Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A kup se pan weza zamiast rurek i przymocuj w 2-3 miejscch do blotnika i na jedno wyjdzie, teraz niemal wszedzie dorabiaja weze na taka dlugosc jaka potrzebna i z takimi koncowkami jakie potrzeba.

Opublikowano

Wznawiam temat. Byłem we wszystkich okolicznych sklepach z częściami i w Agromie KRAKÓW i nikt o tych rurkach nie słyszał.

 

Zrobiłem to na wężach, ale mam wrażenie, ze przepływ oleju jest gdzieś tłumiony, mała średnica wylotu w zakutej końcówce. (słabo sie kręci owijarka) Czy myślicie ze to ma wpływ??

Opublikowano

Na pewno nie w 30-tce tak się kręci raczej wolno i nic na to nie poradzisz przewody na pewno nie dławią p[przepływu oleju no i na pewno nie są cieńsze od tych przy owijarce Ciekawe jaką masz pompę od hydrauliki jakiej wydajności.

Opublikowano

Dorobią taką rurkę tam gdzie naprawiają hydraulikę siłowa, podałem niżej link do firmy TUBES , w której to gną metalowe rury do hydrauliki. Dzwoń i pytaj, dobrze mieć starą na wzór lub rozrysowane wymiary i gwinty.

Opublikowano

To masz do tura??

Bo ja nie mam nic na błotniku tylko na tej rączce do podnoszenia kipruje przyczepę.

Opublikowano

pablo moja nie ma jest z 73 roku :) Ja mam inaczej rozwiązne wyjście hydrauliczne :) wogóle nie mam rozdzielacza a hydraulike mam ;P Owijarka śmiga aż miło ;P Jutro walne foto :)

Opublikowano

A ja w mojej w ogóle nie mam na błotniku bo nie mam tura. :)

Jak chcę kiprować to daję lewarek do podnośnika na środkowe miejsce i ładnie chodzi nie mam zachlapanego błotnika itp. :)

Taka mała przeróbka a jak ułatwiająca życie <_<

Opublikowano

a ja bym kupił przewody gumowe zakute w grene + eurozłącza z plastikowymi kapslami i byłoby ok.

zakładam, że hydraulika jest ok.

 

u nas w c330M tego problemu nie ma bo nie mam wyjscia hydrauliki (tak więc do przyczep czy rcw bierzemy zetorka).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kamilost
      Panowie mam problem ciągnik ,deutz 8006 ciężko podnosi jak się za grzeje dodam że pompa nowa olej nowy uszczelniacz na tłoku również jak się za grzeje muszę gazować słyszę wtedy świst w okolicach rozdzielacza 
    • Przez gruber9
      Witam, potrzebuje porady odnośnie podnośnika w Ursusie C-328. Opadał momentalnie, więc założyłem nowy zestaw cylinder, tłok plus pierścienie metalowe. Ale nie pomogło to zbyt wiele, więc postawiłem na rozdzielacz. Rozdzielacz zewnętrzny nowy założony w maju na przewodach hydraulicznych z zatrzaskiem, sekcją pływającą. Pomogło trochę, bo z 30min ponad trzymał podnośnik zanim całkiem padł na ziemie, choć to i tak krótko, ale od pewnego czasu zauważyłem, że sytuacja jest taka jak na filmiku, podnoszę do góry, on sobie kilka cm opada od razu i zatrzymuje się i potem w kilkanaście minut siada na ziemie całkiem. Winny jest temu rozdzielacz, czy ten zestaw tłok cylinder pierścienie? Żałuje, że nie założyłem od razu z gumowymi pierścieniami, bo piszą, że na nim i kilka dni bez drgnięcia trzyma wręcz podnośnik, ale chce się upewnić, czy wina jest po stronie rozdzielacza, czy po stronie cylindra. Ktoś podpowie?
      Link do filmu:  
       
    • Przez fendt614
      Witam czy przy źle wpiętych złączach można rozerwać pompę hydrauliczna, tym bardziej jest bezpośrednio rozdzielacz nieco wpięty od pompy ,czy raczej ktoś grzebał przy zaworze bezpieczeństwa , jak teraz rozgryźć gdIe jest przyczyna, sam rozdzielacz jest wpięty od pompy pod P1  puzniej wyjście z t1 na plecak czyli drugi rozdzielać a T2 wolny spływ w skrzynię tak mi doradzali i tuleja ciśnieniowa jest w t1 ,




    • Przez igor730
      Witam, 
      Mam problem z C328. Dokładałem rozdzielacz zewnetrzny, zasilanie do zlacza P wziete z oryginalnego rozdzielacza pod siedzieniem gorne zlacze a powort T do boku rozdzielacza pod siedzeniem. Wczesniej te 2 wyjscia na rodzielaczu pod siedzeniem byly połączone.
      Po skreceniu wszystkiego chcialem sprawdzic czy dziala podnoszenie i opuszczanie tuza z orygionalnego rozdzielacza. Podosnik podniósł sie do gory ale jest problem z opuszczeniem. Poczatkowo myslalem ze jest problem z podlaczeniem rozdzielacza zewnetrznego ale w akcie desperacji zdemontowalem wszystko i polaczylem rurka ktora byla wczesniej i podnosnik dalej nie opuszcza sie. 
      Idac dalej zdemontowalem calkowicie rozdzielacz pod siedzeniem bo myslalem ze moze w nim sie cos przytkalo myslac ze grawitacyjnie opadnie i olej wycieknie na obudowe skrzyni, ale nie dalej podnosnik jest podniesiony.
      Generalnie ciagnik stoi wiekszosc czasu a jak juz jezdzi to glownie z przyczepa, podnosnik nie wiem kiedy byl uzywany ostatnio ale wiem ze pracowal normalnie jak juz byl uzyway ale teraz bez problemu sie podnosl i tam zostal.
      Cos sie ewidentnie zacielo bo mozna skskac po blece i dalej sztywno stoi, czy jest mozliwosc ze podnisl sie za wysoko i cos wyskoczylo z jakiegos prowadzenia? mial ktos taki problem?  
    • Przez Stanisław73401
      Witam, mam Zetora 7340 Turbo Eco 
      Od kilku dni nie mogę roozwiązać problemu z hydrauliką. Wymieniona pompa, tłoczysko, cylinder i zawór bezpieczeństwa przy cylindrze
      Wxześniejsze objawy były naturalne maszyna przy niskich obratach lekko opadał przez porysowany cylinder zaś w okresie kilku dni po rozgrzaniu silnika wgl nie chce podnieść, złącza działają ale też słabo. Widać podczas podnoszenia że stara się podnieść lecz nie idzie.
      przestawianie dźwigni od ustawień czujnika przy cięgle też nic nie daje.
      bardzo proszę o pomoc 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v