospodarstwo rolne i posiada 2 traktory i kombajn oraz około 20 hektarów ziemi(większość w dzierżawie ) ,choruje on także świnie. Więc mam w razie czego kogoś z doświadczeniem i sprzętem jeżeli będzie trzeba . I tu przychodzi moje pytanie czy wejście w biznes z brojlerami jest trudy , co powinienem wiedzieć , co warto obejrzeć lub przeczytać oraz jakie mam możliwości z zakresem środków jakie mam czyli jaki kurnik mogę wybudować idt.
      Z góry dziękuję za odpowiedzi i porady , jeśli macie jeszcze jakieś jeszcze pytania do moich planów chętnie na nie odpowiem .
    • Przez Andrzej1982
      Od jakichś trzech tygodni jestem w posiadaniu pięknego, młodego koguta rasy leghorn. Od kilku dni ptaszysko poważnie choruje. Nie chce jeść, nie pije wody, ma spuchnięty i gorący grzebień i korale. Jest osowiały i słaby na tyle żeby nawet wejść na grzędę. Nie pieje i wydaje tylko błagalne charczenie. Odizolowałem go od reszty srada na wszelki wypadek. Czy jest dla niego jakaś szansa? Jak go ratować? Mama już wydała wyrok, ale może za wcześnie. Proszę o podpowiedzi. Dołączę zdięcia nieboraka. 



    • Przez Olseka
      Z przykrością chciałabym uprzedzić, że doświadczyłam poważnych trudności z nieuczciwym sprzedawcą kur. Pomimo wcześniejszych ustaleń, sprzedawca wielokrotnie nie dotrzymywał umówionych terminów, a próby kontaktu telefonicznego pozostawały bez odpowiedzi. Dodatkowo po zadzwonieniu z innego numeru, odbiorca reagował w sposób nieakceptowalny używając wulgaryzmów i wyrażając agresję wobec rozmówcy. Takie zachowanie jest absolutnie nieakceptowalne i niezgodne z podstawowymi zasadami uczciwości w zasadach handlowych. Zdecydowanie odradzam współpracę z tym sprzedawcą- ostatecznie sama zrezygnowałam po oczekiwaniu ponad dwóch tygodni na zamówienie i wielu przykrości. Numer telefonu do tego ogłoszenia jaki znalazłam na OLX to: 666116423 i 575099617.
      Z góry przepraszam, że ogłoszenie umieszczam na tej stronie, ale chcę żeby trafiło do jak największej liczby odbiorców. 
    • Przez Betoven666
      Witam.
       
      Chciałbym zapytać się albo raczej poradzić w jaki sposób pozbyć się ptaszyńca. 
      Mam wrażenie że to jak walka z wiatrakami, chemia zioła a on nadal jest. 
       
      Stosowałem Arpon, dodatki do wody na bazie glikolu, ziemia okrzemkowa, dezynfekcja sandezia i cały czas uporyczywe piorojady atakują nioski. 
    • Przez MirosławK
      Witam. Posiadam drobne gospodarstwo w skład którego wchodzi min. kilka kur i kogut. I z owym kogutem mam problem.
      Kogut jest aktywny od samego rana, często utrudnia mi normalne funkcjonowanie bo ktoś musi go uspokajać. Non stop jest pobudzony, nawet najmniejsze bodźce sprawiają, że zaczyna stawać się agresywny i pobudzony. Na początku zajmowała się tym żona, ale jakiś czas temu przestała i zmuszony robić to samodzielnie. Już od jego najmłodszych lat ciężko mi było nad nim zapanować i go utrzymać. Raz nawet chciał pogonić mojego 10 letniego siostrzeńca.
      Nie jest to kogut wyjątkowo duży, niektórzy powiedzieliby, ze jest dosyć mały ale moim zdaniem mieści się w średniej.
      Jestem zaznajomiony z tymi zwierzętami, wielokrotnie widziałem koguty moich kolegów rolników i żaden z nich nie wykazywał takich pokładów agresji. Czy miał ktoś z was podobny problem? Nie znam się na rasach tych zwierząt więc być może posiadam jakąś wyjątkowo agresywną odmiane. W załączniku załączam zdjęcie, może ktoś z was rozpozna. Proszę o rady i pozdrawiam.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v